Alfa Romeo 156
Alfa Romeo 156 BOR Edition
- rocznik 1999
- silnik 2.0 i 16V T.Spark
- moc 155 KM
- kupione używane
- sprzedane w 2009
- przebieg 153 000 km
3 lata, 2 miesiące i 27 dni online
auto obejrzano 9609 razy
wszystkich ocen 777
O moim aucie
Autko nalezalo do BOR (biuro ochrony rodziny). W kwietniu 2008 wybralem sie z zona na przeglad ofert komisowych w celu znalezienia ofiary do zakatowania jako jej pierwsze auto. Wymagania byly proste: ma miec automat i 4/5 drzwi. Obejrzelismy sporo aut (glownie byly z USA gdzie automat jest norma) az sie trafila rasowa wloszka w atrakcyjnej cenie i ciekawej opcji 2.0 155km Selespeed. Zona byla zachwycona tym ze moze przestawiac slupki bez obaw ze to drogie auto, wiec auto pojechalo z komisu prosto do serwisu na wymiane jakichs 300 popsutych czesci. Przez pierwsze polroku wymienilem rozrzad, ze 5 zarowek, popsuty podnosnik szyby, jakies paski pompy, znow paski i tak w kolko az sie uspokoilo i od kilku miesiecy jest spokoj, trzeba tylko tankowac i dolewac olej do skrzyni selespeed (cieknie). W koncu dolewanie mi sie znudzilo i auto zostalo sprzedane.
Raport spalania tego auta w serwisie Zużycie paliwa15.11.2008
Dziennik pokładowy Alfa Romeo 156 (2)
- 27.09.2009
153 000 km - Auto zostalo sprzedane
- za polowe ceny z ogloszen bo skrzynia selespeed nie sprawiala juz dobrego wrazenia. Konkretnie to dzialala tylko dopoki byla zimna. Na cieplo nie zawsze chciala sie zalaczyc. Koszt nowej w serwisie przewyzsza wartosc auta, koszt uzywanej jest znosny ale czy uzywana bedzie lepsza niz moja obecna ktora ledwo dziala? Ostatecznie sasiad wpadl na genialny (naprawde) pomysl. Wywala selespeeda i wstawia…
- 26 komentarzy
18 ocen
- 20.08.2009
153 000 km - Alfa Romeo i Autocentrum…
- oto jak to sie robi u wlochow: zalozylem rano koszulke z wieeeelkim logiem aWc na plecach. po poludniu wracalem z rodzinka Alfa do domu i na Zakopianskiej Alfin Selespeed odmowil wspolpracy. Oczywiscie korek na pareset metrow za nami momentalnie, ludzie trabia itd. Jak sie domyslacie wykorzystalem ten wspanialy wielkopomny moment na promocje aWc. Wyszedlem z auta, wsadzilem malzonke za kierownice…
- 42 komentarze
22 oceny
Dziennik kosztów Alfa Romeo 156 (2)
Galeria zdjęć Alfa Romeo 156
Dołącz do Nas
Zainteresowani autem (2)
Obserwują to auto:
pasjonART RockIsNotDeadPoleć to auto znajomym
Właściciel
KR
- 14 lat za kółkiem
- Kraków
Jeździ: Volkswagen Polo V Highline DSG 7-Gang
Poprzednio jeździł: Subaru Legacy IV Black Submarine, Alfa Romeo 156 I BOR Edition, Nissan Murano I AWD/CVT/LPG, Ford Mondeo III Kopciuszek, Citroen Xsara I Break, Fiat Palio I Weekend 1.6ie, Fiat Tipo 1.6 ie full wypas, Skoda Roomster Długi Dystans, Skoda Octavia II RS 200kucy w DSG
Komentarze (79)
To fakt Alfa potrafi zaskakiwać, radością z jazdy, awariami i kaprysami jak prawdziwa kobieta
Pozdrawiam
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
miłe autko...kupiłem żonie 156kę i wygląda w nim....no...jak super panna w super bryczce :-}
dodano 1 rok temu napisz odpowiedź
Jeździ: Fiat Doblo I Roboczy wół, Fiat Uno II Staruszek, Alfa Romeo 156 II JTD Impression, Fiat Uno II Srebrne Ferrari, Alfa Romeo 147, Fiat Brava 1.6 16v
Alfa to Alfa, zawsze jest piękna
Pozdrawiam
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Ciekawa ta skrzynia biegów
ogólnie Alfy są piękne, szkoda że tyle z nimi roboty
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Zdjecie Twojej Alfy w zimowej scenerii zainspirowalo chyba designerow przy projektowaniu nowej BMW 5 GT .6-ka z mojej strony za pomysl na fote
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Alfa jak to alfa..tyle ładna co kapryśna... Sam kiedyś kupiłem żonie dwulitrową 156-jeździła wtedy,gdy akurat nie stała u mechanika-przesympatyczne autko,teraz męczy się w niej szwagierka
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do bikermarek: cos za cos. Zona nie marudzi ze auto sie psuje a to bezcenne
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Ślicznotka. Trzeba było skończyć tego selespeed'a i jeździć nadal. A tak? Tylko wspomnienie fajnego samochodu zostało...
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Rover 200 III 2.0 SD, Volvo S60 D5, Volkswagen Caravelle T5 2.5 TDI, Fiat Ducato II 2.8 JTD Power
Bardzo ładna Alfa, zadbana, jak reszta pańskich samochodów
Pozdrawiam!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Super ta Alfka . Miałem kupić też 2.0 tylko z manualem . Ale skończyło się na 166
Pozdrawiam
Szósteczke daje 
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Czyzby przy kierownicy przycisk pod NITRO 
heh polecam Alfe romeo pozdro i ocenka full
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Kordian1985: koszty napraw nie sa jakies specjalnie wyzsze. Tyle ze sie zdarzaja czesciej
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Jeździ: Saab 9-5 I Gary Fisher, Citroen C1 Cytrusek, Volvo S40 II Microskåp, Saab 9-5 II Shark
zawsze marzyłem o tym aucie ale zawsze też odstraszały mnie opinie na temat awaryjności i kosztów napraw... sam nie wiem już co o tym myślec.. a widoki takiej alfy tylko kuszą!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do agierczyk: jak dla mnie troche za zolte, moze jako nowe mialo ciekawszy odcien
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Z tego co wiem to u mnie w miescie jest taka do sprzedania z silnikiem Diesla , oczywiscie autko jest piekne (2000r. - 16,000zl) ale kurcze z ta awaryjnoscia...
Troche szczerze mowiac sie go boje , np. tak na dlusze trasy jakby odmowil posluszenstwa to niezabardzo
.
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do luxmario: ja w swoim wymienilem wszystko co sie kwalifikowalo, rozrzad, pompy jakies, zawieszenie, akku, opony itd. (no poza jakas guma w zawieszeniu ktora sie zaczela tluc jak juz chcialem auto sprzedac wiec tego nie wymienialem juz)
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Zachar:
Ja swoją sprzedałem z pierwszego telefonu. Jak autko jest w dobrym stanie i trafi na pasjonata, to długo się nie czeka. A coraz więcej już jest zajeżdżonych niestety.
Swoją drogą to autko wygląda bardzo świeżo jak a swoje lata!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Tą markę trzeba pokochać i zaakceptować jej niedociagnięcia a jak nie to do żyda.
Przepięka sykwetka wersji kombi!
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do Eric_: czas przelaczania nie byl rewelacyjny. Przy niewielkiej predkosci przy jezdzie pod gorke czasem byl problem z przelaczeniem z 2 na 1. Trzeba bylo sie zatrzymac. Jak w maluchu
Poza tym fun jest niezly, szczegolnie jak sie redukowalo to auto robilo taka fajna przegazowke
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź
Do pasjonART: auto w poniedzialek zostanie sprzedane. Za polowe cen wywolawczych z ogloszen. No chyba ze nie zostanie - to dam znac
dodano 2 lata temu napisz odpowiedź


edytuj komentarz


