Formuła 1

F1 - Technika

Ręczna kontrola trakcji

Rozszyfrowana tajemnica ostatnich sukcesów McLarena?

W czasie ostatnich dwóch wyścigów grand prix w Zjednoczonym Królestwie i Niemczech widoczna była dominacja McLarena na torze. Lewis Hamilton wręcz deklasował rywali, a skoro silniki są homologowane i praktycznie nie da się ich zmieniać aby uzyskać nagły przyrost mocy, wszyscy używają jednakowych opon, a nadwozie bolidu nie zmieniło się w jakiś widoczny sposób, naturalne stało się poszukiwanie sztuczki technicznej w środku bolidu.

Wielu ekspertów zadaje sobie pytanie czy za zwycięstwami Hamiltona, a zwłaszcza ich stylem, nie stoi jakaś techniczna nowinka? Według brytyjskiego „Telegraph" kluczem ma być rodzaj ręcznej kontroli trakcji mieszczącej się w kierownicy. Ta ostatnia, oprócz dwóch górnych „skrzydełek" do normalnej zmiany biegów, posiadać ma kolejne dwa, za pomocą których można wywoływać kilka zaprogramowanych prędkości obrotowych silnika. Takie rozwiązanie jest bardzo przydatne zwłaszcza w czasie przejeżdżania zakrętów i rozpędzania się na wyjściu z nich oraz ułatwia zapobieganie „buksowaniu" kół w czasie ruszania i rozpędzania.

A co z regulaminem? Nie ma problemu, podaje wspomniany „Telegraph". Reguły określają jedynie, że zmiana biegów i obrotów silnika nie mogą odbywać się za pomocą tego samego impulsu (tak działo się w przypadku kontroli trakcji). Skoro jednak w McLarenie zmiana przełożeń i dobór prędkości obrotowych odbywają się za pomocą dwóch niezależnych przełączników, to mamy do czynienia z dwoma niezależnymi impulsami. A to nie jest zakazane, nawet jeśli kierowca będzie przełączał oba przełączniki jednocześnie.

W tym miejscu trzeba przypomnieć, że wszystkie stajnie F1 muszą od tego sezonu stosować standardową jednostkę kontrolną ECU (od ang. Electronic Control Unit) sterującej systemami bolidu, a dostarczaną przez MES (McLaren Electronic Systems), spółkę zależną od Microsoft i... McLarena. Co więcej, siedziba i biura firmy znajdują się w obiektach McLarena w Woking.

Teraz czekamy na reakcję rywali. Kto jako pierwszy wprowadzi podobny system w swoich bolidach - Ferrari czy BMW Sauber? A może Renault?

Robert I. Bielecki, Fot. Daimler

zdjęcie do Ręczna kontrola trakcji
Mozliwość ręcznego dobierania obrotów miała ułatwić ostatnie sukcesy McLarenowi.