Nissan Sunny
Nissan Sunny
- rocznik 1990
- silnik 1.4 16V
- moc 75 KM
- kupione używane
- sprzedane w 2004
2 lata, 9 miesięcy i 16 dni online
auto obejrzano 1815 razy
wszystkich ocen 132
O moim aucie
Fajne autko na miasto. Bardzo lekkie i dynamiczne. No i łatwo się manewruje kobiecie na parkingu ;)
Silnik 1.4 75 KM
Wspomaganie kierownicy
Szyby na korbkę
Elektrycznie sterowany szyberdach :D
To chyba koniec luksusów :)
Dziennik pokładowy Nissan Sunny (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Nissan Sunny (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Galeria zdjęć Nissan Sunny
Zainteresowani autem (0)
Poleć to auto znajomym
Właściciel
- 7 lat za kółkiem
- Dolnośląskie
Jeździ: Ford Mondeo III Prawie jak Mercedes, Mercedes Vito W639 Czarny Vanik., Toyota Avensis II Złoty obojniak
Poprzednio jeździł: Fiat 125p, Lancia Dedra dostojny czarnuch :), Volkswagen Golf III, Opel Vectra B z gazem, Nissan Sunny B13, Mercedes Klasa G W463 Olbrzym, Opel Vectra B Muł, Volkswagen Golf II Dziadek, Mercedes Sprinter II Smerfno Zielony, Audi A5, Audi A6 C5
Komentarze (9)
Ojciec miał ten model, autko bardzo przyjemne w prowadzeniu, jedynie amortyzatory tylne lubiły padać i nie były tanie. Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeździ: Ford Mondeo III Prawie jak Mercedes, Mercedes Vito W639 Czarny Vanik., Toyota Avensis II Złoty obojniak
Już nie pamiętamy ale na pewno nie miał przejechanych 200 tys. A auto było pewne, teraz jeżdżą nim znajomi moich rodziców. Bezusterkowo już 5 lat od zakupu !
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Ford Mondeo III Prawie jak Mercedes, Mercedes Vito W639 Czarny Vanik., Toyota Avensis II Złoty obojniak
w tym trzeba było progi nowe wstawiać, ale po tym zero problemów z korozją, mogę polecić ten samochód
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Japonskie auta z tych rocznikow sa niemal niezniszczalne. Jedyny minus to rdzewiejace elementy karoserii. Z drugiej strony w 20 letnim samochodzie przebywajacym uzytkowanym przy +35C i -25C oraz zasoleniu drog - nie ma sie co dziwic.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź


edytuj komentarz


