FSO Żuk
FSO Żuk
- rocznik 1966
- silnik 2.1
- moc 75 KM
- kupione używane w 2007
- przebieg 16 212 km
2 lata, 9 miesięcy i 25 dni online
auto obejrzano 2845 razy
wszystkich ocen 464
O moim aucie
Właściwie FS-Lublin Żuk A 11B.
Auta te przestano produkować w latach 60-tych, a ten tutaj to składak z roku 1996.
Auto kupione za kwotę 2000 PLN w 2007 r. od starszego Pana, który był wielkim fanem samochodów tej marki, ale ze względu na wstawiony rozrusznik w okolice serca nie mógł już prowadzić aut. Żuk posiada dolnozaworowy silnik M-20 o pojemności 2120cm3 oraz trzystopniową skrzynię biegów, z tego powodu nie rozwija dużej prędkości. Skrzynia biegów nie jest zsynchronizowana.
Samochód posiada kabinę, przystosowaną do przewozu dwóch osób oraz drewnianą skrzynię z metalowymi pałąkami, na które nakłada się plandekę. Ten typ Żuka charakteryzuje się największą ładownością ze wszystkich modeli z rodziny Żuków. Powierzchnia ładowania wynosi 4,6 m2, tj. 0 0,6 m2, ładowność wynosi 1000 kg, a masa całkowita 2500 kg. Przy rozstawie osi 2700 mm długość całkowita pojazdu wynosi 4450 mm, a wysokość z opończą 2300 mm.
Auto może być użyteczne dla kogoś mieszkającego na wsi lub w małym mieście i doskonale nadaje się do transportowania wszelakich towarów. W kabinie jest niestety bardzo głośno, więc jazda na dłuższej trasie jest mocno uciążliwa.
Licznik pomiaru prędkości wskazuje zaniżone wartości - prędkość i przebieg (albo czasami nie działa wcale), więc nie ma możliwości zmierzenia średniego spalania. Przypuszczalnie mieści się ono w granicach 15 -20/100 km. To kolejna wada tego auta.
Nie wiadomo jaki jest przebieg, dlatego że licznik pomiaru kilometrów posiada tylko sześć pozycji, w tym jedna do pomiaru metrów, zatem po osoągnięciu wartości 99 999, kilometry naliczją się od początku.
![]() | ×1 |
Dziennik pokładowy FSO Żuk (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów FSO Żuk (12)
- 12.11.2011
- Pb95
- wydatek 255,00 -1
- 08.05.2011
- Pb95
- wydatek 245,44 -1
- 03.07.2010
- Pb95
- wydatek 213,83 -1
- 01.08.2009
- Pb95
- wydatek 211,31 -1
- 09.10.2011
- oĹwietlenie
- wydatek 2,00 -1
- 16.05.2011
- usługa, inne
- wydatek 5,00 -1
- 16.05.2011
- usługa, inne
- wydatek 20,00 -1
- 19.10.2010
- usługa, inne
- wydatek 20,00 -1
- 12.11.2011
- Pb95
- wydatek 255,00 -1
- 05.06.2011
- ubezpieczenia
- wydatek 590,00 -1
- 08.05.2011
- Pb95
- wydatek 245,44 -1
- 03.07.2010
- Pb95
- wydatek 213,83 -1
Zainteresowani autem (0)
Kluby (2)
Dla wszystkich którzy posiadają lub posiadali dostawczaki.
Wszystko co Polskie :) Polskie Fiaty Polonezy Żuki Syreny ...
Poleć to auto znajomym
Komentarze (89)
Polska legenda motoryzacji
Rewelacyjne autko i służyło każdemu posiadaczowi. Pozdrawiam
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Żuk to baardzo dzielne auto. Mój śp. dziadek miał takiego żuka, skrzyniowca, również 3 - bieg. Dzielnie służył kilkanaście lat, użytkowany później przez mojego ojca najpierw do transportu mebli a potem wszelkich artykułów hydraulicznych.
A ja żukiem blaszakiem byłem z kolegami w Grecji w 1996 roku. Co prawda Grecy nas bezczelnie nie wpuścili i z konieczności zrobiliśmy sobie wakacje w Macedonii, ale też było piknie! Żuk był na gaz, butla 140 litrów, skrzynia oczywiście 3 biegi
wyciągał na prostej jakieś 90 - 100 km/h! Z góry lepiej, ale dyfer był rozwalony i przy jeździe z góry czuć był stukanie, lepiej jeździło się z wciśniętym gazem
poza tym palił z tego co pamiętam jakieś 15 - 17 litrów gazu na 100 km. W górach w Jugosławii trochę dostał w kość, aż się woda w chłodnicy zagotowała i zaczęła przeciekać chłodnica.. trochę strachu mieliśmy, bo furę części ze sobą wzięliśmy, ale nie chłodnicę
na szczęście po ostygnięciu doszła do siebie. Cały wyjazd bez większych a w zasadzie żadnych problemów technicznych.
Więc ogólnie uważam że auto super, stare ale dzielne i niezawodne 
Oceniam, pzdr!
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Do motorzysta: toż ja absolutnie do żuka nic nie mam!!! żuki są ok. Jeździłem.
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do sajeks: żukson też samochód
gratuluję wyróżnienia
żuk też zasłużył na to
dodano 1 miesiąc temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do mucko1: weszło by pewnie
może by trochę wystawało
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do AdinoFE6:nie ma dobrze
teraz na czym da się ceny podnieść to wszystko idzie w górę
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do motorzysta:
No chyba jeszcze dałbyś radę Tico też zapakować na pakę
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do motorzysta: no to zaoszczędził trochę... ale i tak mogliby dać chociaż z 800 zł..., ale wszystkie ubezpieczenia
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do mucko1: tico i matiz małe bagażniki mają to na większe zakupy się nie nadają za to żuczyna ma wielki bagażnik na zakupy i inne towary
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do AdinoFE6: 1000-1500zł w tych granicach nie pamiętam dokładnie ile rocznie za naszego jest a ojciec ma 50% zniżek.nie mało. a jak w pzu był to dopiero drogo było teraz w compensie jest to o połowe taniej niż w pzu tam było dlatego przeniósł go
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do motorzysta: no dokładnie
opłaty to nie grosze jednak... To jest trochę pieniędzy i niestety często sporych pieniędzy...
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do Qchar: żuk maszyna dobra
nasz po całej zimnie w tamtym roku za 2 razem odpalił świece przeczyszczone były paliwo pod pompowane i zatrybił
czekam na fotki żuksona
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do motorzysta: Witam
jasne że tak , szwagier zimą próbował odpalić i Ci powiem że odpalił bez większego problemu
Wiosna jak wyjedzie z garażu to coś pstryknę
Pozdrawiam
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do AdinoFE6: hehe
u nas typek za 400zł chciał na chodzie sprzedać tylko do opłat był nie było kupca i na złom wyprowadził go,skrzyniowy bez plandeki stan dobry w miarę bo pod wiatą stał tez dużo nie jeździł na własne potrzeby miał go tylko,myśleliśmy nad nim że za taką cenę opłaca się ale opłać go jak miał zaległe ubezpieczenie pewnie i paliwożerny to po co on potrzebny,jeden już jest paliwo chlaj a dwa to nie opłacało by sie trzymać...
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do Qchar: na chodzie bestia jest?
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do motorzysta: jak będzie dobra sytuacja finansowa moja to i tyle oddam
Ważne żeby mieć żuksona
Zobaczymy jak to będzie
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Też mam taką bestię w garażu
czekam wiosny aby się do niego dostać
Kolorek nawet taki sam ino blaszak
Pozdr i jak na rocznik 66 to świetnie się trzyma
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do AdinoFE6: za dwa lata to 3 tysiące prawie opłat by było jakby stał tyle
ale jak oddasz za te opłaty przez te lata co będzie stał to ci go tanio sprzedam i za 5 lat
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do AdinoFE6: daj za mojego dobrze i go zabieraj go
troszkę podmalujesz tylko bo wszystko ma sprawne i w dobrym stanie olej zmieniony w silniku przed odstawieniem pod plandekę
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do motorzysta: dokładnie... Mnie nie ciągnie do czegoś takiego, że jak kupisz nowy samochód to jesteś kozak i możesz szaleć... Ja mam swoje życie i ono mówi mi: Zobacz na klasyki
Choć wiadomo, że na codzień do pracy przydałby się taki nowy, ale ubogo wyposażone auto typu dacia i żeby taki klasyk stał na podwórku... Póki co moje niespełnione ale do spełnienia marzenie
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do AdinoFE6: my jak zukiem 115 jechaliśmy to własnych myśli nie słyszysz wtedy
ale ja bym bał się nim tyle jechać ale ojciec testował ile pójdzie
poszedł by dalej może jeszcze ale już zakręt był nie daleko
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do AdinoFE6: do mnie na praktyki taki smutas przyjeżdża się tankować bo obok hali cpn mamy ale cały po renowacji jest i nie służy do pracy tylko ma być jako zabytek
ale on jest piękny po prostu specjalnie chodziłem go odlądać to aż zazdroszczę takiego
właściciel starszy ale fajny tai pogada pozwolił mi popatrzeć posiedzieć to nie ma nic fajniejszego jak takie klasyki te nowe to nie jest to
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Uwielbiam ten głośny dźwięk silnika w kabinie... Jak jeździłem nyską z tatą to zawsze kochałem ten dźwięk... W ogóle nie przeszkadzało by mi to, a nawet i teraz...
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Do motorzysta: widziałem, widziałem
Te pierwsze żuczki fajnie wyglądają, ale technicznie wole drugą wersję... No tak, to niejest auto na wyścigi, to auto do pracy, ale teraz to ja bym miał go tylko na pokaz
W końcu to klasyk
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
Do AdinoFE6: jakby był z 66 roku to byś zobaczył jaką fajną kabinę miały te żuki zwano je ,smutas' one fajne były
potem dopiero zmieniono silnik na górno zaworowy i kabinę na tą nowszą...skrzynia 3 mocniejsza od 4 była ale za to na 4 mniejsze spalanie było bo nie było trzeba tak cisnąc na ostatnim biegu żeby szybko jechać obroty były mniejsze na 4 biegowej skrzyni i za to ciszej w kabinie tez było niż,ale to w sumie nie sportowy samochód to do szybkości nie służy tylko do przewożenia towarów
dodano 2 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: Opel Vectra B 2.0 CDX, Opel Astra F 1.4 8V Golas EDYSZYN, Opel Omega B V6 Automat, Volkswagen Golf IV MasaHuku
Gdzie te czasy gdy Zuk panował w klasie dostawczaków za czasów PRLu.
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
Kultowa furka! Szkoda, że polska motoryzacja to już tylko historia...
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
Jeździ: ursus c 360, romet motorynka, Keeway Huricane, FSO Żuk, motorynka pony, Opel Astra G wozidło taty :)
żuczek w ładnym stanie
mój ojciec ma takiego orginalnego z 86roku
pozdrawiam
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
he, he jezdzilo sie.., wizyta z turbo-doładowaniem
szerokości!
dodano 6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jeździ: Cadillac Fleetwood II Brougham, Mercedes Klasa S W220 320cdiMietekWarrrkot, STAR 25, Kia Pride Spartan :)
Kultowy bzyk - ładnie utrzymany 
zapraszamy do klubu "Made in Poland"
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
magiczne spalanie, albo tak ciężko prcuje lub takie krótkie przebiegi
Pozdro
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
o Żuk ! wspomnienie mam, rok 1985 jakieś polne drogi i ja za kierownicą, jazda z wiochy do wiochy na nielegalu oczywiście
... ale ta kabina to chyba dużo młodsza niż 66 ?
Ta skrzynia trzy-biegowa to jest moc
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź





edytuj komentarz



