UAZ 469
UAZ 469
- rocznik 1980
- silnik 2.4
- moc 100 KM
- kupione używane
3 lata, 1 miesiąc i 17 dni online
auto obejrzano 4662 razy
wszystkich ocen 161
O moim aucie
Trzecie służbowe auto, ale chyba najfajniejsze ze służbówek jakie miałem.
Niezastąpiony i wszędobylski, przemierzyłem w nim całą Polskę od Koszalina poprzez Piłę aż do Beskidów i to nie zawsze drogami asfaltowymi co oczywiste a i czasami nie koniecznie drogami ;)
Auto miało lekko rozwiercony Wołgowski silnik co dawało ponad 100KM mocy.
Jak to przy każdym dziele radzieckiej myśli technicznej trzeba było się trochę znać na mechanice i mieć komplet narzędzi aby nim zawsze dojechac do celu.
Dziennik pokładowy UAZ 469 (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów UAZ 469 (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Zainteresowani autem (1)
Obserwują to auto:
SZKODOWKAPoleć to auto znajomym
Właściciel
Komentarze (41)
Do katest123: Tu się lekko niezgodzę
Jak ma się je na codzień też daje frajdę
Pozdrawiam.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeździ: Ford Focus I Hokus Pokus, Renault Laguna I "Lagunka" FOR SALE, BMW Seria 3 E36 FOR SALE
kultowe autko
prawdziwa terenówka
wycieczki takim autem wspominam bardzo mile
wspaniała atrakcja dla kogoś kto nie ma doczynienia na codzień z takim autem
Pozdrawiam...
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeździ: Opel Vectra B 2.0 CDX, Opel Astra F 1.4 8V Golas EDYSZYN, Opel Omega B V6 Automat, Volkswagen Golf IV MasaHuku
Autko ocenione, oktanami doładowane...
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Parę razy jeździłem takim w pracy. Kilkanaście lat temu a wrażenia do dziś żywe.
Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Samochód, który przypomina mi piękne lata minione
jest super, pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Kiedyś takim się takim przejechałem w zimę nie zapomniane uczucie
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeździ: Cadillac Eldorado V Convertible, Lincoln Town Car III Signature, Columbia Trailhead Sport
Gniotsa nie łamiotsa.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Auto w teren idealne jednak trzeba przyznać że na wschodzie się znają na rzeczy
pozdrawiam i dolewam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jak miałem krótki romans z armia to na autodromie miałem przyjemność poznać go bliżej. W teren idealny. Pozdrawiam i miłej zabawy życzę.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Witam.Uaz moje drugie auto terenowe.Pierwszy był Gaz.Typowo terenowe auto,wymyślone i zbudowane w trudny teren,bezdroża.Służy do dziś a jest z lat 70 ubiegłego wieku.Pozdrawiam.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
mialem przyjemnosc jechac pare razy w ciezkim jako pasazer i wrazenia niezapomniane.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
fajny, prostota obsługi. Słyszałem, że jak silnik od merca włożysz, to nie zdarcia w terenie...
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Tu nie moge powiedzieć że jest fajny czy ładny
On jest paskudny
Ale ma jeden plus można go samemu naprawić ,a w terenie praktycznie jest nie do zatrzymania.
Kolega wspomniał że to służbówka, Zastanawiam sie gdzie pracuje
Pozdr.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do xxdrifterslupskxx: Ciężko znaleźć jeden najczęściej psujący się element, dostęp do wszystkich elementów jest dosyć wygodny. Co do spalania rekord minimalnego to 10 litrów, zazwyczaj wahało się w granicach 15 litrów a w terenie zaczynało się od 20 wzwyż.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Land Rover Freelander I, BMW Seria 5 E34 525i - bestia, Toyota Corolla IX czarna strzała 165KM, Chrysler 300C Limuzyna (wynajmuję), Renault Kangoo II Chłodnia (wariat!), Mercedes Klasa M W163 ML 400 FULL WYPAS
A co najczęściej siada w takim samochodzie? Czy jest dobry dostęp do osprzetu oraz do samego silnika pod maska? Noi chciałbym też wiedzieć ile to pali, co najcześciej sie psuje oraz wszystkie przydatne informacje jakie dostane :D Byłbym bardzo wdzieczny :D
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
mój znajomy miał kiedyś takiego CUDO po prostu daje maxa i licze na rev pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
"Jak to przy każdym dziele radzieckiej myśli technicznej trzeba było się trochę znać na mechanice i mieć komplet narzędzi aby nim zawsze dojechac do celu." Świetny opis
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Też miałem kiedyś taką służbówkę
kichał i prychał ale wszędzie dawał sobie radę
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
AUTO NIE DO ZAJECHANIA... MOZE NAPRAWY CZESTE ALE PROSTE I TANIE ..... W WOJSKU TAKIM SMIGAŁEM
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do qba_21: nietyle do zajechani co można było wstawić do uaza silnik diesla z MB Beczki co sprawiało że było trochę ekonomiczniej
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
kiedyś miałem zamiar takiego kupić do pojeżdżenia w terenie
podobno wstawiając silnik od mercedesa sprawia że auto jest niedozajechania
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź


edytuj komentarz


