Karta użytkownika mamile
mamile
PZ
- 22 lata za kółkiem
- Swarzędz
zarejestrowany od 1 roku, 4 miesięcy i 3 dni
370 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 0
Jeździ: Hyundai Lantra II
Poprzednio jeździł: Fiat Marea, Citroen Berlingo I
Motoblog (0)
Brak wpisów
Statystyki aktywności
| Data rejestracji | 23.01.2011 |
| Liczba wystawionych komentarzy | 0 |
| Liczba wystawionych ocen | 0 |
| Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych | 0 |
| Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika | 5,56 |
| Średnia ocen wystawianych przez użytkownika | 0,00 |
| Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych | 0 |
| Czas spędzony na autoWcentrum | 0,9 h |
Moje auto
Hyundai Lantra
33,65| 4 | komentarze |
| 1 | zdjęcie w galerii |
| 0 | wpisów w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 0 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Duże, wygodne, zrywne, ekonomiczne auto. Bezawaryjne, bez polotu, ale dobrze wykonane. Zmieniło moje zdanie na temat wyrobów koreańskich. Największy kłopot i jedyny, to zużyty podnośnik drzwi kierowcy (elektryczny). Dlaczego zużyty? Bo musiał pokonywać opór spuchniętych korozją prowadnic szyby. To jedyny element korodujący szybko i intensywnie w tym aucie.
Moje byłe auta
Fiat Marea
Opis auta: Tata mówił - Fiat nie. Synuś nie posłuchał i zrodziły się kłopoty. Przez rok wymieniłem 2 x pompę wody, zespół wentylatorów chłodnicy, pozmagałem się z zamontowanym przez serwis Fiata układem gazowym Tartarini i na końcu poszła uszczelka pod głowicą między dwoma sąsiednimi cylindrami. Dla mnie to był piękny, dość żwawy, duży i wygodny samochód o niesamowitej usterkowości. Nigdy więcej nie będę miał Fiata.
Citroen Berlingo
33,91| 3 | komentarze |
| 1 | zdjęcie w galerii |
Opis auta: Jeździło. Umolne - wyprzedzanie niemożliwe! Paliło około 8l / 100 km. Wygodne - kupiliśmy, bo się dobrze woziło wózek dziecięcy. Dobrze się pakowało dzieciaka w tak wysoki wóz. Poza tym cuda: drzwi przesuwne - porażka, podczas jazdy po wjechaniu w dziurę zapalały się różne kontrolki, słabe ogrzewanie. To była wersja osobowa Multicpace, ale tak naprawdę, to była tylko ciężarówka. Nigdy nie stanął, ale tak naprawdę też nie za bardzo jechał. Uwielbiałem wymieniać przepalające się namiętnie żarówki. To był mój ostatni Citroen (pierwszy i ostatni).



