Fiat 126p „Maluch”
Fiat 126p „Maluch”
- rocznik 1992
- silnik 0.65
- moc 24 KM
- kupione używane w 2000
- sprzedane w 2002
- przebieg 75 000 km
2 lata, 3 miesiące i 2 dni online
auto obejrzano 791 razy
wszystkich ocen 98
O moim aucie
Wrażenia z jazdy....niezastąpione...:))
Dziennik pokładowy Fiat 126p "Maluch" (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Fiat 126p "Maluch" (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Zainteresowani autem (0)
Kluby (1)
Jestes z Dolnego śląska wbijaj :D do klubu !!
Poleć to auto znajomym
Właściciel
ONY
- 17 lat za kółkiem
- Otmuchów
Jeździ: Opel Astra F "ASIA"
Poprzednio jeździł: Fiat 126p "Maluch"
Komentarze (26)
Witam,"najlepszy' rocznik maluszka,jeden z fajniejszych kolorów i te małe kołpaczki. Pozdrawiam.
dodano 11 miesięcy temu napisz odpowiedź
Jeździ: Ford Focus I 1.8 TDCi, Fiat 126p "Maluch" Różowa "LADY", Fiat 126p "Maluch" Red Viper
to były auta
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Zaczynałem od maluszka i nigdy go nie zapomne , tak naprawde po egzaminach na prawo jazdy dopiero on dal mi pierwsza szkole jazdy ,,,za to mu dziekuje , własnie taki kolorek mialem z 1993 roku , dzieki Ci SYLWESTER_FLY , powrocily mi mile wspomnienia ,,,szerokiej drogi,,pozdr.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeździ: Audi 80 B4 **AUDIŚ**, Fiat Ducato III ''OsiOŁeK F'', Fiat Cinquecento **Pożeracz oleju**
he piekny i widze kolega jaki młodziutki heh
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Wypisz wymaluj moja pierwsza bryka Dokładnie taki sam kolor miała .
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Taaa.. A jak to mówią... Maluch to jedyne auto, w którym można wytrzeć tylną szybę siedząc na przednim siedzeniu
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Też przerabiałem maluszka. Najlepiej bąbla wspominam. Tylko ta pianka montażowa w progach to okazał się nie najlepszy pomysł....
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
daje max w ocence bo samochód wspomnienie na którym jezdzic się uczyłem i to jest jak pierwsza kobieta, nigdy sie nie zapomni
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do 17kgb:
To jeszcze nic, mi kiedyś (nie w tym tylko w poprzednim maluszku) urwało mi się tylne koło tzn odkręciła się śruba przy zabieraku. Na szczęście koło kiedy spadło nic nie uszkodziło w aucie tylko szczęki hamulcowe spadając zdjęły gumki z cylinderka hamulcowego i wypompowałem cały płyn chcąc się zatrzymać... Po pół godz. Malacz gotów był do drogi....
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
cud techniki kiedyś przy 110 km/h wydmuchało mi bagnet od oleju miło wspominam ten bolid
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
z kolega w czasch liceum to sie najezdzilismy maluszkiem i to takim samym kolorem jak miałes, wrazenia... masz racje niezapomniane
pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Podobne do Fiat 126p „Maluch”



edytuj komentarz