autoWcentrum
Dołącz do społeczności kierowców!
Korzystaj z praktycznych narzędzi!
- załóż Dziennik kosztów:
- kontroluj wydatki na auto
- dowiedz się, ile pali!
- nie stój w korkach!
- zadaj pytanie w AutoDiagnozie
Dołącz do społeczności kierowców!
Korzystaj z praktycznych narzędzi!
07.02.2010
Audi stanęło w garażu, w związku z dużą ilością wody i śniegu na wykładzinie pod nogami kierowcy. Stało się to dwa tygodnie temu, a ja miałem nadzieję, że wystarczy kilka dni i woda ta odparuje sama.
W międzyczasie postanowiłem do pracy przemieszczać się w sposób bardziej tradycyjny. Pierwsze dni bez auta do pracy jeździłem na nartach biegowych (ulice, chodniki i ścieżki w parku były całkowicie nieprzejezdne i "nieprzechodne" a narty sprawowały się wyśmienicie), kolejne pokonywałem już piechotą, każdego dnia uzyskując coraz to lepszy czas dotarcia do i z pracy.
Wczoraj udałem się do garażu z przekonaniem, że w aucie jest suchutko. Jednak bardzo się zdziwiłem, bo na aucie ciągle leżał śnieg a wykładzina była tak samo mokra jak dwa tygodnie wcześniej. W ruch poszła więc suszarka do włosów, która po godzinie pracy praktycznie wysuszyła dywanik. A ja w międzyczasie odśnieżyłem podjazd do garażu.
Wśród wielu tegorocznych inwestycji muszę zaplanować zakup dywaników gumowych z rantem, żeby w przyszłym sezonie zimowym uniknąć podobnych problemów.
Gumowe dywaniki może nie wyglądają tak ładnie ale są bardzo funkcjonalne. Na zimę, jesień i wczesną wiosnę niezastąpione.
dodano 2 lata temu odpowiedz