Witam
Mam takie pytanko do wszystkich co znają sie na lakiernictwie ponieważ mam okazję kupić autko które ze tak powiem padło ofiarą profesjonalnego wiejskiego tuningu

. Autko ogólnie posiada oryginalny lakier niebieski a ktoś mądry domalowywał złotym sprayem różne pseudo tuningowe wzory czy nie wiem jak to inaczej nazwać. kołpaki pomalował na czerwono razem z oponą

, wycieraczki również pomalował na złoto razem z liśćmi które przebywały akurat przy wycieraczce

Na uszczelkach bocznych szyb poprzyklejane są (nie wiem czym przyklejone )cekiny i plastikowe klejnoty

. W środku czarną deskę rozdzielczą, drzwi,czarną podsufitke i podłokietnik pomalował pędzlem na biało

Gdy otworzyłem maskę ujrzałem "tuningowany" czerwony filtr powietrza wraz z odmą. Oraz złotą pokrywę cylindrów wraz ze złotymi kablami

a i do tego wszystkiego czerwony kolektor wydechowy

. Oczywiście wszystko malowane sprayem lub pędzlem co nie ulega wątpliwości. Ogólnie mało nie padłem ze śmiechu jak to zobaczyłem. Silnik wydaje się dobry a cena auta jest tak samo śmieszna jak to auto także zastanawiam się czy go nie wziąć.
Pytanie jest następujące czy da się jakoś usunąć te malowidła z lakieru, deski rozdzielczej i kół stalowych jak tak to mniej więcej jakie były by tego koszta?
p.s. żałuje że nie zrobiłem zdjęcia ale jak go kupie to na pewno gdzieś wrzucę

Pozdrawiam