Opel Astra
Opel Astra
Czerwona Landrynka
- rocznik 1991
- silnik 1.6 i
- moc 75 KM
- kupione używane w 2010
- przebieg 190 000 km
1 rok, 9 miesięcy i 5 dni online
auto obejrzano 784 razy
wszystkich ocen 439
O moim aucie
Opel Astra 1.6 75 KM Kombi wspomaganie kierownicy, autoalarm, centralny zamek, radio JVS, welurowa tapicerka, tylna roleta w bagażniku, relingi na dachu....I co najważniejsze silnik zdrowy, żadnych stuków, ani puków, ani wycieków blacharka również -ODZIWO!- w bardzo dobrym stanie...ZERO RDZY! Zdrowe błotniki, podłoga, drzwi, maska i klapa! Poprzedni właściciel na prawdę o nią dbał i włożył w nią dużo swojego serca...Oboje z żoną rozstawali się z autkiem raczej trochę w smutku. Jednakże mój mąż ich zapewnił, że jeśli samochód będzie się dobrze sprawował to pozostanie u nas do końca świata i będzie nam służyć jak najdłużej:)
A z wrażenia Wam skarpety odpadną i huku narobią he!he!he!
Zakupiona została wczoraj....Dokładnie taka, jaką sobie wymarzyłam!!!! Dlaczego? Bo uwielbiam Opelki, a szczególnie od momentu kiedy rozstaliśmy się z poprzedniczką Astrą - cały czas miałam taką na uwadze.... Żebyście widzieli mój entuzjazm! Zanim jednak ją zdobyliśmy, niestety musieliśmy się trochę najeździć za nią, właściwie szukałam czegoś w dieselku, owszem bywały, lecz ich stan naprawdę za tak małą cenę - był w opłakanym stanie...Ktoś powie - przecież macie furkę i to jaką...Ale ten samochodzik jest dla mnie tak jakby pierwszy....Bo wreszcie zdecydowałam się iść na prawo jazdy i właśnie jestem w trakcie kursu..... także dla mnie jest on PIERWSZY!!!!!! A jak na pierwsze autko to chyba całkiem całkiem...czy też tak uważacie?
Tak więc na parkingu w parku mąż na spokojnie pokazywał mi wszystkie jej szczegóły. Przy okazji poczułam się jak na kolejnym wykładzie, ale to bardzo dobrze, uwielbiam kiedy on opowiada o autkach z taką pasją...Kornacki przy nim się kryje!!!!
Zasiadłam za kierownicą i nie ruszając z miejsca, pomału płynnie odpaliliśmy silnik i sprawdziliśmy jej wszystkie jakie to możliwe ślepka...:)A przy okazji załączyłam radio...Ku mojemu miłemu zaskoczeniu usłyszałam fragment piosenki, której słowa szły mniej więcej tak:
Zaczaruj mnie na życie całe
Bo tylko z Tobą zostać chcę
Niech wszystko będzie doskonale
Tak jak Ty, gdy kocham Cię (..)
To był ten moment, kiedy coś we mnie drgnęło...bo te słowa były takie akurat na tą chwilę....Ani nie znałam tej piosenki, nie słyszałam jej nigdzie wcześniej....Ale w domu uświadomiłam sobie, że to był jakiś znak, jakiś cud...Bo piosenka była zespołu KOMBII a ja siedziałam w Kombi...To spowodowało, że obiecałam sobie, iż zostaniemy na zawsze razem...!A ta chwila pozostanie we mnie na zawsze:)
Nasza kochana asterka...hi!hi!
ps.1 Przesiadając się vectry C do niej,jako że oboje z mężem staramy się delikatnie obsługiwać autka, a szczególnie zamykać drzwi - z przyzwyczajenia przyciągnęłam je do siebie chcąc zamknąć je tak jak do tych czas...A tu? zaskoczenie, że takie lekkie i że takie wielkie BUUUUM! Mój Romuś zwrócił mi uwagę - delikatnie! - po czym sam tak huknął, zdążyłam zobaczyć i w jego oczach zaskoczenie....Oboje wybuchnęliśmy śmiechem i od tamtej pory już zamykamy je bardziej ostrożnie...
Ta asterka posłuży mi jako pojazd do pracy i z powrotem, żeby jak najszybciej i bezpiecznie wrócić do domu, do naszego małego Okruszka, który przecież jest taki malusi! A co najważniejsze: dziecięcy wózek wszedł nie tylko jak masełko, tam jeszcze prócz niego można by załadować całą krowisię! Polecam...Obserwujcie autko, bo na pewno będzie miało lekką metamorfozę, oby nie z przyczyn losowych. Trzymajcie za mnie kciuki, bo będę starać się jeździć lepiej niż przeciętne babki za kierownicą...Chcę tak jeździć jak mój mąż, pewnie, płynnie, sprawnie i na pewno nie tak pomału jak nasze L-ki. Obiecuję, że nie będę Wam tarasować ruchu i lewego pasa...Ale jak zobaczycie nas na drodze - z uwagi na jedyne życie moje - szczególnie przy wyprzedzaniu i przy ścinaniu zakrętów, pamiętajcie, że tu jedzie Niuniek - ten co ma swoją małą rodzinkę, i na prawdę ma dla kogo i po co żyć (!!!)- uważajcie na mnie, bo nie koniecznie ZAWSZE wypadki zdarzają się tylko z winy Świeżaków i z winy, bo Baba! A ja obiecuję, że będę jeździć prawidłowo...
Ps.2 Ale te kursy prawa jazdy do bani, nic mądrego nie uczą, wszystko okroili! Materiały okroili, na wykładzie z pierwszej pomocy instruktor nie puścił filmu, on go przewinął, bo mu się spieszyło do domu, na pozostałych lekcjach opowiadał kawały a i przy okazji okazało się, że jestem JEDYNĄ osobą z 30-tu w grupie która przeczytała od dechy do dechy kodeks ruchu drogowego!!! Ludzie o co tu chodzi?! Czemu teraz tak postępują? I co tu się teraz dziwić, że tuki wyjeżdżają na ulice i powodują wypadki!
Pozdrawiam wszystkich miłośników AWC
Wasz Niuniu:)
ps3. W tej asterce są bardzo wygodne fotele!!!!!!
ps4. Jest nowym nabytkiem, co wcale nie oznacza, że pozbyliśmy się Vecterki...:D Obie stoją obok siebie...:)
![]() | ×1 |
Dziennik pokładowy Opel Astra (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Opel Astra (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Galeria zdjęć Opel Astra
Dołącz do Nas
Zainteresowani autem (1)
Obserwują to auto:
De_varKluby (2)
Jest to klub miłośników marki Opel Astra
Klub dla wszystkich uzytkowników samochodów marki Opel/Vaxhall
Poleć to auto znajomym
Właścicielka
Komentarze (66)
Hej, piękna astra w super stanie
Wygląda bardzo młodo
Pozdrawiam
dodano 8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Fajna landrynka, mimo wieku świetnie wygląda.
Pozdrawiam i szerokości
dodano 8 miesięcy temu napisz odpowiedź
Do niuniu: Nie ma co sie zastanawiac - przy tym silniku zakładasz zwykłą instalacje za 1300-1500zł i nie ma żadnych komplikacji - inwestycja szybko się zwraca - pozatym to bardzie EKO
Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do BadMada: A wiesz, że właśnie się nad tym zastanawiamy, bo jak widać, słychać i czuć benzyna i ropa, nieźle poszły w górę....
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Piękny kolorek no i 1.6 8V najbardziej słuszny motor.... szału nie ma ale oszczędny i tani w naprawie - proponuje zainwestowac w LPG- będziesz zadowolony
Pozdroawiam.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeździ: Opel Vectra B 2.0 CDX, Opel Astra F 1.4 8V Golas EDYSZYN, Opel Omega B V6 Automat, Volkswagen Golf IV MasaHuku
Fajne autko, ocenione, dofulowane...
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do maciek88: Przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale to przez nagonkę w pracy w domu itd. Egzamin na prawko - pierwsze podejście będę mieć po nowym roku - takie koleje, ale jazdy i wewnętrzny egzamin - zaliczone
{pozdrawiam)
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeździ: Audi 80 B4 **AUDIŚ**;], Fiat Cinquecento **Pożeracz oleju**, Fiat Doblo II, GB motors First
Fajny ten nowy nabytek. Pozdrawiam gorąco.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
śliczna Asterka ,,szczesliwi ludzie to ludzie ktorzy posiadaja opelki ,wszystkiego dobrego i szerokiej drogi czerwonką ,,,,
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
widzę że zakup zrobiony b(poszukiwania udane??)prezentuje sie super... a jak siesprawuje??? pozdro.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
z kołpakami nie powinno być problemów,moim skromnym zdaniem,te typu jaż tak mają z felgami
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do shogunpl: A my się obawiamy, że z uwagi na nieco szerszy profil środkowej części stalówek - kołpaki nie wejdą...:/ A już mam jedne na oku, bardzo bym też chciała żeby już były, bo na stalówkach taki ponurak z niej.....i nie wiem jak to zrobić, no bo jak się okaże, że nie spasują, to kto mi przyjmie z powrotem odpieczętowane kołpaki??? Jeśli będzie z tym problem to myślałam o tym, żeby stalówki wyczyścić i prysnąć na srebrny kolor
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
no super,ladnie na tyck białych kierunkach wygląda,ja do swojej jakos sie nie zdecydowałe i zostały pomarańczka.mnie najbardziej denerwowal brak kołpaków,pierwsze co dokupiłem.pozdr
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do b5mathnowb5: Dziękuję bardzo - dzisiaj wymienione zostały wszystkie żarówki na nowe...Nie mogłam pozwolić żeby szewc bez butów chodził, a z racji wykonywanego naszego zawodu tym bardziej o autko trzeba dbać, bo nie daj boże podjadę kiedyś na parking pod zakład i niech idą akurat niemieccy auditorzy...Niech widzą, że w Polsce też się dba o każdy samochodzik nie ważne ile ma lat...Już raz mieliśmy wesołą anegdotkę w Kołobrzegu 3 lata temu: Podpłynął prom do Borgholmu, przed portem staliśmy oboje z mężem oparci o naszą byłą Viki B.(jest dodana do byłych autek) i nagle podeszło dwóch nadzianych Niemców (przypuszczam, że bujali się albo audicami longami, albo Vw -jem panteonem - i z wielkimi oczami na nasz wozik - O!!! Das is Vectra B- Klasa! Klasa! jakby w muzeum byli, ale z uwagi na utrzymany ład i porządek, a Niemcy to lubią - jednak przyciągnęła swoją uwagą. Ach - jaki Romek był wtedy dumny hi!hi! Pozdrawiam Aga
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do mati190: No właśnie - jak tak dalej pójdzie...to w końcu będę musiała coś i ze sobą zrobić...Bo nie chcę żeby mi mówiono za plecami - wiesz - o takie fajne autko, a taka papuga nim jeździ...He!He!He!
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do illela_pila: Wiem, wiem co masz na myśli - Oryginal Style YEAH???
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Osobiście bardzo podobają mi się samochody z pomarańczowymi kierunkami z przodu, takie chyba zboczenie zawodowe, udana wymiana, pozdrawiam.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do shogunpl: Dodaję właśnie skromne dwie fotki...A prawko w trakcie - taki ze mnie harpagan, że zdecydowałam się jeździć 15 godzin na benzynie i 15 na dieselu
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
oj,miałem nadzieję na jakis fotki nowe a tu cisza
prawko juz zdane,bo auto musi jezdzic??
pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do maciek88: Już niebawem będą...
Zdjęcia już są, muszę tylko znaleźć czas na wgranie do kompa...
A przy naszym Okruszku to trudne......
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Gratki pieknego kombi zostawiam max i pozostaje zyczyc szerokosci i bezawaryjnosci...
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
W pięknym stanie jest Astra. Już pełnoletnia (mój rocznik;p) i żadnej rdzy? Mój kumpel ma 94 i już progi robione, nadkola i klapa.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do maciek88: Faktycznie cena tych ringów to zabija na miejscu.Więc pewnie na samym początku - muszą starczyć białe kierunki...Nam też się bardziej podobają niż te pomarańczowe. pozdrawiamy i udanego zakupu autka życzymy
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do niuniu: no wiesz...koszt samych białych kierunków,to jakieś 30zł(tyle ja dałem na szrocie) a ringi to już jakieś 500zł...więc różnica jest
no a mi osobiście bardziej podobają się zespolone z wbudowanymi światłami do jazdy dziennej,ale to już koszt rzędu 700zł.no ale wybór należy do Was
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do maciek88: Widzę, że myślimy tak samo...
Razem z Romkiem rozglądamy się za białymi kierunkami...Już niebawem będą, niech tylko przybędzie ta matka pieniężna hi!hi!Choć z drugiej strony mam tez na uwadze ringi, tyle że nie te zespolone razem z kierunkami, a osobno - ponoć fajniejsze i lepsze w praktyce....:D Co Ty na to????
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do shogunpl: Właśnie, a szczególnie tak utrzymanego jak Twój...I ta skóra w środku - normalnie, ten kto teraz nią bryka, to na prawdę ma farta jak nic!!!!
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
na początek proponował bym tylko zmienić kierunki z przodu na białe.koszt bardzo niski,a efekt bardzo fajny
silnik jest taki sam jak w mojej byłej astrze
z pewnością Cię nie zawiedzie.teraz pozostaje Ci tylko zdać prawko
powodzenia
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
gratuluje zakupu,ztrafieniem w dobrego diesla jest trudno.pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
gratulacje wyroznienia. powodzenia na egzaminie i szerokosci
a autko ... baaaaardzo pakowne i nie tylko wozek i krowisia do bagaznika na raz sie zmiesci
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Dziękuję bardzo wszystkim...Wczoraj miałam pierwsze jazdy po łuku, potem późniejszym wieczorem jeździłam naszą asterką po tym samym placu - a dzisiaj dzięki dobrym radom Romka i dobrych przyjaciół (podziękowania do Matiego...:*))przejechałam ten łuk bezbłędnie...
Szkoda tylko że instruktor trochę do bani, wszystkiego trzeba się domyślać i jak człowiek się nie zapyta to sam nic nie wytłumaczy do końca, nic nie powie....Dziwne....
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Naprawdę bardzo ładny i zadbany okaz, gratuluje zakupu i życzę bezawaryjne eksploatacji. Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Asterka pięknie się prezentuje. Gratulacje wyróżnienia. Faktycznie, jak na rocznik 91 stan jest rewelacyjny. Brak rdzy oznacza, że auto nie miało żadnego buum albo poprzedni właściciel reagował od razu na każdego parcha. Silnik 1,6 8V bezkolizyjny, więc problemów z nim mieć nie będziesz. Co prawda 75KM szału nie robi, ale zawsze to więcej niż 60KM w mojej Astrze 
Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Do mati190: A z tymi kucykami???? He!He! I tym sposobem jest 77 kucyków w czerwonej landrynce
Taki wynalazłam sposób bez ingerencji w silnik. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wyróżnienie...:*
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź





edytuj komentarz


