Mercedes W123
Mercedes W123
- rocznik 1982
- silnik 2.0 D
- moc 55 KM
- kupione używane w 1989
- przebieg 186 km
3 lata, 2 miesiące i 22 dni online
auto obejrzano 4582 razy
wszystkich ocen 94
O moim aucie
Auto bylo z nami wiele lat. To byl pierwszy samochod ktorym jezdzilem. Wspominam go jako merca z krwi i kosci - silnik nie ruszany przez caly okres pobytu u nas. Sprzedany tylko z uwagi na rdze i moc ktorej ciagle brakowalo. Moze kiedys wroce do tej marki ale jesli juz to tylko klasyk - bo teraz mercedes to nie mercedes...
![]() | ×1 |
Dziennik pokładowy Mercedes W123 (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Mercedes W123 (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Zainteresowani autem (0)
Kluby (2)
Klub wieloletnich uzytkownikow forum AC stojacych w opozycji do miernego poziomu wypowiedzi, widoku phpBB oraz …
Strona miłośników i właścicieli kultowego Mercedesa W123
Poleć to auto znajomym
Właściciel
SBE
- 10 lat za kółkiem
- Będzin
Jeździ: Audi A3 8L, Fiat Doblo II, BMW Z3 raceing green, BMW Seria 3 E30 E30 Coupe
Poprzednio jeździł: BMW Seria 3 E30 Touring, Audi 200 C3 Turbo Tapczan, Volkswagen Golf II, Mercedes W123
Komentarze (46)
Dobrze podkreśliłeś, że dziś to nie prawdziwy M-B, skończyła się era z 124 i 201, ale real M-B to beczunia...
dodano 13 dni temu napisz odpowiedź
Szkoda, że tylko jedno zdjęcie ale i tak widać, że dziadzio trzyma się dobrze jak na "bekę" przystało. pozdrawiam
dodano 3 miesiące temu napisz odpowiedź
To auto ma duszę... Jeżeli będę miał kupić auto z lat 80, to będzie to W123
nie wiem czemu, ale jak czytam opinie na temat tego wozu, jak Ty napisałeś że tyle lat nim jeździłeś, to i ja bym chciał spróbować. Pozdrawiam.
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Sam miałem białą beczkę tyle że 300D ze skrzynią 5 biegową. To było moje ukochane auto
niestety ale potrzebowałem większe i musiałem się go pozbyć, ale nadal go widuję. Te auta mają duszę!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do venom:
śliczne autko miałeś
jak będziesz miał okazje, to ratuj te cudowne auta przed złomowiskiem
a przekonasz się, ze się odwdzięcza
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Super Autko . Nie Ma Co
Jeździłem i Wiem Jak Sie Prowadzi sam taka teraz posiadam
Pozdrawiam i Zapraszam Do Mnie
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
jednak biała Beczka prezentuje się pięknie. Faktycznie 200D to nie rakieta, ale za to zawsze do celu się doturla. Jak chcesz jeszcze kiedyś taki samochód mieć to jest to ostatni gwizdek. Zaczynają już ginąć z szos i coraz ich więcej na........... złomowiskach
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Zaczynałem od W115 2.4 D automatic '74, następnie W123 2.0D '79. Ten ostatni był tak utrzymany, że nie jeden ówczesny samochód wyglądał przy nim jak wrak. Niestety gdyby osiągi były trochę lepsze to byłoby super. Coś za coś albo osiągi albo żywotność. Moj miał 280 tys km. Poszedł do pewnego goowniarza i on skończył jego żywot w 2 miesiące. Niestety nie miałem na to wpływu. Pozdrawiam.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Land Rover Freelander I, BMW Seria 5 E34 525i - bestia, Toyota Corolla IX czarna strzała 165KM, Chrysler 300C Limuzyna (wynajmuję), Renault Kangoo II Chłodnia (wariat!), Mercedes Klasa M W163 ML 400 FULL WYPAS
Jak na swoje czasy ten samochód był najwygodniejszy ze wszystkich
No przyznam że silniki też miał baardzo dobre :D JA do dzisiaj znam ludzi którzy do tej pory trzymają Mercedesy "beczki", bo według nich nie ma lepszego auta niż akurat ten model
CO prawda są to ludzie starsi którzy tak twierdzą
Pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do dongrabaW201: bo Beczki to były jedne z ostatnich prawdziwych mercedesów- nigdy nie zawodziły. To co jest teraz to pseudo-gwiazdki tylko, niestety...
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
aha zapomniałem dodać ze sprzedałem 300D z przebiegiem 729000 km i zimą przy -20 palił na widok kluczyka a sąsiedzi w picipolo albo innych bolidach znosili akumulatory z 4-go piętra bo inaczej by do pracy musieli greckim pojazdem "para-kulosem" śmigać
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Ten 2,0 D to podobno bardzo słabiutki motor za słaby do tego ciężkiego autka ale mój tata miał 240D i 300D i to są cudowne samochody to wożenia się w niesamowitym komforcie i są wprost nie do zajeżdżenia!!! piękny egzemplarz sam chętnie bym kupił tak utrzymaną beczkę
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Fiat Palio I Paulina, Citroen C15 DoubelCab, Daewoo Lanos "Warsztatowóz", Daewoo Nubira II Zielony Paszkwil, Daewoo Nubira I Czarna
silnik rzeczywiscie nie rozpieszczal... demon predkosci to to nie byl...
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
piękny.. a nowe miety faktycznie niewiele mają wspólnego ze starymi poczciwymi beczkami
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Piekny klasyk !!! Co raz mniej juz tych aut na naszych drogach. A taki przebieg to spacer dla tego auta widziałem te "Mietki" z przebiegie grubo ponad 500 tyś km!!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Zgadzam się ten przebieg to w sumie dla tego auta jak okres docierania
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Z tylu bylo w 123 wiecej miejsca niz w baleronie 124. Dla pasazerow taksowek byl dlatego lepszy. Szkoda ze wiekszosc powedrowala juz na zlomy bo to do tej pory bardzo zgrabne limuzyny.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Ładny youngtimer 
Sąsiad taksówkarz kiedyś identycznego ujeżdżał, jeszcze pamiętam to budzenie poranne, gdy odpalał auto i jechał do pracy
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
auto w super stanie, błyszczące alu i lakier jak nowy, pokaż jak w środku
pali jak smok czy jak smoczek?
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Volkswagen Vento 1.9 TDI Red Devil, Volkswagen Sharan I Zielony Dupowóz :D, Mercedes Actros MP3 440KM
fajny zabytek
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Audi 100 C4 family car, Mongoose ATB, Jawa 250, Volkswagen Polo III Żonowóz, Cube Analog
Coraz ich mniej na drogach a ich stan niestety jest przeważnie opłakany. I aż dziw bierze, że ciągle jeźdżą.
PS. nie wiedziałem, że te silniki miały tylko 55KM - ot taka ciekawostka do zapamiętania.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
zapomiałem dodać, że teraz jeżdżę też 190 E. Jednak co "beczka" to "beczka"!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździłem takimi 3.0 D z 1982r. i 2.0 benzyna z 1884r, to samochody, które bardzo dobrze wykonują swoja pracę za odpowiednią porcję pokarmu. Są za to piękne. Kiedyś do takiego wrócę. Można trafić na igłę, ale to kosztuje.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
auta nie do zajechania, niestety silniki strasznie mułowate... jak będziesz wracał do W123, to rób wszystko by wyrwać takiego w coupecie
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeszcze 5 lat temu jeździłem takze Mieciem 2,4D ale niestety musiał biedaczyna póść na zyletki bo rudy jadł go tak, że nie przechodził przeglądu, ale silnik mimo, że przejechane miałem 400.000 km cały czas byl zyleta tylko jak mówisz mocy troche było brak. Mimo wszystko jak będe miał juz niedlugo garaż to zamierzam miecia nabyć
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź





edytuj komentarz


