Ford Mustang

51 komentarzy

44 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~emigrant~emigrant

Witam

Pracujac w niemczech prawie 2 lata temu miałęm okazje prawie codziennie ogladać forda mustanga fastback 1967 4.7L 200KM 4-stopniowa manualna skrzynia biegów.
Niemiec który posiadał to auto i zapytany przeze mnie o spalanie odpowiedział 13-14 litrów kiedy masz ciezka noge około 16 do 17 max nie wiecej oczywiscie przy tym silniku przy dbaniu o samochód wymianie oleju świec itp.
Auto widziałem dotykałem niestety nie miałem okazji nim sie przejechac nawet jako pasażer i musze przyznać że naprawde robiło wrażenie było zadbane w każdym calu, udało mi się również dowiedzieć że mustangi z silnikami typu big block czyli te 7 litrowe spalają około 25 nawet do 30 litrów paliwa przy skrzyni automatycznej podobno róznica miedzy skrzyniami automatycznymi a manualnymi wynosi około 1-2 litrów wiecej na sto km dla skrzyni automatycznej.
sprawdzając opinie na necie informacje raczej sie zgadzaja

4 miesiące temu napisz odpowiedź

do kretynado kretyna

jestes jakims debilnym wisniakiem ktory w ogole nie powinien miec prawa wypowiadac sie na jakim kolwiek forum!!! w dupe sobie wsadz tego swojego zloma

1 rok temu napisz odpowiedź

Luki Luki

nie zalacza ci sie wentylator

1 rok temu napisz odpowiedź

GARUGARU

nie bylo zadnego takiego mustanga z silnikiem typu hemi bo to mial plymuth np Hemi Cuda albo Bara Cuda

1 rok temu napisz odpowiedź

Koniasz_666Koniasz_666

Sprzeczka o Mustanga
Mam takie pytanie. Bo nie mozemy dosjc z kolega do jasnosci. Czy w mustangach takze montowane były silniki HEMI? Bo na necie trudno znalesc jednoznaczna odpowiedź. Z góry dzieki za odpowiedzi

3 lata temu napisz odpowiedź

wesolywest666wesolywest666

Ford MUSTANG 5.0 GT
Mam zamiar stać sie szczęśliwym posiadaczem Mustanga 5.0 GT ´95
Na co powinienem zwrócić uwagę przy zakupie
Jakie są zalety i wady tego modelu

4 lata temu napisz odpowiedź

gremlingremlin

nieznły mustang z twojej Feli
na wiosze furore zrobisz pewno krowy i konie się oglądają jak jedziesz bo myślą że traktor z kiszonką pop.....

4 lata temu napisz odpowiedź

marcinrat@vp.plmarcinrat@vp.pl

co możesz jeszcze powiedzieć o tym aucie
co się psuje co nie na co uważać przy zakupie (bo mam zamiar i zbieram informacje na jego temat) co ci się zepsuło przez te 4 lata jak z częściami, ile kosztuje OC

4 lata temu napisz odpowiedź

redcapturek3@wp.plredcapturek3@wp.pl

Mustang
Witam

Mialem okazje pojezdzic v8 ale to w Monachium i niebardzo widze (bedac wlascicielem staruskiego 1973) jakiekolwiek mozliwosci tu u Nas w Polsce. Dilerzy forda sprowadzaja tylko na zamowienie (cena) wiec nie mysl sobie ze tak poprostu dadza Ci pojezdzic. Pozostaje tylko poszukac na googlach kiedy i gdzie sa organizowane zawody tu u Nas. Podczas wyscigow mozna sie conieco dowiedziec od ludzi z kasa ktorzy juz niejedno mieli i faktycznie mozna czasami pojezdzic. Jakie sa ceny az za dobrze wiem, a jazda tymi nowkami daje naprawde ogromna satysfakcje pomimo prymitywnego i glosnego wnetrza. Powodzenia

4 lata temu napisz odpowiedź

AlexAlex

1995 3.8 v ford mustang coupe
Auto ma niezle osiagi nawet w automacie. Silnik i skrzynia bardzo dobrze wykonane . Slaba blacha drogie części i spore spalnie to minusy reszte oceniam bardzo dobrze

4 lata temu napisz odpowiedź

LechoLecho

Mustang
Przestańcie tu p o jakiś zasranych felach i tym podobnym gównie, ludzie chcą się dowiedzieć czegoś o MUSTANGACH.

4 lata temu napisz odpowiedź

pytonpyton

fela
ja mom poldasa jest najlepszy dziewuchy na wsi piszczą jak jade .moja zieloną strzała ma tłumnik od suzuki 1300 i idzie 180km/h maxi,I co wieski
jestem najlepszy z mojm poldkiem

5 lat temu napisz odpowiedź

BobBob

jak go przetestowac??
Ludzie! Na pomoc! Wiem, że to auto powala designem, wiem ze brzmi jak bajka, wiem ze uzaleznia... Ale nie wiem jak?!?! Czy ktos wie gdzie mozna przetestowac Mustanga w najnowszej budzie? Musze tym pojezdzic przynajmniej jeden dzien! Czy jest jakas wypozyczalnia w poludniowej Polsce (od Zgorzelca do Krakowa), ktora ma to auto w ofercie? Albo jakakolwiek inna forma uzyczenia? Musze go sprawdzic. Jak ktos wie, to niech pisze: bob.rick1@wp.pl Pozdro

5 lat temu napisz odpowiedź

MichałMichał

Krzysztofie - zejdz na ziemie ! W Polsce Mustang z 1967 jest w zawrotnych cenach ! Nie stac mnie na takie auto.

5 lat temu napisz odpowiedź

krzysztofkrzysztof

Usterki? Hmm od 4 lat jezdze i nic sie praktycznie nie zepsulo.Kupilem rocznego mustanga z przebiegiem 20 tysiecy mil ateraz mam okolo 73 tysiecy mil. Raz pojechalem do Nowego Jorku z Chicago (16 godzin jazdy) Bardzo dobrze sie prowadzi na autostradzie, duzo miejsca dla kierowcy i pasazera. 2 razy pojechalem z Chicago do South Dakota (okolo 10 godzin jazdy) Reszta w okolicach Chicago.NIgdy mnie nie zawiodl, odpala za pierwszym razem,do tego ladna zielona sportowa sylwetak ze spojlerem, wszyscy sie ogladaja bo wyglada jak nowy.V6 3.8 L

5 lat temu napisz odpowiedź

KrzysztofKrzysztof

Michal-- przestan mazyc i kup sobie mustanga.Ja mam zielonego V6 3.8L od 4 lat. Niezle sie jezdzi,troche na zakretach trzeba uwazac gdy pada deszcz.Sorry jak robie bledy, nie bylem w kraju od 10 lat.Mieszkam w Chicago. Zycze udanych zakupow Michal

5 lat temu napisz odpowiedź

GriszaGrisza

Spoko wozik
Ford Mustang jest po prostu zaje**** fajnie się nim jeździ w NFS Most Wanted a co dopiero jakby się jechało prawdziwą . mażenia

6 lat temu napisz odpowiedź

MichałMichał

marzy mi się Ford Mustang z 1967 roku, w nadwoziu Fastback...najlepiej czarny...pomarzyć dobra rzecz...

6 lat temu napisz odpowiedź

cukiercukier

apropos tego cykania...
wiesz co mam ta sama sytuacje tez moja fela 1,3 mpi ´97 zrobilem okolo 1500 km teraz ma w sumie jakies 67000 i tez mi cos cyka pod deska rozdzielcza, tak dzwiek jakby zwarcie czy cos ale to nie to .... po za tym ciezko wchodzace biegi....jak sie dowiesz co to tak cyka to daj odp na maila : cukierrro@tlen.pl

7 lat temu napisz odpowiedź

MichałMichał

Favorit/Felicia
Te modele to VW ale myśl techniczna i korozja do porównania z Golfem I a i ten pewnie by się obraził.Twierdźenie // Nigdy mnie nie zawiodła // jest śmieszne.Chyba,że ktoś nie miał nigdy innego auta i naprawde niewiele oczekuje.Ktoś kto zmienia 3/4 letnie auta co rok i robi nimi 40-50 tyś rocznie ma zdanie jw.

7 lat temu napisz odpowiedź

olczyksolczyks

odpowiadam
odp.1 jak wszyscy wiemy Fela była składana w Polsce więc różnie bywa z dokładnością wykonania, zdarzało się że niektóre egzemplarze "mokną" w różnych miejscach, najlepiej dać autko do zakładu blacharskiego a nie do servisu. odp2. w Feli tak działa dochodzi do 90st. i sie włącza wiatrak na chłodnicy, odp.3 łańcuszek rozrządu wymienia się co 50 tys. -taka konstrukcja. odp.4. sprawdź kostkę pod gałką zmiany biegów prawdopodobnie trzeba ją wymienić. odp.5. optymalnie półsyntetyk 10W40 odp.6. niestety nie wszystkie tam rdzewieją. Pozdrawiam

7 lat temu napisz odpowiedź

misieknapimisieknapi

Mam Felę 1,3 98 rocznik i 108 tys na liczniku. Samochód nigdy mnie nie zawiódł. Praktycznie nie miałem poważniejszych awarii - poza wymianą tłumika, termostatu i uszczelki pod miską olejową - leję paliwo i jadę. Nie mam żadnych problemów z rdzą, ale moje autko jest garażowane. Silniczek jest bardzo dobry, choć przyspieszenie mogłoby być trochę lepsze. Ale to ważne - po 108 tysiącach silnik zachowuje swoje parametry!!!! Nic się nie muli ani nic z tych rzeczy!!!! Pozdrawiam Skodziarzy!!!!

7 lat temu napisz odpowiedź

mcmc

Felcia 1,3 MPI 98´ kupiłem pół roku temu z przebiegiem 60 kkm dzisiaj 68 kkm. Ogólnie autko bardzo fajne, ale nie pozbawione kilku wad... Tylną klapę wpiernicza rdza, problemy pojawią się też z nadkolami tylnymi. Wymiana termostatu (czeskie są do kitu). Czyszczenie przepustnicy - teraz chodzi ok. Wymiana łożyska - tylne koło. Do zrobienia: ładowanie akumulatora (troszkę za słabe), gumy na amorkach. No i oczywiście.... wydech . Nie polecam ASO. W Częstochowie polecam fajnych gości (ul. Bukowa 3) - robią tanio i solidnie.
Ogólnie z autka jestem bardzo zadowolony. Stosunek jakość/cena na ocenę bardzo dobrą.
Pozdrawiam wszystkich skodziarzy!

8 lat temu napisz odpowiedź

eusebioeusebio

Niech tam...Tomku W.! Polonez:
-cena 25200
-wspomaganie W STANDARCIE
-system wtrysku firmy Bosch lub Delphi
-welurowe obicia foteli i drzwi
-zużycie paliwa 5.8 (min) 10.6 (max)
-0...100km/h 14sek.
-halogeny przód i tył W STANDARCIE
-system 4 głośników (tylne wyśmienite)
-duży bagażnik otwierany z wewnątrz (podobnie jak wlew paliwa)

Felicia:
-cena 29900
-dopłata za kolor czerwony(???) (450 zł)
-wspomaganie kierownicy (1200zł)
-dziwna pozycja za kierownicą (dziwnie zapadnięta d... kolana wysoko, brak miejsca na nogi)
-żenująca pojemność i kształt bagażnika
-przecieki wody
-rdzewiejąca PO ROKU pokrywa bagażnika
-piski, trzaski,skrzypienia i wycia
OTO CAŁA PRAWDA O TYCH DWÓCH CUDACH MOTORYZACJI, Z KTÓRYCH JEDNO JEST WARTE DRUGIEGO, TYLE ŻE POLONEZ MA CENĘ GODNĄ SIEBIE...

8 lat temu napisz odpowiedź

eusebioeusebio

Ciekawe, że Favorit/Felicia była konstruowana z myślą o VW...??

8 lat temu napisz odpowiedź

bele9bele9

Zapomniałem dodać sinik 1.3

8 lat temu napisz odpowiedź

belebele

Mam pytanko do użytkowników Skody Felici.

Jestem od niedawna posiadaczem tego cudownego auta z 98 roku przebieg 58 tys. ale mam kilka problemów, tzn.

1. Co zrobić z przeciekająca przednią szybą juz raz była naprawiana.
2. Nie dzieła mi poprawnie termostat w korku wskaźnik idzie do góry a na trasie opada - co zrobić wymienić czujnik.
3. Czy jest to możliwe żeby przy przebiegu 58 tys trzeba było wymienić łańcuch rozrządu, bardzo hałasuje.
4. Co zrobić z ciężkow wchodzącymi biegami.
5. Nie bardzo wiem jaki olej mam wlać ponieważ nie otrzymałem opakowania od oleju jaki znajduje się w tej chwili w silniku.
6. Jest jakiś sposób domowy na zatrzymanie rdzy pod rejestracją.

Poza wymienionymi elementami do usunięcia jestem bardzo zadowolony z feli mogła by mieć większego kopa i mniej palić ale przecie jak to mówia jest to auto rodzinne a nie sportowiec.

Z góry dziękuje za podpowiedzi, pozdrawiam wszystkich skodziarzy.

8 lat temu napisz odpowiedź

Tomek W.Tomek W.

To znowu ja Fela 1.3l 2001r. Rozśmiesza mnie do łez jak ktoś twierdzi, żę polonez jest lepszy od felicji. Chyba że dla jakiegoś niedołegi albo żula. Niech no taki poltek stanie z felą na światłach to się najwyżej zadławi dymem z opon feli. Przecież polonezy sie ledwie toczą, osiągi fabryczne zachowują góra przez rok, potem to coraz większe muły. A felicja z roku na rok kręci coraz lepiej. Ciągle odstawiam kogoś spod świateł, na liście przegranych były już nie tylko poldki ale też: astra 1.4, lanos 1.5, focus 1.4, ibiza, golf 1.4, peugeot 206 1.6 (!) .... itd. A lista co dziń się powiększa A wystarczyło że założyłem magnetyzer i wywaliłem środkowy tłumik (teraz fajnie buczy, jak 2.0 ), przyśpieszenie do setki zmierzyłem = 12,5 s. (!) Nie wiem czy poldkomani wiedzą ze felicja była projektowana pod okiem VW, komputer sterujacy ma oznaczenie VW & Audi (!), wiele część pochodzi od golfa. Zabezpieczenie antykorozyjne jest dobre chyba ze ktos szpachlował, a poldki po roku rdzewieją. Taka jest prawda. No i gdzie tu polonez do felicji. Oczywiście fela nie jest bez wad (nie ma takiego auta) ale niech nikt mi nie mówi że polonez ze swoim wyjącym mostem jest lepszy. Pozdrawiam felomaniaków!

8 lat temu napisz odpowiedź

KubaKuba

no i tak 21.08.2003r o 10:28 pisałem o mojej felci 1.6 miała wtedy 60 000 kilometrów przebiegu, teraz po 8 miesiącach ma 81 000 i do tego co napisałem mogę dołączyć:
uszczelnienie szyb-160zł
wymiana termostatu+pomoc warsztatu na wsi(bo jak to zwykle bywa jak się auto zepsuje to przecież nie w cywilizowanym miejscu tylko na środku wiejskiej drogi ) - 190zł
wymiana łożyska koła przedniego - 140zł
wymiana podświetlenia żarówki świateł mijania - 40zł
wymiana całego układu wydechowego(trzy tłumiki się przepaliły -katalizator pozostał stray bo był jeszcze dobry) - 500zł
zaprawki lakiernicze po zimie - 280zł
to są koszty jakie poniosłem w wyniku kaprysów mojej felci
ale prawdziwy dramat przeżyłem w listopadzie kiedy to moja skoda zaczęła nieomal żyć własnym życiem tzn: regulowała sobie obroty wedle uznania! a to gasła a to trzymała 1500obr./min. po prostu koszmar i nie było na to rady! na szczęście serwisuję się u świetnych fachowców na ulicy syreny w w-wie dzięki którym nie poniosłem strasznych kosztów ponieważ jak pojechałem do aso to tam mi powiedzieli że: "o panie tu trzeba wymienić czujnik sterowania przepustnicą i czujnik sterowania zapłonem!" - jedno kosztuje 1200 a drugie 2400!!! kosmos myślę sobie ja pier.. co ja za auto kupiłem! po czym pojechałem do moich mechaników i oni mnie powstrzymali od wydawania takiej kasiory i kazali mi na tym jeździć ponieważ podejrzewali że winę ponosi tu wadliwa benzyna i woda w układzie paliwowym i tak też zrobiłem zmieniłem stację benzynową zalałem oczyszczacz i ulepszacz STP i problem zniknął! I teraz jak tylko zaczyna coś "brykać" z obrotami to wlewam jej STP i problem znika! tak w ogóle to jestem bardzo zadowolony z tego auta! naprawdę im dłużej jeżdżę tym autem tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu że jest to naprawdę dobry samochód w zime zapalał za pierwszym razem ogrzewanie doskonałe,prowadzenie bez zarzutów,dobre światła czytelna i ergonomiczna deska rozdzielcza wszystko jest na swoim miejscu i odnajduje się te elementy intuicyjnie. Auto jest naprawdę dobre!!! i teraz już wiem NIE ŻAŁUJĘ TEGO ZAKUPU BYŁ TO STRZAŁ W 10!!!-pozdrawiam wszystkich SKODZIARZY

8 lat temu napisz odpowiedź

Tomek W.Tomek W.

Od 3 lat jestem szczęśliwym posiadaczem felicji 1.3MPI (rocznik 2001), przebieg 53000 km i nic się nie psuje! Autko chodzi jak zegarek, -20 st i pali od razu, ogrzewanie super, komfort zadowalający. Klocki hamulcowe (!) amortyzatory są ciągle dobre. Wymieniałem jedynie środkowy tłumik i... nic więcej się nie domaga wymiany. Silnik jak na swoją pojemność jest dynamiczny. Po zamontowaniu magnetyzera (250 zł) osiągi się poprawiły - szczególnie elastyczność i predkość max. Na autostradzie rozwinąłem felą prędkość 178 km/h ! (wg licznika i przy sprzyjającej pogodzie). Przy starcie spod świateł odstawiam nie rzadko większe auta - i to jest najlepsze. Spalanie ok 7 l. Felicja mogłaby być trochę lepiej wyciszona. poza tym nie mam zastrzeżeń.

8 lat temu napisz odpowiedź

bbbb

Kupiłem Felcie 1,3 ´97 59 tyś. Mam ją dopiero miesiąc zrobiłem jakieś 1500 km i jestem na razie ogólnie bardzo zadowolny. Do plusów zaliczyć trzeba na pewno ogrzewanie już po 500 metrach jazdy zaczyna wiać ciepełko a po około 1km całkiem gorące powietrze. Na razie wymieniłem tylko płyny i filtry, w zasadzie tak profilaktycznie, nic się nie działo. Za niedługo przyjdzie czas na klocki. Amorki mają sprawnośc około 80% po takim przebiegu!!!. Drobne odpryski lakieru, ale to efekt posypywania dróg żwirkiem, na szczęsci nie do blachy tylko do podkładu. Rdza sie trochę bierze za tylna klapę, ale na wiosnę się zakonserwuje (ale na razie to 2 małe niewidoczne z zewnątrz miejsca) Nie gaśnie lampka w bagażniku po zamknięciu - też zrobie jak śniegi zejdą. Spalanie przyzwoite po mieście w granicach 8l/100 km Slinik pracuje równo, zawsze odpala (co prawda najniższa temperatura jaką miłem to tylko -10, zobaczymy za rok). Jedzie całkiem dynamicznie (w porówniau z Plonezem to niebo a ziemia ) Cos mi jednak cyka w okolicy deski rozdzielczej (nie zegar , ale na razie to zlewam, może to od prędkościomierza. Na trasie spalanie przeanalizuje przez święta. Ogólnie duzy plus, zobaczymy jak będzie dalej. Pozdrowienia dla Felician

8 lat temu napisz odpowiedź

L.L.

mam fele 1,6 z 98r.miałem problemy z przepustnica i obrotami,ma nabite 100tyś. siada sprzęgło,synchronizator 2 biegu tez daje o sobie znać,zamek w tylnej klapie to juz wspomnienie nie działa,tłumiki gnija jak w polonezach,silnik pracuje nierówno na wolnych,nie jest zbyt wygodna,ale przy moim ciagłym eksploatowaniu i tak jestem zadowolony,przejechałem nią około 100 tyś. i zawsze zawiozła mnie do celu. ogólnie jest ok. za te pieniądze. no i ładnie sie odpycha.pozdrawiam.

8 lat temu napisz odpowiedź

JurekJurek

Mam pytanie do właścicieli F16. Jak długa jest żywotność pompy wodnej i czy trzeba ją wymieniać przy zmianie paska rozrządu.Felicja1.6 ma przebieg 60kkm

8 lat temu napisz odpowiedź

peterlu@poczta.onet.plpeterlu@poczta.onet.pl

mam felicje 96rok 1,3 125tys km. Jak na tamte czasy bylo to fajne autko. Ale teraz widac wady. Zero wyposazenia srodek przyjemny silniczek stanowczo za slaby szczegolnie na trasie przy wyprzedzaniu jest kicha Tylnia klapa zamienila sie w prochno. nie oszczedzalem jej wiec zaczela brac olej 2setki na 300km. ale nalalem mineralny i jest ok. Poza awaria alternatora i rozrusznika nic wiecej w mojej felci sie nie popsulo.Pali z pierwszego nawet przy ok-30 bez problemu.na trasie 6-7 litrow miasto gorzej szczegolnie w zimie ok9-10l.fotele wygodnebagaznik bardzo pojemny(mam kombi) tylko ze zbiera mi sie woda w zimie w bagazniku(szczelnosc?) Polecam to autko bo za 14 tys mozna kupic dobry egzemplarz od 1 wlasciciela bezwypadkowy i pieniadze nieduze. za 14 tys mozna kupic tez cos zachodniego ale moim zdaniem bedzie to TRUP a nie samochod w ktory bedziemy ladiwac kase i tyle. Ale wybor nalezy do Panstwa

8 lat temu napisz odpowiedź

Jurek F16Jurek F16

Odpowiedż Tomkowi !!!!!! Po zastosowaniu Twojego wynalazku odnośnie przepustnicy-efekt będzie taki.Filtr powietrza zostanie szybko zaoliwiony,wzrośnie spalanie osągi silnika będą słabsze.

8 lat temu napisz odpowiedź

krzysiekkrzysiek

Jakis czas temu sprzedałem swoja 98 1.3mpi lpg gdybym nie mial dzwona to bym jej nie sprzedawal 180000 zrobilem nia i nie mialem jakis wiekszych awari poza wspomnianymi lewarek skrzyni biegow z 3 razy wymienialem wiadomo rdza troche sie ima ale polecam za ta cene a co do serwisu kolo w-wawy w markach jest gosc ktory sie tylko skodami zajmuje ma swoj warszat i zna sie na nich naprawde

8 lat temu napisz odpowiedź

eusebioeusebio

Polonez plus jest miliard razy lepiej wyposażony, wykonany i tańszy, niż felicia 1.3!!!!!!!!!!!! Taka jest prawda, czy się to komuś podoba czy nie. Polonez:
standardowe wspomaganie, welur, dobre plastiki, automatyczne kasatory luzów zaworowych, miejsce w środku, halogeny. A felicia silnicek 1.3, zero jakości, gnicie, woda w środku....Szkoda, że tego nie wiedziałem jak kupowałem ten syf..

8 lat temu napisz odpowiedź

bazylius@go2.plbazylius@go2.pl

Dobre autko dla złodziei dwa razy zatrzymali się na zamku jednak za trzecim razem poszla szybka..., rdza tylnej klapy to koszmar, termostat standard-polski na prawdę dobry, non stop jakieś żarówki do wymiany, alternator juz wydaje ostatnie tchnienie, a stabilizator cudem się trzyma... jak się zadba to super autko dla takiego Kowalskiego! no i ten plastik

PS. Jeszcze nigdy nie było problemów z odpaleniem (-30C w 2s)

8 lat temu napisz odpowiedź

ALFALF

No co jest z wami,nikt nie jezdzi MUSTANGIEM.Może ktoś się zdecyduje napisać.
Pozdrawiam!

8 lat temu napisz odpowiedź

PawełPaweł

Witam, mam Fele z 95 jed-punkt od nówki (pierwszy wypust), a dopiero przejechałem ją 60 tyś (kilka lat stała nie jezdzona. W puźniejszych modelach nic nie zmienili - te same wady : stacyjka, troche słabe zawieszenie (ale jak na nasze drogi to całkiem ok) i miękkie, Wymienine tłumiki 2. Wydaje mi sie ze za głosno silnik pracuje - moze ktoś wie czemu ???. Plusy : za wiele żeby o nich napisać haha. Polecam Fele jako samochód za tak niewielką cene

8 lat temu napisz odpowiedź

Charek16Charek16

Felicia 1.3 60.000km 1998r. Autko całkiem żwawe ale trochę paliwożerne szczególnie przy dynamicznej jeździe, komfort jazdy całkiem dobry, sporo miejsca z tyłu, Usterki: Zamek w klapie bagażnika-nie działa, nawiew powietrza do kabiny-nie działa, szybko koroduje tłumik końcowy, a ogólnie z korozją też są kłopoty(tylna klapa szczególnie), wymiana akumulatora po 4 latach. Nigdy mnie nie zawiodła. Ogólnie za tą cenę nie znadziesz nic lepszego.

8 lat temu napisz odpowiedź

mirażmiraż

Felicia 1.9 D 2000 autko miałem od nowego po pierwszej zimie padł zamek tylnej klapy autko ogólnie nie najgorsze za tą cene lecz troszkę małe i za sztywne jeździ się jak wozem drabiniastymale wkońcu co można oczekiwać za sume 33.000

8 lat temu napisz odpowiedź

Jurek.R.Jurek.R.

Felicja 1.6 na wolnych obrotach pracuje nierówno.W serwisie powiedzieli że te silniki tak chodzą.Czy to prawda

8 lat temu napisz odpowiedź

batman2003@op.plbatman2003@op.pl

mam felicię 1.3 Sambę końcówka 99 76.000 , zepsuł się klakson, w trasie urwała się linka od sprzęgła, przeciekała szyba ale wystarczy zakleić silikonem przy plasitku miedzy maską a szybą, problemy z fabrcznym alarmem ! Prowadzi się pewnie (na A4 przy 150km/h można śmiało puścić kierownicę) , dobre osiągi , głośna przy przyspieszaniu , trochę za miękka , tłumik końcowy już się powoli przepala , mam jeszcze orginalne klocki a świece wymieniłem niedawno, zimą centralny nie otwiera czasem tylnych drzwi , nierówne wolne obroty , generalnie samochód do zaakceptowania na autostradzie można spokojnie jechać 160 !

8 lat temu napisz odpowiedź

scirea69@wp.plscirea69@wp.pl

Felicja 1300 IV´03 95 tys. Na początku paliły się żarówki podświetlające pulpi. Później poleciały żarówki w reflektorach. Po pierwszej zimie załatwiony zamek w tylnej klapie, którą w tym roku wymieniłem - rdza pod uszczelkami od wewnątrz. Trochę problemów z centralnym zamkiem (zapadały się blokady). Auto serwisuję czyli płyny, oleje, klocki, diagnostyka silnika itp. Uzywam tylko oryginalne części. W tym roku po 3 latach eksploatacji wymieniłem sworznie na przodzie ale i tak coś skrzypi być może to most z tyłu. Po załadowaniu Felki czterema dorosłymi osobami już nie to przyśpieszenie, ateraz gdy założyłem gaz to już dramat. Przy prędkości powyżej 110 / 120 km w kabinie nie jest cicho a im szybciej tym gorzej. Ale się nagadałem na to moje autko... chociaż gdy się weźmie koszty utrzymania to wygląda już o wiele lepiej! Acha jeszcze coś: już nie zliczę ile razy wymieniałem plastikowe paski podtrzymujące półkę z tyłu...

8 lat temu napisz odpowiedź

mkdan@wp.plmkdan@wp.pl

Felicia 1.3 Kombi Mpi LXi XII 1996.
Na liczniku 73000 km. Jak na razie "odpukać" sprawuje się świetnie. Praktycznie żadnych większych problemów. Wymiana płynów, klocków hamulcowych i tłumików to wszystko. Raz tyllko musiałem wymienić soworzen teraz czeka na Mnie drugi ,gdyż nie wytzrzymują polskich dróg. Dopiero 2 miesiące Temu definitywnie skończyłem z oryginalnym ogumieniem Matador ,które tak naprawdę jest wielkim mankamentem(strasznie twarde). Skoda sprawuję się nieźle.Jest trochę za miekka. Już przy 3 osobach wewnątrz pływa przy gwałtownych zmianach kierunku jazdy. Mam bagażnik dachowy. Czesto jeżdżę nią na max. czyli ok 150 .Więcej nie idzie.Raz tylko prawie 160.Ale przyśpieszenie jest naprawdę dobre jak na taki śilnik. JAk za tą kasę super furka.

8 lat temu napisz odpowiedź

w.cyganek@interia.plw.cyganek@interia.pl

Jestem posiadaczem /od nowości/ Felicji GLX 1,3 MPI z 1997 r. - przebieg 65.000 km. Poprzednio przez 5 lat miałem Favoritkę, a wcześniej Skode 120 L. To chyba zboczenie "skodowe".
Spowosowane jest to chyba tym, że nigdy właściwie nie miałem z tą marką większych problemów, a w naprawach jestem laikiem.
Jeśli chodzi o Felicję, to uważam, że przy tej cenie jest to chyba najlepszy samochód. poza normalną wymianą elementów, które trzeba robić /olej. klocki. tylny tłumik po 4 latach, akumulator też po 4 latach/ nic więcej nie dokładam. Jeżdżę na syntetyku MOBIL 1, wymieniam co roku bez względu na przebieg - nie ma żadnych wycieków.
Nie mam krytycznych uwag co do sylwetki, wyposażenia wnętrza czy prowadzenia - może tylko jest zbyt sztywna i ma zbyt "krótkie" dwa pierwsze biegi. Nie ma żadnuch odprysków lakieru i śladów korozji.
Mam dużo dodatków wewmątrz, bo lubię "duperele", ale nie robię z samochodu choinki. Poszukuję taniego komputerka na deskę po lewej stronie.

8 lat temu napisz odpowiedź

GrzegorzGrzegorz

Nie wiem co to za model, że zużywa olej. Mam 2 felicje wcześniej Favorit i przez 15 tys. km (między wymianami) nie było nigdy zauważalnej różnicy na miarce. Cieknące szyby? (chyba po wypadku).

9 lat temu napisz odpowiedź

RogerRoger

zapraszam na forum posiadzaczy Skod
www.felicia.supermedia.pl

9 lat temu napisz odpowiedź

RogerRoger

standardowe TTTM skody to:
1. cieknaca przednia szyba
2. brudna przepustnica (falowanie obrotow)
3. ceknace drzwi i klapy

9 lat temu napisz odpowiedź