Daewoo Chairman

7 komentarzy

5 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

radrad

??
to nie bezpieczeństwo... to fart!

6 lat temu napisz odpowiedź

AsaselloAsasello

Jeszcze dodam co sie popsulo: zgnily progi,wymiana akumulatora, szlifowanie silnika, glowicy, wymiana opon, oleju, wszystkich amortyzatorow, skrzyni biegow, rozrusznika, kontrolera przeplywu pradu, filtr paliwa, sprzeglo,klockow i wszystkich przewodow hamulcowych, tlumik... pewnie jeszcze o paru rzeczach zapomnialem. Jak kupowalem to chodzil jak zloto... rdza trzymala a jak sie pojedzilo to puscila i sie zaczelysypac wszystkie uklady...

8 lat temu napisz odpowiedź

AsaselloAsasello

W tym aucie z 1983 wymienilem chyba wszystko... za kazdym razem mialem nadzieje ze juz wiecej do naprawy nie bedzie, a on za kazdym razem mnie zaskakiwal.... autko kupilem za 500zl z przebiegiem 83000 w ciagu 2 lat razem z zalozeniem instalacji gazowej wladowale w nie okolo 7000 zl!!!! NIGDY WIECEJ!!!!!

8 lat temu napisz odpowiedź

goldengolden

Mój jest z roku 1989-piekny rocznik,ostatni przed przejściówką.Auto ma duszę-rozmawiam z nim nawet.Czasami pogłaskanie go po desce roździelczej potrafi zdziałać cudaAha przebieg ok 450tyś.Oczywiście 2 remonty silnika-właśnie mi umierać zaczyna,czyli 3 by się przydał ,no i raz blachy były robione.Most orginalny wytrzymał 400tyś,skrzynia też coś koło tego.Dwa razy mi wywaliło uszczelkę pod głowica-to wszytkie poważne awarie Na olej nie żałowałem-Texaco półsyntetyk 10W40 i silnik się odwdzięcza.Umierają mi panewki tereaz,ale zanim zaczęły szedł 165km/h na gazie-kierowca audi miał taką minę,że nigdy jej nie zapomnęPalł średnio 12,3 gazu-cykl meszany(miasto bez oszczędzania, trasa 120km/h).Wstawiłem wspomaganie i jest super.Kocham to auto i zawsze mam sentyment-trzasnąłem nim ok 200tyś km.Także to na nim nauczyłem się techniki prowadzenia samochodu.Moim zdaniem każdy młody kierowca powinien miec styczność z jakims poldkiem, fiacikiem czy maluszkiem to go nauczy pokory dla auta i wogóle odpowiednio go ukształtuje pod względem technicznym
Mam zamiar jeszcze raz przywrócić mu świetnośc,czyli jkąś 2 litówke wstawić i blachy zrobić żeby wyglądał na stan fabryczny
Coż starczy już tego, każdy ma pewnie podobana historie do opowiedzienia.
Pozdrwawiam wszystkich.

8 lat temu napisz odpowiedź

jjjuuuujjjuuuu

Super auto nie jezdzilem lepszym!

8 lat temu napisz odpowiedź

jarosjaros

A jeżeli chodzi o zażynanie poldka to ja kiedyś ukręciłem wał korbowy,(ukręcił sie na drugiej podporze

8 lat temu napisz odpowiedź

jarosjaros

Jeżeli chodzi o problemy to polonez,ma zero zwrotności jak wpadniesz w poślizg to 5 procent że go wyprowadzisz
Zaletom jest bezpieczeństwo
(80kmh centralnie w drżewo ,trzy osoby wszyscy bez pasów, kumpla tylko pozszywali):ale na szczęśie miałem założon kierownice od malucha bisa,bo pewnie to wielkie,plastikowe koło by się tak łatwo nie powyginało

8 lat temu napisz odpowiedź