Karta użytkownika Mlody321

Mlody321
Mlody321

Mlody321

DW

  • 10 lat za kółkiem
  • wrocław

Respect
30,01

zarejestrowany od 2 lat, 3 miesięcy i 11 dni
1166 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 22

Jeździ: Mitsubishi Eclipse I 1g, Audi 80 B2, Dodge Neon II

Wyślij wiadomość

O mnie

Eclipse 1g 2.0 1990r

Jeszcze nie zdał testu pierwszej pomocy

Motoblog (0)


Brak wpisów

Kluby (2)

mitsubishi

Dla wszystkich którzy kochają samochody . Zapraszam wszystkich mitsumaniakow i miłośników …

zDoLnYśląSK

Jestes z Dolnego śląska wbijaj :D do klubu !!

Statystyki aktywności

Data rejestracji 15.02.2010
Liczba wystawionych komentarzy 9
Liczba wystawionych ocen 13
Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych 0
Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika 5,46
Średnia ocen wystawianych przez użytkownika 6,00
Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych 0
Czas spędzony na autoWcentrum 19,6 h
Czas spędzony na forum 0,1 h
Liczba postów na forum 1

Moje auta

Mitsubishi Eclipse 1g

82,81

114 komentarzy
15 zdjęć w galerii
0 wpisów w dzienniku pokładowym
0 zdjęć w dzienniku pokładowym
0 wpisów w dzienniku kosztów
Karta tego auta

Opis auta: Kupione 3lata temu. Praktycznie nim nie jeździlem bo albo się coś psuło albo coś robiłem. Teraz stoi i czeka az stopnieją śniegi. Kupiony jako ruina dopiero teraz zaczyna wszystko wracać do normy.

zaraz po zakupie trafił do lakiernika (Jabłko wiśnia)zeby zaczoł jakoś wyglądac bo ten zielony to wyglądał jak pędzlem malowany.

W następnej kolejności zaczeły się problemy ze sprzęgłem...Wymieniłem kazdą część z nim związaną wydałem kupe kasy a okazalo się ze źle była wkręcona sróbka od regulacji i tak co chwile jedno ciągneło za sobą drugie.... Później pękł pasek rozrządu i tu się zaczeły schody.

Głowice wysłałem do Świątka. Tam została ona zregenerowana plus polerowanie kanałów i sportowe wałki rozrządu. Przy składaniu autka zostało wymienione wszystko co było tylko mozliwe. Jak Juz zaczoł jezdzic(trwało to w sumie pół roku)to zabrałem się za wnętrze....

Najpierw fotele do tapicera, potem jakis sprzęcik az , mnie podkusiło na lambo doorsy.... i od tego się zaczeło:

zeby zamontować zawiasy trzeba było poszerzać błotniki, do tego chciałem się pozbyć tylnego ori spoilera a on był przykręcony do klapy i błotników więc kolejne 3 elementy do zrobienia więc po drodze zdecydowałem się na zmiane koloru....... Jak juz tak stał tyle czasu to po drodze było jeszcze duzo pomysłów, praktycznie kazdy element nadwozia został przerobiony. W między czasie wnętrze lezalo juz u tapicera. Nadwozie przywieźli mi w częściach bez wnętrza więc z nudów zaczołem w środku usuwać rdze zakonserwowałem wszystko i wyłozyłem matami bitumicznymi i na koniec składanie...... Cięzko poskładać auto po tym jak ktoś inny je rozebrał ale udało się. Przez zimę zajmuje się komorą silnika zeby tam tez ładnie było.

W planach mam jeszcze zabudowe bagaznika bo sprzęt lezy luzem i juz jest przygotowany do tego. Montaz podsufitki i słupków które leza w piwnicy. I zmiana czerwonego koloru bo juz troche zniszczony lakier.


Audi 80

54,72

13 komentarzy
4 zdjęcia w galerii
0 wpisów w dzienniku pokładowym
0 zdjęć w dzienniku pokładowym
0 wpisów w dzienniku kosztów
Karta tego auta

Opis auta: Autko kupiłem w 2002 roku od znajomego który miał je juz tez kilka lat. Niestety autko uleglo nie groźnemu wypadkowi (przerysowany bok). Z racji tej że właściciel był lakiernikiem zabrał sie za naprawe która skończyła się rozebraniem auta na części. Zaczoł je powoli robić lecz z braku czasu trwało to kilka lat. Miałem wtedy 17 lat a audi stało w kartonach na warsztacie kolegi i gdy szukałem sobie samochodziku bo niedawno zdałem prawko to przypomniało mi się o tym rozebranym audi więc pojechałem do niego zeby go namówić na sprzedaż ...... i udało się. Autko było już polakierowane całe tylko trzeba było je poskładać . Gdy juz w koncu mu sie to udało odebrałem autko...... ale długo sie nim nie nacieszyłem bo zabrała mi je policja ze niby ma przebite numery. Po ekspertyzach okazalo się że to prawda i nie chcieli go oddać.... aż tu nagle dostaje list że mogę je odebrać bo bez sensu żeby stało u nich. Ciekawe..... jak przez 3 lata pisałem pisma zeby oddali to nie chcieli a tu po tylu latach niespodzianka.


Dodge Neon

55,37

13 komentarzy
4 zdjęcia w galerii
0 wpisów w dzienniku pokładowym
0 zdjęć w dzienniku pokładowym
0 wpisów w dzienniku kosztów
Karta tego auta

Opis auta: dodge neon