|
piotr0605
|
pokaż post
24.01.2011 21:38
nowy (ostatnia aktualizacja 24.01.2011 21:49)
Podobnie ma Subaru tyle że tu jest silnik w poprzek i nie jest to tzw. symetryczny układ AWD w pewnych bardzo specyficznych sytuacjach moze subaru okazać się lepsze. Zarzucanie tyłem jest związane z równym rozkładem momentu i nie równym rozkładem masy. Lekki tył na śliskim tarci przyczepność, a blokada która utrzymuje jedynie niskie wartości różnicy momentów plus brak wsparcia ze strony otwartego dyfra z tyłu i nie równe półosie z przodu dają w efekcie naped na dwa koła jedno z przodu jedno z tyłu ( kiedy cztery na lodzie ) w subaru jest to odrobine pózniej bo przód jest symetryczny. W jednym i drugim przypadku naped jest przekazywany na cztery koła ale wymaga jednakowej przyczepności dla wszystkich kół. kiedy jedno z nich traci przyczepnośc drugie związane z nim w parze również traci napęd. mamy jednak jeszcze druga oś i napęd w takim wypadku trafia tam tak długo jak blokada srodkowego dyfra utrzyma róznice przyczepności tył przód. Wiskoza nie lubi długotrwałego działania i po pewnym czasie ulega trwałemu uszkodzeniu ( objawem jest na przykład cofanie z pełnym skrętem i szarpanie tak jak by coś blokowało naped. )
|
|
radec k
|
pokaż post
25.01.2011 09:54
nowy (ostatnia aktualizacja 25.01.2011 09:54)
Dzięki za info. Jujz mi się rozjaśniło.
|

