Fiat Uno
Fiat Uno demon
- rocznik 1996
- silnik 1.0 i.e
- moc 45 KM
- kupione używane w 2006
- sprzedane w 2007
- przebieg 120 000 km
2 lata, 7 miesięcy i 1 dzień online
auto obejrzano 1636 razy
wszystkich ocen 1154
O moim aucie
minus troche zdzewiał plus mało palił i nawet sie nie psuł jak to na fiata przystało
![]() | ×1 |
Dziennik pokładowy Fiat Uno (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Fiat Uno (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Galeria zdjęć Fiat Uno
Dołącz do Nas
Galeria filmów Fiat Uno
Zainteresowani autem (0)
Poleć to auto znajomym
Właściciel
SJ
- 17 lat za kółkiem
- jaworzno
Jeździ: Toyota Auris AURI, Mercedes Klasa E W211 bolek
Poprzednio jeździł: Volkswagen Passat B6 opasły knur, Opel Vectra C Bluebird, Kia Sportage I kijanka, Saab 9000 II sabina, Mazda 323 V minimobilek, Opel Vectra A, BMW Seria 3 E36 zielonka, Fiat Uno II demon, BMW Seria 3 E36, BMW Seria 5 E34 biała dama, Fiat 126p "Maluch" mulat, Mercedes W123 beka, Dodge Neon I, Mercedes W124 mieczysław, Volkswagen Passat B3 PASIU, Toyota Auris firmówka, Fiat Siena senna, Opel Astra G aster, Fiat 126p "Maluch" malacz, Toyota Corolla IX, FSO Polonez trucker
Komentarze (38)
Fajna fotka z dzikiem
no i filmik spoko, niezle nim szalałeś
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
że blachy w nich gniły to była własnie ich wada....u nas maja od nowości w garażu z wierzchu jak nowy jest a pod spodem szkoda gadać
dodano 4 miesiące temu napisz odpowiedź
Jak już mam trochę dość wszelkich Fiatów Uno, to ten rozkłada na łopatki. Albo na szable - w każdym razie na to, co dzik ma pod nochalem.
dodano 7 miesięcy temu napisz odpowiedź
Ehh.. jeżdziłem identycznym kolorkiem tylko 1.4 i.e.S. i nad możem też byłem. Wrzucę pare fotek niedługo.... Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Kurde jak na te 45 km to osiągi wypas :D
Licznik prawie zamknięty (coś tam pewnie przekłamywał) ale mimo wszystko szacun
i za wynik i za odwagę pojechania tyle takim autem ;D
Ja moją corsą 160 wyciągnąłem (155 katalogowo). Nie wiem czy by dało radę więcej. Ale nie narzekam .
W uniaczu to 1.4 silnik była ostra rakieta!!
Ale niestety wadą jest to , że ruda lubi je brać.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Fajne zdjęcia ,ale najbardziej podoba mi się dzik.Mam do takich zwierzątek sentyment ,ponieważ upolowałem takiego moim fiatem brava.Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Taka czapa śniegu w upały... Od razu robi się chłodniej
Gratulacje
Pozdrawiam!
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Niezłe wrażenia musiały być z jazdy 160 km/h..
Uniacz niezły, dobre autko, które mało pali, i oczywiście zadbane
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Wrażenia z jazdy Uniakiem przy tej prędkości pewnie będą niezapomniane :D Pierwsza fotka - rewelacja
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Pewnie miałeś stopery w uszach bo podejrzewam ze przy takiej prędkości w uniaku to hałas osiągał granice maksymalna 
fajne fotki.
pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
no..............Powiem OSTRO,ale liczy się fakt że dal rade,i to się liczy
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Servus, super fotki, super autko , wspomnienia z czasow zdawania prawa jazdy, zdawalam na Uno, nie jest to moj smak, gust no i Fiat, ale super jest fakt ze ktos tak pieknie eksponuje w sumie zwyczajne UNO a jednak wyjatkowe, LG Alex
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Fiat Punto Grande Punto Multijet Power 16v, Fiat Punto Grande Punto Rosso Relativo
Ale wszyscy przed tobą na bok uciekali :D
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Fiat Punto Grande Punto Multijet Power 16v, Fiat Punto Grande Punto Rosso Relativo
Fajne fotki, wszystkie ocenione. Pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
za tego dzika ode nie ... (chyba to dzik)
jak sie sprawuje autko??pozdrawiam i szerokości
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
O kurcze ! Jak ty to objąłeś tego zwierzaczka ?
Przyznam szczerze , że to żony autko jakoś bardziej przypadlo mi do gustu
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź




edytuj komentarz



