Alfa Romeo 146
Alfa Romeo 146
- rocznik 1997
- silnik 1.4 i 16V T.Spark
- moc 103 KM
- kupione używane w 2009
- przebieg 154 500 km
2 lata, 4 miesiące i 22 dni online
auto obejrzano 705 razy
wszystkich ocen 264
O moim aucie
Witam
Znalazłem w końcu odrobinę czasu więc rozpiszę się tutaj trochę o mojej maszynie. Jestem szczęśliwym posiadaczem Alfy Romeo 146 z silnikiem benzynowym DOHC (dwa wałki), o pojemności 1370cm sześciennych, mocy 103 KM, wykonanym w technologi Twin Spark (dwie świece na cylinder, główna i dopalająca), z głowicą 16-sto zaworową i czterema cylindrami ułożonymi w rzędzie.
Auto zjechało z taśmy w listopadzie 1997 roku. Zostało zakupione w niemieckim salonie i przede mną posiadało 3 właścicieli, którzy nabili mi na licznik 150 tys. kilometrów. Alfa póki co wymaga wkładu finansowego. Do takiego stanu doprowadzili ją poprzedni właściciele. Do wymiany pozostały mi jeszcze: amortyzatory przód, lewy drążek, sonda lambda, przepływomierz, regulator zmiennych faz rozrządu, kompletny rozrząd. Jak do tej pory wymieniłem już: akumulator, przewody WN (ciekawostka - koszt przewodów NGK 300 PLN), świece (400 PLN), pokrywę zaworów wraz z uszczelką (oryginalna była pęknięta), filtr powietrza, filtr oleju i olej. Belle posiadam od lipca 2009 roku i jak dotąd nic złego (co nie wynikałoby ze znanego mi stanu technicznego) się z nią nie dzieje. Wiem jednak, że posiadając auto tej marki znajduję się w grupie podwyższonego ryzyka. W przypadku tego modelu na to ryzyko głównie wpływa: często pękający pasek rozrządu (zalecana wymiana co 60 tys. km), częste awarie wariatora i szybko zużywające się zawieszenie (w polskich warunkach).
Jeśli chodzi o moje odczucia z użytkowania tego auta to powiem tak: widać w nim dużą ingerencje Fiata. Moje wcześniejsze auto to właśnie Fiat, a dokładnie Tempra z silnikiem 1,6 kat z monowtryskiem Bosch'a więc miałem porównanie. Nie chodzi mi tu o takie rzeczy jak manetki przy kierownicy czy dźwignia zmiany biegów, bo to akurat nie jest takie złe. Najgorszym (jak dla mnie) mankamentem aut koncernu Fiata z tamtych lat są wysokie siedzenia. Miałem to w Temperówce i mam to w Alfie. Fotel ma regulowaną wysokość ale nawet w najniższej pozycji jest dla mnie za wysoki. Miałem przyjemność zasiąść za kierownicą jednej z ostatnich Alf produkowanych w 100% przez koncern z Mediolanu i od razu można było poczuć różnicę. Mówię o modelu 33, w którym poczułem się jakbym siedział na podłodze. Auto ma obniżone zawieszenie więc prowadzi się pewnie (prowadziłoby się jeszcze pewniej gdyby siedziało się niżej). Wchodzenie w zakręty z dużą prędkością i wychodzenie z zakrętów z jeszcze większą wpływa bardzo korzystnie na moje samopoczucie. Jak już wspomniałem zawieszenie jest obniżone, a co za tym idzie, jest także usztywnione, co na naszych pięknych, polskich drogach daje się we znaki. Powiem szczerze, że zdążyłem się już przyzwyczaić do trzepania całym autem przez 90% pokonywanej przeze mnie drogi. Skutecznie wynagradzają mi to te wspomniane wyżej szykany :) . Jeśli chodzi o hamulce i prace tego układu to muszę powiedzieć, że całość spisuje się bardzo dobrze. Układ reaguje właściwie i skutecznie zmniejsza prędkość pojazdu nawet w jej górnych granicach. Na wspomnienie zasługuje również układ kierowniczy. Wspomaganie sprawia, że kierownicą można kręcić najmniejszym palcem u nogi :) To, że wspomaganie w Alfie jest naprawdę mocne odczuć mogę, gdy przesiadam się do Audi. Przez pierwszych parę chwil mam wrażenie, że wspomaganie w avancie nie działa. Chciałbym jeszcze opisać pracę jednostki napędowej. Silnik lubi wysokie, a nawet bardzo wysokie obroty i można to od razu odczuć. Żeby jeździć z bananem na buzi, nie można schodzić z obrotami poniżej 3500 obrotów, co oczywiście sporo kosztuje. Dzieje się tak m.in. dlatego, że auto to, mimo dużej, jak na pojemność 1.4 mocy, ma słaby maksymalny moment obrotowy wynoszący 124 Nm. Krzywa mocy też nie jest najlepsza (maksymalna moc przy 6300 obr/min, max moment obr.4600 obr/min). Skutkuje to tym, że spalam w mieście około 11 litrów bezołowiowej 95-tki na 100 km. Ostatnim tematem użytkowym, o którym chciałbym wspomnieć jest wnętrze. Materiały oceniam na średniej jakość (chociaż w moim egzemplarzu i tak są "te lepsze"). Auto wewnątrz jest obszerne (jak na compact) i przez wspomniane wyżej wysokie siedzenia, wygodne. Do minusów należy zaliczyć słabą wentylacje co jest denerwujące zwłaszcza zimą.
Alfa wyposażona jest w:
- ABS;
- klimatyzację;
- elektrycznie opuszczane szyby;
- elektrycznie sterowane lusterka z podgrzewaniem;
- wspomaganie kierownicy;
- centralny zamek obsługiwany z pilota;
- skórzaną tapicerkę;
- kod pin w kluczyku;
- seryjne audio 6 głośników
i to chyba wszystko z ważniejszych rzeczy.
W planach mam:
- postawienie furaka na 16" felach w kolorze czarnym;
- odnowienie koloru rosso;
- przyciemnienie szyb;
- zamontowanie stosownego do belli audio;
- dopracowanie składu mieszanki paliwa tak by osiągnąć minimalny kąt wyprzedzenia zapłonu za pomocą czujnika spalania stukowego poprzez podniesienie liczby oktan;
- wymiana filtra powietrza na K&N;
- wymiana układu wydechowego na bardziej agresywny;
- może jakiś ładny malunek przez całe auto... zobaczymy
Na temat aut, tego czy innego, mógłbym rozpisywać się godzinami ale kto to będzie czytał więc kończę. Pozdrawiam wszystkich, którzy dobrnęli do tego zdania.
Raport spalania tego auta w serwisie Zużycie paliwa21.02.2010
Dziennik pokładowy Alfa Romeo 146 (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Alfa Romeo 146 (1)
Brak wpisów paliwowych
Brak udostępnionych wpisów serwisowych
Tylko statystyki są widoczne
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Galeria zdjęć Alfa Romeo 146
Dołącz do Nas
Zainteresowani autem (0)
Poleć to auto znajomym
Właściciel
DL
- 5 lat za kółkiem
- Legnica
Jeździ: Alfa Romeo 146, Alfa Romeo 166 I
Poprzednio jeździł: Fiat Tempra Temperówka
Komentarze (29)
Świetne autko, genialne zdjęcia na lodzie. Tylko spraw sobie aluski na zimę.
dodano 6 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jeździ: Opel Vectra B 2.0 CDX, Opel Astra F 1.4 8V Golas EDYSZYN, Opel Omega B V6 Automat, Volkswagen Golf IV MasaHuku
Autko ocenione, oktany doładowane...
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
ciekawe zdjecie nalewam do pełna i oczywiscie
zapraszam do siebie
pozdr.,
t.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Morze Wlosi to makaroniarze ale nie mozna im zazucic tego ze niepotrafia robic autek, a ALFKA jest tego przykladem .NIezle opisanie wozu i samo autko niczego sobie wiec tankuje do fulla ocenke pozdrawiam.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Bardzo ładny samochód. Kiedyś 146 mi się mało podobała ale wraz z upływem czasu moja ocena się zmieniła. Niech Ci służy jak najdłużej
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
fajna alfa, świetny i bogaty opis samochodu, oby spisywał się bez awaryjnie jak najdłużej. Oceniam i pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Rover 200 III 2.0 SD, Volvo S60 D5, Volkswagen Caravelle T5 2.5 TDI, Fiat Ducato II 2.8 JTD Power
Bardzo ładna Alfa, w pięknym stanie. Pozdrawiam i ... zostawiam!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do skopek88: niestety, kiedyś bardzo chciałem tego samego, ale wytrzymałem (z fabrycznie nowym!) półtora roku i był to techniczny horror. Mimo to pozdrawiam i życzę powodzenia.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
I napisze to jeszcze raz: TO NIE JEST ŻADNE JEZIORKO
To legnickie lotnisko więc bez obaw. Nie narażałbym alfy na utopienie
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Lukazie:
Auto jak auto - każde się psuje. Alfa, o którą się odpowiednio zadba jest bezawaryjna. Mam w niej jeszcze kilka rzeczy do wymiany (w takim stanie kupiłem i nie stać mnie aby tak wszystko od razu wymienić) ale powiem ci, że jeśli miałbym ją od nowości to auto byłoby bezawaryjne. Trzeba tylko chcieć.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
chyba każda alfa to dzieło sztuki
i tu nie ma wyjątku
... gwiazdek
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
co ona stoi na jeziorze nono ryzykowne zagranie kiedys koles pozbył sie w taki sposob tikusia
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Bardzo ładne zdjęcia , jak z jego awaryjnoscia ? Bo slyszalem , że Alfy są nieusłuchane i lubią sie psuc . Jak jest u Ciebie ?
Pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do krzysiek0433:
Również witam. To co widać na 4 zdjęciach to zlot stree-lca.pl na legnickim lotnisku, które przy sprzyjających warunkach zamienia się w krainę driftu dla FWD
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
witam nowego kolegę a cóż to za figurowa jazda na lodzie? to jakieś jeziorko czy co ? przyzwoicie wykonane zdjęcie ładny kolorek niezła bryka zostawiam ocenki i powodzenia!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź


edytuj komentarz


