Karta użytkownika Polikarp58
Polikarp58
WE
- 35 lat za kółkiem
zarejestrowany od 3 lat i 19 dni
1779 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 13
Jeździ: Subaru Legacy III, Suzuki Jimny mały bzyk
Poprzednio jeździł: Fiat 126p "Maluch", Nissan Sunny B12, Skoda Favorit
Motoblog (4)
- 20.11.2011
- Pochwała automatu
- Właśnie przeczytałem, że Audi zamierza niektóre swoje modele oferować tylko z automatyczną skrzynią biegów. Nie…
- 27 komentarzy
-
13 ocen
- 09.10.2011
- wojna o rejestrację anglików
- Chyba wszyscy, którzy wiedzą, jakiego fioła mam na punkcie bezpieczeństwa drogowego zdziwią się tym, co…
- 29 komentarzy
-
8 ocen
- 21.09.2011
- Wisłostrada
- Miało być kontrowersyjnie, więc proszę bardzo. Władze Warszawy podnoszą prękość na Wisłostradzie. Stawiam tezę, że…
- 16 komentarzy
-
9 ocen
- 07.09.2011
- Na dobry początek
- Witajcie, po długich wahaniach zdecydowałem się zacząć pisać mój motoblog. Dlaczego po długich wahaniach? Otóż…
- 18 komentarzy
-
9 ocen
Kluby (4)
Klub dla fanów 4x4 (NIE TYLKO TERENÓWEK!)
ten klub jest dla osób którzy staraja sie jezdzic troche wolniej …
Stworzono dla miłośników i posiadaczy samochodów marki SUBARU Zapraszamy wszystkich zainteresowanych …
Zapraszam serdecznie wszystkich posiadaczy tej marki. Liczę na dyskusję na temat …
Statystyki aktywności
| Data rejestracji | 07.05.2009 |
| Liczba wystawionych komentarzy | 13 |
| Liczba wystawionych ocen | 7 |
| Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych | 9 |
| Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika | 5,71 |
| Średnia ocen wystawianych przez użytkownika | 5,86 |
| Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych | 0 |
| Czas spędzony na autoWcentrum | 23,4 h |
| Czas spędzony na forum | 1,0 h |
| Liczba postów na forum | 2 |
Moje auta
Subaru Legacy
71,06| 14 | komentarzy |
| 2 | zdjęcia w galerii |
| 4 | wpisy w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 122 | wpisy w dzienniku kosztów |
Opis auta: Jeden z pierwszych egzemplarzy nowego modelu, sprowadzony na indywidualne zamówienie z Japonii. Od nowości regularnie serwisowany w autoryzowanych serwisach. Bezwypadkowy, aczkoliwek po drobnych kolizjach (słupek parkingowy, lampa przydrożna) wymieniłem zderzaki i blendę na bagażniku.
Suzuki Jimny mały bzyk
56,76| 4 | komentarze |
| 2 | zdjęcia w galerii |
| 5 | wpisów w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 62 | wpisy w dzienniku kosztów |
Opis auta: Kupiony jako demo car od dealera; przebieg 1950 km, automat, klima etc.
Moje byłe auta
Fiat 126p „Maluch”
36,72| 6 | komentarzy |
| 2 | zdjęcia w galerii |
Opis auta: A tym maluszkiem zafundowałem sobie podróż na Kaukaz...
w latach 80. udalo mi się zdobyć wszystkie wizy i zezwolenia potrzebne cudzoziemcom i z końcem roku akademickiego wraz z przyjacielem ruszyliśmy w drogę. Trasa wiodła przez Moskwę, Kursk, Wojenną Drogę Gruzińską, wreszcie Tbilisi, Soczi, Jałtę, Kijów i Lwów.
W całej podróży samochód pokonał ponad 7 tysięcy kilometrów i poza drobiazgami (zepsuty prędkościomierz) sprawował się w trudnych warunkach drogowych i klimatycznych bardzo dobrze, aczkolwiek niedużo brakowało, bym utknął po drodze, chociaż zaopatrzony byłem w komplet części zapasowych, uchodzących za najbardziej awaryjne. Na terenie Ukrainy zwróciłem uwagę na momentami nierówną pracę silnika, jednak nie chciało mi się grzebać pod maską. Już w Polsce stwierdziłem, że uszkodzony jest palec rozdzielacza, który po prostu ukruszył się w moich rękach. Sięgnąłem po zapasowy palec i okazało się, że nie pasował: w serwisie wytłumaczono mi, że w maluchu stosowano włoskie, polskie i węgierskie bodajże aparaty zapłonowe, niby takie same, ale jednak nie do końca, więc mój zapasowy, polski palec rozdzielacza nie pasował do włoskiego aparatu zapłonowego!
fantastyczna podróż tym małym autkiem!
Nissan Sunny
37,24| 3 | komentarze |
| 1 | zdjęcie w galerii |
Opis auta: Mój Sunny miał silnik 1,0 (tak, takie były w ...Pakistanie) i klimatyzację. jezdzilem nim po pakistańskich górach (w tym po Karakorum Highway) bez żadnych problemów - mimo braku serwisu. A blachę miał taką, że kiedy nie chciało mi się przynosic drabiny, by na scianie domu wbic gwozdz, to po prostu stawalem na bagazniku. fantastyczne autko - no i oczywiscie bezawaryjne.
Skoda Favorit
44,84| 4 | komentarze |
| 1 | zdjęcie w galerii |
Opis auta: Żółta Favoritka - niezniszczalna. Pierwszy samochód, którego w ogóle nie oszczędzałem, a nawet i na serwis żałowałem (oczywiście poza elementami wpływającymi na bezpieczeństwo). Jedyna awaria miała miejsce przy przebiegu ponad 140 tys. km - cewka indukcyjna. Gdyby nie to, że po wypadku (nie z mojej winy) i kilku stłuczkach (jeździł nią przez kilka lat również mój ojciec) nie została porządnie naprawiona przez blacharzy (czyste niedbalstwo, które niestety wyszło na jaw za późno), to trzymałbym ją do tej pory - jako drugie autko na miasto.









