Wpis w dzienniku pokładowym Volkswagen Polo
Volkswagen Polo Poli :) 95,50
- rocznik 2009
- silnik 1.6 TDI-CR DPF
- moc 90 KM
- kupione nowe w 2009
- przebieg 37 839 km
serwis + holowanie = usterka
09.02.2012 36 168 km
Kategoria: inne
Hej
Wczoraj miałem dziwaczną sytuację z moim autem. Wracając do domu po pracy (15) okazało się że zaświeciła mi się kontrolka usterki na wyświetlaczu. Było to wg książki "uszkodzenie katalizatora". Ponowne przekręcenie kluczyka w stacyjce nie spowodowało zgaszenia kontroli.
Z niepokojem wróciłem do domu (raptem 3 km) zjadłem obiad i zadzwoniłem do serwisu. Kolega przyjmujący zgłoszenie podpowiedział mi żeby zadzwonić na Assistance i oni zajmą się resztą. Więc tak zrobiłem.
Po zadzwonieniu i przyjęciu mojego zlecenia po godzinie czasu przyjechała laweta z Lubina. Pan kierowca wyciągnął swój podręczny mały komputerek ale okazało się że nie może się podłączyć bo to nowy model auta. Żenada z jakim oni sprzętem ich wysyłają do klienta. Więc cóż auto na lawetę i wio do serwisu.
Powiem szczerze że źle się czułem gdy widziałem mój wóz na tym aucie. Niby nic się nie stało, auto normalnie jeździ ale jednak. Trzeba było sprawdzić.
Jakież było moje zaskoczenie gdy okazało się już na parkingu VW że kontrolka zgasła!!!
Hmm se myślę że jednak sprawdzę od czego to się mogło stać. Po godzinie czasu spędzonym w serwisie udało się znaleźć wolny laptop z programem. W między czasie na szybko diler sprawdził silnik ale niczego nie znalazł.
Po oględzinach okazało się że pojawiła się usterka, cytuje:
"Potencjometr Przepustnicy G56". odpowiada ona za sterowaniem powietrza. Diagnosta polecił mi, że jeśli jeszcze raz pojawi się ona to trzeba będzie szczegółowo obejrzeć autko. Tak też uczyniłem.
Hmm w sumie sam nie wiem co o tym myśleć. niby nic się nie stało, kontrolka sama zgasła jednak od czegoś się wkońcu zaświeciła. Z autem jest wszystko wporządku tylko lać i jeździć, nawet z mrozami daje rade - pali na dotyk. Pożyjemy, zobaczymy;)
Aha dodam że za nic nie zapłaciłem, assistance mam w pakiecie a podłączenie do kompa kosztowało 120 zł Jednak diler okazał sie łaskawy;)
Pozdrawiam

Objaśnienie usterki w książce Polo

Wszystko cacy

Diagnostyka komputerowa w serwisie

No i Poli wylądowała na lawecie

Usterka

Kierowca i jego śmieszny sprzęt diagnostyczny
Komentarze (32)
Jakaś czujka ci nawala albo masz coś może zabrudzone i ci wariuje. Dla mnie to p ale widok nowego auta na lawecie to w dzisiejszych czasach normalne chociaż jak bym był twoim bliskim kolegom nie mógł bym wytrzymać aby się nie śmiać, tylko że to jest tylko polo a co mają powiedzieć ci którzy mają auta klasy wyższej. Dla mnie ta usterka to może być coś z przewodami albo czujka brudna czy coś, nie znam tej konstrukcji auta ale na lawetę bym go nie wpuścił.
PS. raz w TOP GEAR był taki odcinek gdzie chomik rozwalił nobla i skończył na lawecie, to dopiero jest śmieszne :D
to musiało boleć, polo nówka na lawecie, nie ma tego złego grunt że to p oby ostatnia, zastanawiałem się na początku nad poszerzeniem gwarancji do 5 lat, ale nie wiadomo czy w ogóle się opłaca . . .
Poli na lawecie to musiało boleć, też bym nie chciał swojego autka widzieć na lawecie. Najważniejsze że wszystko w porządku.
Kierowca lawety w tym kapturze na głowie wygląda jak zbój na drodze i jakby chciał ukraść to auto a nie udzielić pomocy. Faktycznie mogliby wysyłać do klienta bardziej kompetentnych ludzi.
Apropo lawety to nie dal bym nigdy go tam wepchac,jesli auto da rade jechac na kolach.Nygusy jeszcze by cos pourywali przy wciaganiu go,a nie mowie juz o tym kto nim tam jezdzil po zjechaniu z lawety w ASO.Chyba ze sie pilnuje caly czas swoje auto.
Trzeba pojezdzic to sie zobaczy.Blad przeplywki bedzie zawsze wskazywal na blacie check,i nie ma to nic wspolnego z paliwem.Watpie w to ze w tak mlodym aucie pojawila sie usterka w zasilaniu przeplywki.
to nie trzeba bylo poczekac troche i sprawdzic na spokojnie czy nie ustapi tylko od razu po lawete ? czasami tak sie dzieje ... moze po prostu potencjometr przyblokowal sie na chwile ... nie wiem jak w vw jaki jest jego koszt ale w oplu to p ktora kosztuje 30 zl (astra I i II generacji)
Pod sam koniec okresu posiadania Pandy, zapalała mi się czasem taka kontrolka. Wg instrukcji świadczyło to o możliwości przegrzania/uszkodzenia katalizatora. ASO nic nie znalazło, zwaliło winę na złe paliwo (tankowałem ją tylko na BP). Po pewnym czasie odkryłem, że dzieje się tak, tylko jak jest mokro na drodze. Możliwe, że panujący obecnie syf na drodze zachlapał Ci jakiś czujnik.
Jeździ: Fiat Bertone X1/9, Skoda Fabia II, Fiat Palio II
A co Ty myślałeś że po Polówkę przyjedzie złota karoca, człowieku laweta to wół roboczy a nie auto pokazowe
Do sportline: Takich przygód niet
i już
Raz zaswiecila mi sie kontrolka check engine w poprzednim aucie (Seicento) i niestety nie gasla (niefart chcial, ze bylo to za granica zaraz po zatankowaniu na duzej stacji OMV). Diagnoza-paliwo. Pan z mojego ASO Fiata w Polsce powiedzial (od razu zadzwonilem), ze mozna jechac dalej, a po wypaleniu czesci baku dolac dobrej benzyny o zwiekszonej liczbie oktanowej. Tak zrobilem, pomoglo, kontrolka zgasla, a po szczesliwym dojechaniu do ASO w Polsce komputer nie wykryl niczego niepokojacego). Byl tam jakis blad, zostal skasowany i problem juz wiecej nie wystapil.
Do Czarek1: Zupę pomidorową
Pycha
Nie chce cie straszyc,ale jesli usterka bedzie sie pojawiala to moze swiadczyc o uszkodzeniu przepustnicy i jej wymianie bo czyszczenie z reguly nic nie daje.Jak bys dluzej pojezdzil to i zapalila by sie na stale kontrolka ESP.Walczylem z diagnostyka przeplywki w A3.Jesli znowu sie pojawi to spokojnie mozesz z tym jechac na kolach do ASO.
Autko się wystraszyło mechaniorów od Świtonia i Paczkowskiego i samo się naprawiło 
Co tam na obiad
jadłeś ?
Do lila40:
No właśnie! Ciekawe, czy właściciel wykonał opisane przez Ciebie czynności?
kuwa!! co tam mój JEEP robi????
już jestem spokojny, wyjrzałem przez okno i zielony potworek stoi na swoim miejscu, uff
Do DaViNci: Albo głośniej muzyczka
nie ma co chłopaka denerwować naszymi pomysłami
dwu letnie auto i się psuję...
Do piotr1988_17: A jak się tłucze to zatykasz uszy
Do DaViNci: Dokładnie po problemie
nic się nie świeci, nic się nie dzieje
Do piotr1988_17: I od razu usterka "znika" i nie świeci po oczach
Ja to zawsze jak się kontrolka jakaś zapali to żarówkę wyjmuję
Łukasz, pojechałeś do domu autem czy "porzuciłeś"?
Do tabur: "A może autku trochę za zimno było i tak zareagowało?" - trzeba na noc autko kocykiem lub kołderką przykryć a pod kółka poduszeczki podłożyć. Na dobranoc pogłaskać, przytulić i kołysankę zaśpiewać. Tak żeby czuło że się o nie dba.
Piszesz że normalnie jezdzi i nic się nie stało,,to po co była laweta? a w serwisie za free podłączenie
. Acha
Rozumiem Twój niepokój. To taka pierwsza rysa na szkle...
A może autku trochę za zimno było i tak zareagowało?
Najbliższe dni powinny dać odpowiedź, czy to tylko incydent, czy może coś bardziej poważnego.
Obyś tę zapaloną kontrolkę oglądał tylko podczas autodiagnozy!
E tam! Zatrzymujesz się, gasisz silnik, wyjmujesz kluczyk, a następnie odpalasz auto ponownie i jak nie ma babola to jedziesz dalej. Tam jest masa softu, i czujników które lubią pokazywać błędy bez przyczyny, a soft je odczytywać. Tak po prostu. Jak w Windowsach, restart i gra muzyka.
Ostatnio to czytam tylko wpisy o usterkach w VW Polo. Na szczęście tym razem to tylko dmuchanie na zimne...
Do SzarnaMamba: noo ba
Moim zdaniem przyczyną usterki jest zbyt mału przebieg auta w stosunku do rocznika zakupu
Tak na poważnie to takie rzeczy się zdarzają, ale faktu zaświecenie żółtej kontrolki Check Engine nie wolno bagatelizować!
Do V-Power: Zauważyłęś jakie ta laweta ma wyposażenie?
Wielka szczota
I to jest właśnie ekologia... Filtry DPF i inne gadżety...
Z tą lawetą to trochę siara, jak serwis VW może dysponować takimi szrotami, tak samo laptop diagnosty... Masakra masakra...
No co, czkawki dostał 
Zwykły "check engine", powodów mogą być dziesiątki. żółta kontrolka więc spokojnie, bez lawety, mogłeś do serwisu zajechać.
że błąd skasowali i obserwowć każą to normalka
Jak nie ma wydatków, to jest przygoda.
Publikacje
Podobne
Serwis (średnio)udany Wróciłem z serwisu i wrażenia mam mieszane. Drobny ubytek lakieru …
2010-06-28
4300 km
8 komentarzy
10 ocen
Volkswagen Polo III Mocna "LITRÓWKA"
autor: dawid1989pęknięta szyba przednia Coś nikt nie wie co udeżyło mi w szybe i …
2009-08-12
168310 km
9 komentarzy
10 ocen
problem z rozrządem Witam, niniejszym chciałbym ostrzec wszystkich użytkowników silnika 1,2 TSI - …
2011-11-28
29000 km
92 komentarze
25 ocen
Nowe kołpaki VW :) W końcu przeszły nowe oryginalne kołpaczki 14" VW :D
2011-01-26
2 komentarze
13 ocen
Wymiana felg, wielka poprawa wizualna... Witam :) Po tym jak zmieniłem koła na letnie zacząłem …
2012-05-03
165000 km
18 komentarzy
11 ocen


edytuj komentarz



