Wpis w dzienniku pokładowym Volvo V40
Volvo V40 68,08
- rocznik 1998
- silnik 1.9 TD
- moc 90 KM
- kupione używane w 2009
- przebieg 200 000 km
wreszcie
02.03.2010 200 000 km
Kategoria: inne
wreszcie pokazało sie sloneczko i życie zaczyna wracać do normy wysprzątałem już środek teraz nadeszła pora na dobre nawoskowanie budy, bo mylem już wcześniej,gdyż sól spowodowala że mój pomykacz był już biały zamiast bordowy,ale jakoś tak bez" efektu".następna czynnością będzie przegląd zawieszenia,gdyż na tych wyrwach w asfalcie(to standard po zimie w tym kraju) pojawiło się delikatne "pukanie" gdzieś z z przodu.a jak z waszymi wozidelkami?przetrwały?
Ostatnia aktualizacja: 02.03.2010 21:00
to skandal!!!!!! , mam diesla -nie lubię już zimy!!! , masakra , tragedji nie ma , ale mróz ...pokaż Wszystkie wpisy (11)
Komentarze (7)
U mnie straty po zimie to łącznik stabilizatora x1. Drążki reakcyjne z tyłu i tak były do zrobienia...
probonuje podieść każde kolo po kolei na lewarku i mocno obrucić rękami powinieneś wyczuć glośniejszą pracę,można jeszcze zobaczyć czy jest luz.
Do dam1975: Dobry pomysł z tym łącznikiem, jednak w moim przypadku dochodzi jeszcze hałas podczas szybszej jazdy, podejrzewam, że łożysko już niedomaga.
Do ZONQ_MZ:
Łódź prezydenta zmieniła to i Koszalin może
Kilka dni temu byłem w Stolycy i nie ogólnie ale miejscami jest tragiczna sytuacja, Radom podobnie- miejscami jest tragicznie, Kraków co dziwne na główniejszych drogach jest polepiony ale krzyżówki węższych ulic to jednak księżyc...
U mnie w obu spokój i cisza (na razie). Ale wciąż pomysł założenia do obu letnich kółek cali 17 z niskim profilem opony kontrowersyjny jest... :-/ Chyba zimówki znacznie dłużej pojeżdżą niż by się chciało je oglądać.
u mnie lakier też ok tylko troszke jakby przyblakly,wiec pasta.co do pukania z przodu to końcóweczka drązka stabilizatora,u kolegi ZONO_MZ łożysko i zaraz piasta dlaczego?
he spokojnie zero rdzy lakier jak był piekny ta i jest
tylko tulejki do wymiany
No w moim przypadku ów pukanie z przodu pojawiło się już w trakcie mrozów. Teraz jednak nasiliło się skłaniając mnie do niezwłocznej wizyty u mechaniora. Niestety dzieła zniszczenia dokonały też dziury na drogach a raczej księżycowy krajobraz koszalińskich dróg. To wszystko sprawiło, że skończy się najprawdopodobniej na wymianie piasty i łożyska.
P.S.
najlepsze jest to, że miasto tłumaczy się, że nie ma kasy na remonty dróg bo budżet już zaplanowano i nie mają zamiaru go zmieniać. Swoją drogą to może czas zmienić prezydenta miasta...
Pozdrawiam
Publikacje
Podobne
Volvinho Nareszcie! Moje długo oczekiwane Volvo :)
2010-05-17
197245 km
0 komentarzy
0 ocen
wymiana tarczy i klocĂłw tyĹ W dniu dzisiejszym pobawiĹem siÄ trochÄ w mechanika. Podsumowanie zabawy …
2010-05-15
194046 km
0 komentarzy
0 ocen
niedzielna wycieczka pogoda niepogoda auto trzeba wyprowadzić na spacerek. Mała rodzinna wycieczka …
2010-04-18
101500 km
35 komentarzy
7 ocen
wrzuta Nareście udało mnie się wrzucić kilka fotek, jakościowo może nie …
2010-03-10
99000 km
27 komentarzy
4 oceny
Naprawa zamka od maski Witam! Podczas minionego weekendu zlokalizowałem niepokojącą usterkę związaną z zamykaniem …
2011-03-21
210780 km
8 komentarzy
19 ocen


edytuj komentarz



