Karta użytkownika morlok79
morlok79
GMB
- 15 lat za kółkiem
- Malbork
zarejestrowany od 2 lat, 6 miesięcy i 6 dni
1192 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 127
Jeździ: Mazda 323 VI Srebrny Szkarłupień
Poprzednio jeździł: Opel Astra F
Motoblog (0)
Brak wpisów
Ankieta
Jaka jest ulubiona muzyka w samochodzie kierowcy morlok79?
A jaki jest jego ulubiony kolor samochodu?
Gdzie najdalej był autem?
Znajomi (1)
Kluby (1)
Klub poświęcony fanom i właścicielom marki Mazda. Zapraszamy.
Statystyki aktywności
| Data rejestracji | 20.11.2009 |
| Liczba wystawionych komentarzy | 18 |
| Liczba wystawionych ocen | 116 |
| Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych | 9 |
| Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika | 5,68 |
| Średnia ocen wystawianych przez użytkownika | 5,24 |
| Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych | 0 |
| Czas spędzony na autoWcentrum | 35,4 h |
| Czas spędzony na forum | 0,2 h |
| Liczba postów na forum | 1 |
Moje auto
Mazda 323 Srebrny Szkarłupień
73,34| 35 | komentarzy |
| 3 | zdjęcia w galerii |
| 9 | wpisów w dzienniku pokładowym |
| 1 | zdjęcie w dzienniku pokładowym |
| 45 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Przesiadałem się z Astry F 1,6 na gazie... i nigdy więcej gazu już w samochodzie nie chcę.
Założenia przed zakupem nowego auta były trzy:
1. Diesel
2. Niemiec albo Japończyk
3. 5-drzwiowy hatchback
Po selekcji pozostały: Golf, Astra G, Civic i 323F. Astrę już znałem i wnętrze mi obrzydło, Civic był troszkę za drogi, Golf... nieee, tyle tego jeździ już. Pozostała Mazda - rzuciła na mnie urok. Poczytałem, pooglądałem znalazłem i kupiłem.
Na początku dała popalić ! Prócz standardowej obsługi po zakupie (rozrząd, płyny, olej itd) konieczna była wymiana łożyska, blaszek-styków w rozruszniku i (najdroższa sprawa) elektrozaworu - regulatora kąta wtrysku w pompie wtryskowej. Prawie 1000 PLN za 5cm metalu.
Po 6 miesiącach jazdy niestety czas zweryfikować optymistyczne oceny nadane na samym początku. Nie było miesiąca, w którym nie musiałem myśleć i wydawać kasy na różne niezapowiedziane awarie... Raz łożysko, raz alternator, potem znowu co innego. Każda część kosmicznie droga !! Już skończyły się czasy mojej starej Astry gdy części kosztowały kilkadziesiąt złotych. Teraz już kosztują kilkaset !
Co mi się podoba (update po kilku miesiącach)?
- Made in Japan,
- bogate wyposażenie,
- ergonomiczne, wygodne i estetyczne wnętrze;
- "regulacja" wnętrza (precyzyjne ustawienie fotela i kierownicy + ruchoma tyla kanapa + fotel pasażera składany w stolik);
- znośny fabryczny sprzęt audio (audiofilem nie jestem);
- sztywne zawieszenie (z VIN wynika że jest "sportowe", choć wygląda delikatnie) - czasami bruk czuć na tyłku ale w zakrętach jeździ się świetnie;
- dźwięk silnika;
- niskie spalanie;
- komfortowe wyprzedzanie bez konieczności redukcji biegów
- wygodne i dobrze wyprofilowane fotele z przodu, pozwalają na komfortową, długą jazdę.
Co mi się nie podoba ?
- wyciszenie wewnątrz - czasami przeszkadza;
- plastiki trzeszczą jak najęte, i za każdym razem gdzie indziej;
- niezbyt elastyczne przełożenia skrzyni biegów;
- niska jakość zabezpieczeń antykorozyjnych (w szczególności wkoło kół - porażka!);
- ceny części !!!!;



