Następca legendarnego Lamborghini
-
Concept Cars
2006-01-12, Amadeusz Sejud - Choć już nie włoskie to nadal we włoskim stylu.
Lamborghini… Każdy wymienia Diablo, Murcielago i ostatnio także Gallardo. Słynne modele, które zna każdy wielbiciel motoryzacji. Często zapominamy jednak o Miurze. Aucie, które przyniosło marce sławę i… pokazało rywalom, na co stać Włochów.
Naprzeciw naszej, krótkiej pamięci, producent wprowadza następcę legendy. Abyśmy nie wyrzucili z historii projektu Marcellego Gandiniego z 1966 roku, stylista Walter de’ Silva nakreślił mnóstwo nawiązań do poprzednika, całe szczęście! Charakterystyka retro plus nowoczesne detale, fantastyczny projekt – Włosi kolejny raz pokazują, na co ich stać!



Znając sportowe korzenie marki, możemy spodziewać się fantastycznej jednostki napędowej. Jeśli tak będzie, auto ma szansę stać się prawdziwym hitem, kontynuacja legendy, nie może być inaczej, szczerze liczymy, że Lamborghini nas nie zawiedzie.


Jeśli tak, to drzyjcie Porshe i Ferrari, nadchodzi wielka, Miura! Nie wiemy czy pobije rekordy sprzedaży. Nie wiemy czy znowu będzie dyktować trendy w swojej klasie. Nie wiemy czy znów jeden detal sprawi, że będziemy go kojarzyć z tą marką, jak było choćby w przypadku drzwi typu Lambo. Wiemy natomiast, że będzie się działo i znów będzie słychać o Lamborghini.
- Amadeusz Sejud
Następca legendarnego Lamborghini
Podpis:
Polecamy!
Golf GTI jest legendą. Samochód oferowany od 1976 roku doczekał się sześciu generacji. Łącznie sprzedano...
Hyundai Elantra - przystojny sedanEuropa nie jest tą częścią świata, gdzie chętnie kupuje się sedany, a już z pewnością nie kompaktowe...


Newsletter - zapisz się!

galeria auta: 
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera




