Hyundai Santa Fe
Hyundai Santa Fe Siłacz :D
- rocznik 2002
- silnik 2.7 i V6 24V 4WD
- moc 173 KM
- kupione używane w 2006
- sprzedane w 2009
- przebieg 198 000 km
2 lata, 8 miesięcy i 1 dzień online
auto obejrzano 4219 razy
wszystkich ocen 119
O moim aucie
Witam!
W 2006 roku zakupiłem ten o to samochód Hyundai Santa-fe 2,7V6 4WD :) Histori auta nie znam za dobrze, ponieważ kupiłem je w komisie samochodowym w Belgii :( Autko miało uszkodzony przód, ale tak dziwnie uszkodzone że ani błotniki, ani podłużnice nie były uszkodzone (a to bardzo dziwne, bo po masce i chłodnicy ,można było odczuć że auto dość mocne miało uderzenie). A uszkodzone w nim były: lampy (nie pobite, lecz uchwyty połamane), Zderzak przedni, maska, orurowanie, komplet chłodnic, pas przedni, rurki od klimatyzacji - czyli jednym słowem klimatyzajca. Auto było naprawiane w salonie Hyundaia, lecz niestety tam zrobili go na "odczep się" :( Maska była nieprawidłowo dopasowana, lakier położony beznadziejnie, w elementach karoserii brakowało śrób (żal!!!!). No ale oczywiście odebrałem go z tego salonu, noi poprawki robiłem sam przez 2 tygodnie :)
Autkiem jeżdże do dziś. Jak na Hyundaia auto sprawuje się dosyć dobrze :). Jeżdżę tym autkiem 3 lata, i wymieniałem w nim rozrząd, amortyzatory, czujniki ABS-u (ale i tak się kontrolka świeci), akumulator (zostawiłem radio wlączone, bo srawdzałem jakie ma funkcje, noi niestety rano akumulator był kompletna deska), rozrusznik, wiązke komputera pokładowego. NIe były to aż tak wielkie bardzo koszty, więc dało się przeżyć. Oczywiscie te elemnty wymieniałem pojedyńczo w ciągu tych 3 lat przez które go użytkuje.
Auto posiada dość mocny 6-cio cylindrowy silnik Benzynowy z sekwencyjną instalacją gazową o mocy 173 KM. Autko bardzo dobrze radzi sobie w terenie, ale także na trasie oraz po mieście :) Można powiedzieć że jest to auto na każdą okazje :D
Pamiętam miałem taką przygodę tym samochodzikiem, że pojechałem sobie z koleżanką w teren, noi nagle samochód mi zgasł. Bardzo mnie to zdziwiło, bo samochód nie miał żadnego odzewu :( Silnik wcale nie kręcił, ale prąd miał, bo świeciły się kontrolki na prędkościomerzu. no postałem tam na tym polu jakieś 40-50 minut, noi postanowiłem poprosić kolege aby mnie zcholował do domu. A że do domu miałem około 30 km, więc trasa była długa :(. Noi podczas cholowania przekręciłem kluczyk noi samochód nagle odpalił, ku mojemu zdziwieniu (pamiętajmy że jest to automat, i nie da rady go odpalić na pych :P). No nic pojechałem dalej, wyłączyłęm silnik, włączyłem, no wszytsko gra. Ale po 3 godzinach (tym razem już w mieście) sytuacja sie powtórzyła (dokładnie to samo co w terenie). Znowu kolega scholował mnie do domu, i tuż pod samym domem mi znowu odpalił po przekręceniu kluczyka :P Bardzo mnie to zirytowało, i odrazu wjechałem na kanał. Co się okazało, że to wina rozrusznika była. A auto odpaliło dlatego, iż podczas holowania były wstrząsy i dlatego rozrusznik zaczął kręcić :P Więc po zmarnowanym dniu wymieniłem rozrusznik na nowy :P I to była jedyna sytuacja w której auto mi stanęło na drodze ( w sumie 2 sytuiacje bo 2 razy ytego samego dnia :P)
Tak pozatym auto sprawuje się całkiem nie źle. Mocy ma dosyć dużo, świetnie radzi sobie w terenie. Auto jest dużym i wygodnym samochodem :) Jestem zadwolony z tego samochodu ( chociaż z Toyoty Corolli najbardziej), ponieważ uważam, że jak na Marke Hyundai to i tak mało miał awarii :) A z tego co słyszałem to Hyundai ma dosyć duza awarii, ale na szczęście nie mój :D
Autka się pozbyłem 30.11.2009 roku. Troche mi go już brakuje, bo to był (znaczy jest) mocny i solidny samochód :) I jest lepszy niż swój następca, bo ma większe możliwości w terenie :P
Dziennik pokładowy Hyundai Santa Fe (0)
Brak wpisów w dzienniku pokładowym
Dziennik kosztów Hyundai Santa Fe (0)
Brak wpisów paliwowych
Brak wpisów serwisowych
Brak wpisów pozostałych
Brak wpisów
Galeria zdjęć Hyundai Santa Fe
Zainteresowani autem (0)
Poleć to auto znajomym
Właściciel
Komentarze (13)
kawał solidnego i mocnego auta
a ile waży takie autko? 
oceniam pozdrawiam szerokości życzę
dodano 7 miesięcy temu napisz odpowiedź
super większy brat mojego Tucsona, bardzo dopracowane i wyposażone auto z świetnym silnikiem,
pozdrawiam
dodano 8 miesięcy temu napisz odpowiedź
super autko, fajne fotki w terenie, u mnie też miał być Santa Fe lecz wyszło inaczej
pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
zobaczyłem obejrzałem ... spodobało mi się to co zobaczyłem 
tankuję oktany do pełna i pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Ja tez jestem w trakcie poszukiwania takiego autka, tylko ze szukam diesla, no chyba ze trafi się jakis fajny z LPG, tak jak twoj, pozdro.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Witam
Czy ten Santa Fe jest na sprzedaż?
Jeśli tak to w jakiej cenie? Jestem poważnie zainteresowany tym modelem hyundai-a
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Land Rover Freelander I, BMW Seria 5 E34 525i - bestia, Toyota Corolla IX czarna strzała 165KM, Chrysler 300C Limuzyna (wynajmuję), Renault Kangoo II Chłodnia (wariat!), Mercedes Klasa M W163 ML 400 FULL WYPAS
Do CHIEFF: TAK
Instalacja sekwencyjna montowana fabrycznie
Jakby co jest na sprzedaż ten Samochód
Pozatym jest na full wypasie, ma skóry, Navigacje, Tempomat, Orurowanie przednie, no wszystko co możliwe oprócz elektrycznych i podgrzewanych foteli
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jak na # silnik 2.7 i V6 24V 4WD moc 173 KM i tylko 13 gazu to ekstra instalacja sekwencja?
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Land Rover Freelander I, BMW Seria 5 E34 525i - bestia, Toyota Corolla IX czarna strzała 165KM, Chrysler 300C Limuzyna (wynajmuję), Renault Kangoo II Chłodnia (wariat!), Mercedes Klasa M W163 ML 400 FULL WYPAS
A powiem ci że jak na Hyundaia bardzo dobrze
W terenie sobie radzi bardzo dobrze a na trasie też :D Jego spalanie to tak około 13l gazu na 100 kilometrów
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź


edytuj komentarz


