Karta użytkownika nieimienny

nieimienny
nieimienny

nieimienny

KCH

  • 5 lat za kółkiem
  • Chrzanów

Respect
30,05

zarejestrowany od 2 lat, 7 miesięcy
1174 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 430

Jeździ: Daewoo Tico "Tikacz"

Poprzednio jeździł: Opel Kadett E "Feniks"

Wyślij wiadomość

O mnie

Samochody to druga miłość...

Jeszcze nie zdał testu pierwszej pomocy

Motoblog (0)


Brak wpisów

Ankieta

Jaka jest ulubiona muzyka w samochodzie kierowcy nieimienny?

A jaki jest jego ulubiony kolor samochodu?

Gdzie najdalej był autem?

Dowiedz się. Dołącz do Nas!

Statystyki aktywności

Data rejestracji 26.10.2009
Liczba wystawionych komentarzy 121
Liczba wystawionych ocen 363
Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych 5
Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika 5,24
Średnia ocen wystawianych przez użytkownika 5,94
Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych 0
Czas spędzony na autoWcentrum 38,3 h

Moje auto

Daewoo Tico „Tikacz”

44,43

11 komentarzy
4 zdjęcia w galerii
0 wpisów w dzienniku pokładowym
0 zdjęć w dzienniku pokładowym
0 wpisów w dzienniku kosztów
Karta tego auta

Opis auta: Poczciwy Tikacz który służy do codziennej jazdy do pracy, na zakupy i drobne szaleństwa, bo co jak co zabawy takim autem jest nie miara, wystarczą chęci.

Plus małe spalanie jak to brzdące ok. 5L/100 w miescie, a na trasie to pewnie poniżej musi być :P Ale najwieksza frajda jest jak widzę i czuję na sobie oczy ludzi którzy cieszą sie jak dzieci gdy czasem w zakręt wejdę na ręcznym, hehe bo czasem nie liczy sie wielkość a jakość :P PZDR

Moje byłe auto

Opel Kadett „Feniks”

75,35

58 komentarzy
2 zdjęcia w galerii
5 wpisów w dzienniku pokładowym
2 zdjęcia w dzienniku pokładowym
 
Karta tego auta

Opis auta: Druga miłość :) Bo choć będą lepsze sentyment nie pozwoli zapomnieć...

Moj Kadett to ciekawa historia, otoz 3 lata temu wkoncu wiedzialem ze spelnie swoje marzenie z dziececych lat by miec Kadetta. Szukalem i znalazlem na allegro byl piekny ale troche daleko ode mnie [chrzanow-strzelce opolskie=200km w dwie strony] i kumpel sie pyta mnie czy warto po to auto jechac tak daleko a ja mowie ''jedzmy czuje ze to ten'' no i pojechalismy na miejscu bylismy po 21 bylo juz ciemno, auto bylo idealne i jak sie a drugi dzien okazalo wygladalo identycznie jak na fotkach, zero maskowania wad, po przejechaniu sie bylem na 1000% pewny ze go chce, cena jaka zaplacilem to uwaga 2500zl ! smieszne pieniadze a auto cud jeszcze wersja ''beauty''. samchod byl cudowny nie psul sie malo palil[udalo mi sie na trasie krakow-zakopane zrobic wynik 5,1/100km przy sredniej predkosci 100km/h] i cieszyl a kazdy ze znajomych mowil ze trafilem jak 6 w totka. niestety zycie nie piesci tylk0 dup*y jak mowi klasyka i nie zawsze mialem pieniazki by dbac o niego nastepstwem tego byly rozne usterki ktore pojawily sie dopiero po 1,5 rocznym eksploatowaniu, a wiec najpierw zaatakowala rdza i zaczelo brac progi i nadkola, pozniej podloga z lewej strony co przynioslo pierwsza awarie tzn wpadl wachacz do podlogi koszt spawania 250zl, pozniej zaczela sie awaria elektryki czyli wycieraczki i centralny zamek, no i teraz zaplon do wymiany, znow jak przed 3 laty marze o tym by znow nim szalec i cieszyc z jazdy, bo on tak naprawde nauczyl mnie jezdzic i wprowadzil mnie w swiat motoryzacji. Ciezko sie pogodzic ale coz...zycie...podsumowujac Kadett-a: mialem go 2,5 roku,

najdalsza podroz chrzanow-zakopane 300km w 2strony,

wydalem na naprawy ok. 1500zl,

zrobilem 34 tys. km i na paliwko poszlo ok. 10 tys. zl,

ale to co on mnie nauczyl i co z nim i w nim :D przezylem jest bezcenne, imprezy, nocki, spanie w nim [szczegolnie na poczatku wolalem spac w Kadecie niz w domu], smiech, placz, radosc, smutek, wszystkie emocje...az lezka w oku sie kreci...czas przestac sie oszukiwac Kadett odchodzi na zasluzony spoczynek...Zawsze potrzebne jest troche czasu i pieniazkow na remonty, moral z tej opowiesci: Nie ma zlych samochodow tylko trzeba o nie na bierzaco dbac a one odwdziecza sie bezawaryjnoscia. Dbajcie i kochajcie je to wasza druga milosc, no u niektorych nawet pierwsza. Pozdrawiam a szczegolnie fanow Kadettow.



Dane:

Opel Kadett

Rok: 1991

Silnik: 1.6i - 75KM

Przebieg: 315000 Km

Wersja "Beauty" :

-Centralny Zamek

-Welurowa Tapicerka

-Aluminiowe Felgi

-Wspomaganie Kierownicy

-Szyberdach

-Lakier Metallic

-Elektrycznie Regulowane Światła

-Dzielona Tylnia Kanapa