Karta użytkownika Tojka
Tojka
SK
- 22 lata za kółkiem
- Katowice
zarejestrowana od 1 roku, 5 miesięcy i 10 dni
816 razy odwiedzono tę stronę
wszystkich ocen 6
Jeździ: Suzuki Jimny Dżimek
Poprzednio jeździła: Toyota Corolla VIII wagonik, Toyota Corolla VIII żaba, Ford Escort VI biała strzała, Fiat Cinquecento żadna, Opel Corsa C czarnula
Motoblog (0)
Brak wpisów
Ankieta
Jaka jest ulubiona muzyka w samochodzie kierowcy Tojka?
A jaki jest jej ulubiony kolor samochodu?
Gdzie najdalej była autem?
Statystyki aktywności
| Data rejestracji | 16.12.2010 |
| Liczba wystawionych komentarzy | 19 |
| Liczba wystawionych ocen | 6 |
| Liczba wpisów w Dziennikach pokładowych | 0 |
| Średnia ocena wszystkich zdjęć użytkownika | 5,82 |
| Średnia ocen wystawianych przez użytkownika | 5,83 |
| Liczba nieprzeczytanych wiadomości prywatnych | 0 |
| Czas spędzony na autoWcentrum | 50,7 h |
| Czas spędzony na forum | 17,9 h |
| Liczba postów na forum | 140 |
Moje auto
Suzuki Jimny Dżimek
55,82| 36 | komentarzy |
| 5 | zdjęć w galerii |
| 0 | wpisów w dzienniku pokładowym |
| 0 | zdjęć w dzienniku pokładowym |
| 0 | wpisów w dzienniku kosztów |
Opis auta: Wybierałam bez końca i wybrałam dobrze! Dla mnie wygodny bo wysoki, twarde zawieszenie plus miękkie siedzenie, w zatłoczonym mieście super manewrowanie, próby w terenie jeszcze przed nami. Teraz będziemy się bliżej poznawać...
Na fotce mój Dżimek 2 dni przed odbiorem.
Moje byłe auta
Toyota Corolla wagonik
Opis auta: Odeszła ode mnie, ale została w rodzinie i wciąż ma się świetnie.
Toyota Corolla żaba
Opis auta: Jeździ do dziś w najbliższej rodzinie.
Ford Escort biała strzała
Opis auta: Polubiłam go po czasie, bo dał fajne skutki uboczne braku wspomagania...Poza tym przyciężkawe prowadzenie, ale dużo miejsca na walizy. Tylko po co mi to było na codzień?
Fiat Cinquecento żadna
Opis auta: Męczący był, ale był!
Opel Corsa czarnula
| 1 | komentarz |
| 2 | zdjęcia w galerii |
Opis auta: Wierna bo niezawodna aż do bólu! Pije tyle, co kot napłakał (5-6l), jako "piórko" z taką mocą, śmiga po mieście jak ta lala. Będę musiała się z nią rozstać bo jest niska i tyle! A swoje powody mam, ot co!
Ten, kto go kupi (oddałam w rozliczeniu do salonu),ten wygra! Wolałam oszczędzić sobie widoku głupich min w kwestii przebiegu, więc oddałam za bezcen tam, gdzie wiedzą, że jest on prawdziwy. Łezka była, wytarłam ją i jadę dalej....
Poszła "na pniu", kupiec odnalazł mnie z załączonych papierów (chciał kartę kodową, którą zapomniałam dać). Jest zachwycony, mnie znów "ścisło', gdy wywoskowaną czarnulą podjechał pod mój dom. Cholera, niby zbitka blachy, ale jednak szkoda...
Kiedyś kupię
Tak postanowiłam i tak będzie!
64 oceny73 raporty spalania
7 publikacji






