Wpis w dzienniku pokładowym Volvo V40
Volvo V40 „Dzika Locha” 89,47
Jeździ: Volvo V40 "Dzika Locha"
Poprzednio jeździł: Opel Astra F "Kapiszon", Volvo S40 I "Gripen", Opel Astra F "Szerszeń"
- rocznik 2002
- silnik 1.9 TD
- moc 115 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 230 432 km
Debil w Mondeo
11.11.2010 206 418 km
Kategoria: sytuacja na drodze
Witam!
Dzisiaj jak co rano udałem się do pracy (wiem jest 11 listopada i powinienem świętować no ale niestety służba nie drużba a pracodawca za dobrze płaci żeby mu odmówić). Pokonując dobrze znaną trasę w ciemności i deszczu dojechałem do pojazdu jadącego przede mną. Okazał się to ciemny Ford mondeo IV generacji jadący (co by nie powiedzieć zawali droga) jakieś 30-40km/h tam gdzie spokojnie można jechać 90km/h. Za bardzo nie wiedziałem co robić no bo ciemno, deszcz, koleiny pełne wody i przejazd kolejowy nie opodal. No to poczekam. Przejechaliśmy przez torowisko i biorę się za wyprzedzanie... wskakuje z kierunkiem na drugi pas (pod prąd) i decha w podłogę! Ja tu patrze a tu nagle mondeo wyrywa z miejsca i lecimy niemal łeb w łeb... myślę sobie co ten kretyn wyprawia, przecież wlecze się niemiłosiernie 40km/h i tu nagle wpuścić na pas mnie nie chce?
Jechaliśmy już ponad 100km/h i zacząłem nieco palantowi "odchodzić" - do tego stopnia, że udało mi się wrócić na mój pas ruchu. Ford na koszalińskich blachach siedział mi na tyłku jednak zwolnił kiedy mijałem pusty fotoradar (miejscowość Będzino - droga krajowa nr 11) widać kolega bez CB radyjka. Rozpędzony po kilku minutach dojechałem do jadącego przede mną autobusu i kolegi w innym aucie... czekam więc cierpliwie na okazję do wyprzedzenia. Nie zdążyłem klapnąć okiem jak rozpędzone mondeo wyprzedziło mnię, kumpla z roboty jadącego przede mną i autobus w miejscu gdzie jest podwójna ciągła i zakręt pod górkę - No do huj..a przecież to samobójstwo!!! Dobrze, że temu idiocie nic nie wyjechało z naprzeciwka bo przy jego prędkości były by trupy!!!
P.S. I co dała debilowi taka rywalizacja ??? Deszcz, koleiny z wodą, wszędzie ciemno a ten kre..tyn nie dość, że utrudniał mi wyprzedzanie to jeszcze wyprzedził w taki sposób, że tylko mu pogratulować... Ku przestrodze koledzy i koleżanki - uważajcie na siebie.

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2010 22:16
Komentarze (18)
Mnie ostatnio jakiś kosmita w Golfie I wyprzedził na przejeździe kolejowym niestrzezonym kiedy stanąłem na stopie.
czasem ludzie chcą się popisać, a czasem się popisują ostatni raz. Kto nie ma w głowie ten nie ma nigdzie tylko szkoda, że czasem inni za to też cierpią, też się spotkałem z taką sytuacją, że ktoś jechał 70-80 km/h a w trakcie wyprzedzania nagle przyśpieszał do ponad 100. szkoda słów
Idiotow nie brakuje.
Jeździ: Nissan Qashqai "QQ"
odniosłem wrażenie, że takie przypadki to już dzisiaj kompletny skansen. Sam od lat nie spotkałem zachowań podobnych do opisanych. Nie mniej podzielam pogląd wyrażony gdzieś poniżej o przydatności wprowadzenia testów psychologicznych. Jeśli nie na prawko amatorskie, to na zawodowe, zwłaszcza dla tych "ciężkich". Bo mam wrażenie, że dosyć często nadużywają siły.
Muszę powiedzieć, że szkoda słów. Szczerze współczuje wszystkim którzy muszą codziennie poruszać się po polskich drogach. Jestem w Polsce srednio raz na 3-4 miesiące i po tygodniu mam dość. Najgorsze jest to, że kiedyś będzie trzeba wrócić.
No co Chłopak chciał pewnie poczuć troszkę adrenaliny
I pewnie to mu się udało
Do lysy1233: Kiedy mnie wyprzedzał chciałem mignąć kierunkiem żeby kołka nastraszyć ale pomyślałem sobie, że jeszcze spanikuje, straci panowanie nad autem i właduje się na drzewo... a niech jedzie tylko żeby nikogo po drodze nie zabił.
Do tenjedyny13: Ty zawsze wiesz co napisac...
Mialem podobna sytuacje, ale po wyprzedzeniu takiego zawodnika byl hamulec w podlodze! Trzeba tepis takich szmaciarzy!
Do Roberto77b: Na takiego matoła to tylko bazuka na dachu z pociskiem naprowadzanym na idiotów
Ludziom na prawdę się nudzi za kółkiem, i szukają rywalizacji... nie ma pomysłu jak wyeliminować takie zachowania...szkoda słów...
Do debrek3: Filmik mówi sam za siebie... brawura i prędkość = tragedia
Jakiś zakichany bezmózgowiec. Trzeba bardzo uważać na reakcje takiego kretyna. Pozdrawiam
Niedzielny kierowca.
Szczęście że nie doprowadził do wypadku!!!
miałem kiedyś podobną sytuację - z tym, że ja trafiłem akurat na celową chamską zagrywkę "lansera". na pustej drodze poza miastem trafiłem na jełopa wlekącego się jakieś 40km/h jaguarem s-type (albo x-type nie pamietam) 3.0i v6. niewiele się zastanawiając przystąpiłem do wyprzedzania zawalidrogi. gdy zobaczył że wyprzedam to oczywiście plama na honorze i gaz do dechy (a wiadomo że moje 1.6 nie ma sie co równać z 3.0 v6) aby nie pozwolić się wyprzedzić... i tak ze 2 albo 3 razy... i jeszcze ten idiotyczny uśmieszek na jego gębie... debile jeżdzą po drogach...
w rozmowach ze znajomymi od lat powtarzam obowiazkowe psychotesty przed kursem prawa jazdy a po jego otrzymaniu niech wprowadza wymog powtarzania ich okresowo !!!
Debile rosną jak grzyby po deszczu. Pozdrawiam
Publikacje
Podobne
"Druga krew" Sytuacja jak w jakimś filmie - parking wzdłuż drogi, wysiadam, …
2009-11-24
26 komentarzy
6 ocen
Zmiana radia??? :) Zastanawiam się bo kupiłem ostatnio wzmacniacz i tubę chciałem wszystko …
2009-09-23
164403 km
23 komentarze
13 ocen
masakra dzisiaj ranao o 6.30 patrzę a tu ... szok!!!jak moze …
2010-01-07
200000 km
7 komentarzy
12 ocen
pierwsze koty za płoty ...no to pierwsze tankowanie za nami :)...coprawda nie na bogato, …
2009-11-16
187400 km
31 komentarzy
9 ocen
Problem, który go wykończył Pojawił się mały ale za to bardzo istotny problem:( Mianowicie …
2009-12-20
167340 km
35 komentarzy
9 ocen


edytuj komentarz



