Karta użytkownika PorannaKawa
PorannaKawa
EL
- 13 lat za kółkiem
- Wenus
zarejestrowana od 7 lat, 9 miesięcy i 14 dni
5502 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 338
Jeździ: Mitsubishi Lancer Evolution IX EVKA, Mitsubishi 3000GT II ;), Peugeot 206 Pierdolot
Poprzednio jeździła: Honda Accord VII skradzione niestety., Daewoo Lanos
Motoblog (10)
- Witam poniżej zamieszczam treść pisma, dla osób, które będą chciały np uzyskać od TU wszelkie…
- 33 komentarze
-
11 ocen
- Może się przydać wiedza w czym szukać przepisów i aktów prawnych: Przepisy i regulacje prawne:…
- 3 komentarze
-
6 ocen
- 11.01.2011
- AUTO ZASTĘPCZE - szkoda z OC
- Najem pojazdu zastępczego w przypadku umowy ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych w świetle orzecznictwa sądów…
- 12 komentarzy
-
7 ocen
- W sytuacji gdy przedmiotem rozważań są szkody powstałe przy udziale zwierząt, na potrzeby niniejszego opracowania…
- 2 komentarze
-
5 ocen
Ankieta
Jaka jest ulubiona muzyka w samochodzie kierowcy PorannaKawa?
A jaki jest jej ulubiony kolor samochodu?
Gdzie najdalej była autem?
Znajomi (16)
Kluby (3)
Dziękujemy za udział w zlocie PIECZYSKA-2011 :)
Dlaczego "Lejdis"? Wystarczą trzy punkty: 1. To zwariowany klub kobiet , …
Dla wszystkich którzy kochają samochody . Zapraszam wszystkich mitsumaniakow i miłośników …
Statystyki aktywności
| Data rejestracji | 12.08.2004 |
| Liczba wystawionych komentarzy | 290 |
| Liczba wystawionych ocen | 102 |
| Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych | 2 |
| Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika | 5,61 |
| Średnia ocen wystawianych przez użytkownika | 5,27 |
| Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych | 1 |
| Czas spędzony na autoWcentrum | 173,7 h |
| Czas spędzony na forum | 88,4 h |
| Liczba postów na forum | 416 |
Moje auta
Mitsubishi Lancer Evolution EVKA
90,24| 522 | komentarze |
| 25 | zdjęć w galerii |
| 1 | wpis w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 2 | wpisy w dzienniku kosztów |
Opis auta: No i stałam się właścicielką chabrowego samochodu... co śmieszne, tylko jeden mężczyzna chyba wiedział jaki to kolor, cała reszta nie ma bladego pojęcia o tym, dopiero niebieski metalik przemawiał do nich ;)
Nie podejrzewałam siebie o autko w takim kolorze hehehe... ale teraz podoba mi się i nawet nie chciałabym zamienić na jakikolwiek inny ;) takie życie ;)
A jeszcze sportowe - to twierdziłam nigdy i nie w tym życiu! A tu proszę... Wszyscy mówią, oczywiście męska część, bo kobietom się nie podoba... jednej tylko z moich znajomych się podoba kolor w szczególności, że jak poczuję to co się ma pod stópką(TUNING 401 PS)... to zrozumiem. Czas pokaże.
Zadziwia mnie i jakoś jeszcze nie pojęłam tego: czemu mężczyzn tak bardzo podniecają samochody, i te konie... mechaniczne oczywiście ;) Why...?
EDIT:Stwierdzam, że prowadząc ten samochód czuje się przez skórę moc drzemiącą w nim. Aż czasami ciężko się powstrzymać aby nie wdepnąć... jednak kosztowne są to wdepnięcia (w polskich warunkach bardzo lajtowe jazdy = spalanie ok 20l/100km)Próbowałam jeździsz "oszczędnie"... nie da się zejść do szacowanych 14L. Samochód jednak może być lekarstwem, ostatnimi czasy jak jechałam 80(przeciętnie 40) to był max mojej odwagi na drodze :( Lancer mnie troszkę wyleczył ;)
Moja córka po pierwszej przejażdżce powiedziała: mamo! zakochałam się... w tym aucie! i już wiem co chcę na 18-kę ;) hehehe...
Samochód świetnie się prowadzi, cudownie trzyma się drogi, jedzie dokładnie tak jak się chce, ma AktywnyCentralnyDyferencjał, który się po prostu rewelacyjnie sprawdza. Dla mnie jednak jest zbyt twardy - mimo wszystko tu przedkładam limuzynowate samochody-komfort i wygoda. Wiem, zaraz się odezwie spora męska część, że to auto sportowe ;) OK. zgadzam się, ale takie są moje odczucia. Ten mankament rekompensuje to, iż nie musi się człowiek zastanawiać: wyprzedzać, czy nie... dam radę, czy nie zdążę...? Przyspieszenie jest tu zawrotne i chyba tego na chwilę potrzebowałam.
Tylko nie wiem czemu, jak jedzie obok "Facet" to chce się ścigać? hehehe...
Wnętrze Lancera jest bez zbędnych bajerków. Poza 3-ma dodatkowymi zegarami, nie ma nic szczególnego, klimatyzacja manualna, CD, ustawienie lusterek, elektryczne szyby - tyle z przycisków. Nie rozprasza uwagi i pozwala skupić się na drodze - bo chyba o to właśnie chodzi.
Z rzeczy innych: ma karbonowy spojler, dyfuzor, aluminiowa maska.
Bagażnik jak na sportowy samochód jest rewelacyjnie duży - można spakować rodzinę na wyjazd ;) - lub nieznośnego pasażera hehehe ;) zmieściłby się spokojnie.
Posiada najwygodniejsze fotele w jakich jeździłam, obejmują dokładnie sylwetkę pasażerów.
No cóż więcej można dodać...? trzeba pojeździć nim, to się wie ;)
Dla podejrzliwych: auto jest widoczne w sieci i raczej będzie sprzedane, ale to nie znaczy, że nie jest moje, każdy potrzebuje czasami chwilę szaleństwa ;)
OK. Dobrze :) sprostowanie: WIEM CZEMU WAS - MĘŻCZYZN - tak podniecają tego typu auta, a w zasadzie ich konie mechaniczne :)
Ale nie lubię jeździć w tym samochodzie jako pasażer, przeraża mnie wiedza o tym co on może i fakt, że nie mam wpływu na nic siedząc obok kierowcy. Nawet z Hołowczycem nie chciałabym jeździć obok. Chyba wolę być "plecakiem" na motorze ;)
Edit: Mój znajomy twierdzi, że da się nim jeździć i mieć spalanie 12,5l/100 km. ...niewyobrażalne dla mnie ;)
EDIT 2010-06-08: Muszę przyznać rację mojemu znajomemu... to auto może spalać "normalnie"! wczoraj wracałam z Rajdu z Mikołajek, zatankowałam w okolicy Szczytna, do pełna paliwo - tam jest troszkę tańsze niż w centralnej Pl, kosztowało 4,79) za 200 zł (bez kilku grosików) iii... wróciłam do domu... i nadal nie mam rezerwy :O SZOK!!! Spalanie w EVO troszkę zeszło ;) na baku zrobiłam 404 km i nadal nie pali się rezerwa. Ale spodziewam się, że jak wyjdę z pracy, to już na stację będzie mnie prowadziła kontrolka hehehe... Mimo wszystko jest to naprawdę niesamowity wyczyn tego auta dla mnie. Nie jechałam jakoś szybko... miałam setki przystanków, z powodu pipi i inne takie tam ;) wiadomo jak to po rajdzie - zmęczenie materiału itp.
Jak stanie się coś jeszcze tak zaskakującego - to się z Wami podzielę informacjami.
Mitsubishi 3000GT ;)
64,44| 44 | komentarze |
| 5 | zdjęć w galerii |
| 0 | wpisów w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 0 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Od niedawna mogę się pobawić automatem... i powiem, że się przekonałam :)
Mylą mi się kierunkowskazy z wycieraczkami... ale do przeżycia.
W porównaniu z Evką, jest bardziej przyjazne w jeździe po dziurach ;), ale wysiadanie z takich aut, to prawdziwy koszmar (szczególnie w szpilkach)
Peugeot 206 Pierdolot
39,83| 9 | komentarzy |
| 3 | zdjęcia w galerii |
| 0 | wpisów w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 0 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Takie autko jest dość dobrym przemieszczaczem po tłocznych uliczkach większych miast.
Ale: jest małe i ma mało miejsca z tyłu ;) no i mocy mu brak - szczególnie jak się przesiada do niego z innego o większej mocy ;) Jednakże z tyłu na szczęście nie siedzę...
Ach... najważniejsza zaleta tego auta: można je spokojnie zostawić pod domem, pracą, nawet na noc... co przy innych raczej nie jest m i wskazane.
Moje byłe auta
Honda Accord skradzione niestety.
73,92| 55 | komentarzy |
| 6 | zdjęć w galerii |
| 1 | wpis w dzienniku pokładowym |
| 1 | wpis w dzienniku kosztów |
Opis auta: Honda Accord... no cóż, chciałam kupić zupełnie inny samochód ;) miała być Toyota Rav4.
Pojechałam do Niemiec poszukać mojego wymarzonego auta... ale niestety większość to były 3-drzwiowe, a jeśli 5-drzwiowe - to ceny masakryczne.
Zupełnym przypadkiem, na placu zawalonym różnej maści samochodami (głównie BMW i Mercedes) stała Honda ACCORD. Troszkę jej brakowało do mojego idealnego samochodu - nie miała skóry, była srebrna - a nie czarna... ale za to była zadbana, jak mało które auto i miała instalację gazową :) Kupiłam ją i chyba był to naprawdę dobry wybór. Samochód duży (większy wewnątrz niż Rav4, a przy tym większy bagażnik, mimo zainstalowanej butli gazowej (poj. 70l.)
Każdemu, kto chce duże, ekonomiczne i ładne (moim skromnym zdaniem) auto, z czystym sumieniem mogę je polecić.
Spalenie samochodu: na pełnej butli (70-73 l. LPG, bo tyle mi tankowano w Polsce) przejeżdżałam średnio ok 580-600 km. Zaskoczyła mnie dwa razy: raz, gdy na pełnym baku (LPG) zrobiłam 450 km. ;( ;( ;( załamałam się, ale sądzę, iż był to skutek kiepskiej jakości paliwa. Natomiast drugim zaskoczeniem było, kiedy na pełnej butli (jazda po mieście, trasa, autostrada, wioski) przejechałam 750 km. i nie miałam jeszcze rezerwy :) ...zatankowałam z obawy, ze coś się zacięło i nagle skończy się LPG bez ostrzeżenia ;) Od tego zdarzenia moją ulubioną stacją był Orlen w Koninie przy autostradzie. Naprawdę mogę polecić ich paliwa.
Daewoo Lanos
Opis auta: Moim zdaniem, jedno z lepszych aut, w tym segmencie cenowym.
Moje było na gaz i nawet w największe mrozy nie odmawiało mi współpracy :)Bezawaryjne - jeśli się dbało o nie... przede wszystkim o stan techniczny :) a nie piszę tu o myciu ;)
Kiedyś kupię
574 ocen607 raportów spalania
4 publikacje
jednak lubiłam swoją Hondę i kiedyś chyba jeczcze taką kupię :)
165 ocen177 raportów spalania
20 publikacji
test ENCAP
Jedyne kombi, jakie chcę mieć... zamiast niego kupiłam coś innego - ale kto wie co los przyniesie ;)
128 ocen152 raportów spalania
4 publikacje
test ENCAP









