Wpis w dzienniku pokładowym Volvo V40
Volvo V40 „Dzika Locha” 89,47
Jeździ: Volvo V40 "Dzika Locha"
Poprzednio jeździł: Opel Astra F "Kapiszon", Volvo S40 I "Gripen", Opel Astra F "Szerszeń"
- rocznik 2002
- silnik 1.9 TD
- moc 115 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 230 432 km
Wypadek na trasie z pracy do domu...
23.07.2010 200 451 km
Kategoria: wypadek
Witam!
Codziennie pokonuje jakieś 30km w jedną stronę dojeżdżając z Koszalina do pracy drogą na Kołobrzeg. Niestety na tym odcinku krajowa 11'tka cieszy się złą sławą ponieważ na prostych odcinkach drogi z pozornie dobrą widocznością jest kilka takich miejsc gdzie są pagórki i dołki w których często znikają samochody jadące z naprzeciwka. To natomiast rodzi sytuacje w których ktoś wyprzedza a z naprzeciwka nie wiadomo skąd wyłania się pędzący samochód. Nie ma znaczenia czy jedzie osobówka czy bus, wszyscy przekraczają tam dopuszczalne 90. Miałem dziesiątki takich sytuacji w których chcąc uniknąć kolizji zjeżdżałem na pobocze lub niemal do rowu.
Niestety komuś zabrakło szczęścia... Jak udało mi się ustalić, dzisiaj doszło do karambolu w którym zderzyły się trzy auta a czwarte uciekło właśnie do rowu. Kiedy ja przejeżdżałem obok było już po wszystkim. Samochody zabrały lawety a ranne osoby odwieziono do szpitala tylko ten nieszczęśnik w rowie nadal czekał na pomoc... poniżej zamieściłem trzy fotki.
P.S.
Ku przestrodze tym, którzy wyprzedzają na trzeciego myśląc, że się zmieszczą. NIESTETY CZASAMI NIE MA SIĘ GDZIE ZMIEŚCIĆ!




Ostatnia aktualizacja: 23.07.2010 20:20
Komentarze (9)
Po tej drodze bałbym się jechać szybciej niż 90 km/h. Szkoda że nie ma utwardzonego pobocza jak np. na trasie którą ja pokonuje: Warszawa - Garwolin (tz. lubelska).
Oby Twoja przestroga komuś pomogła. Najlepiej pamiętać... JEŚLI MASZ WĄTPLIWOŚCI CZY JAKIŚ MANEWR CI SIĘ UDA CZY NIE, NIE WYKONUJ GO!!! Pozdrawiam
Znam odcinek, byłem w Sianożętach na wakacjach. Swoją drogą tam naprawdę nikt nie schodzi poniżej 90-100. Nawet byłem świadkiem jak 2 Niemców wyprzedzało kolumnę samochodów czekającą na "wahadłówce" przy remoncie (pewnie wiesz gdzie, bo jak byłem 3 lata temu też kopali
) omal nie wjeżdżając czołowo w spychacz.
Nie jednego takiego debila wyprzedzającego na trzeciego już widziałem i jeszcze nie jednego pewnie zobaczę
Wszędzie to samo,kawałek prostej i ogień,a co tam,mi nic nie bę...
.....
Ja mieszkam w podobnym miejscu przy drodze E1. Nie ma tygodnia zeby cos sie nie wydarzylo. Nawet dzisiaj jakis tir przewrocil sie na jezdnie,a tydzien temu nad ranem tir kontra osobowka. Kilkaset metrow od mojego domu. Niestety kierowcy,ktorzy nie znaja drogi i nie uwazaja na ciagle linie potem sa nagle zdziwieni...
Ostatni obrazek najlepszy
.
No niestety, coś "nie wyszło", bo jak napisałeś - niestety czasem się nie ma gdzie zmieścić.
I przyznam się szczerze, że w Sceniaku, po przesiadce ze słabszego Clio też kilka razy za bardzo zawierzyłem większemu silnikowi i popełniłem błąd który kończył się hamowaniem i rezygnacją z wyprzedzania bo "się jednak nie zmieści"
.
Do scanner: I bardzo dobrze bo to na prawdę niebezpieczny odcinek drogi. W zasadzie od samego Łękna do Tymienia jest tylko kilka bezpiecznych miejsc a tak nie ma gdzie wyprzedzać. Szkoda, że niektórzy przekonują się o tym dopiero po wypadku...
Znam te drogę - jak tylko jestem w Koszalinie i tamtędy jeżdżę, to od razu przed nosem stawiam sobie "zakaz wyprzedzania".
Publikacje
Podobne
pierwsze koty za płoty ...no to pierwsze tankowanie za nami :)...coprawda nie na bogato, …
2009-11-16
187400 km
31 komentarzy
9 ocen
wrzuta Nareście udało mnie się wrzucić kilka fotek, jakościowo może nie …
2010-03-10
99000 km
27 komentarzy
4 oceny
krokowiec ufff!!! majowka w planach i stalo sie =) kolo poludnia kurier dostarczyl krokowca, zamontowalem …
2010-04-30
195752 km
12 komentarzy
4 oceny
wnętrze W końcu udało mi się wrzucić kilka fotek środka, niestety …
2009-11-22
181000 km
21 komentarzy
9 ocen
niedzielna wycieczka pogoda niepogoda auto trzeba wyprowadzić na spacerek. Mała rodzinna wycieczka …
2010-04-18
101500 km
35 komentarzy
7 ocen


edytuj komentarz



