|
fenix872
|
pokaż post
05.11.2010 00:15
nowy (ostatnia aktualizacja 05.11.2010 00:15)
nicnie będę sugrował... ...ale mogę opisać jak to było w moim przypadku.
Swoje auto kupiłem juz z uszkodzonym tylnym zderzakiem. o pomoc w naprawie zgłosiłem sie do znajomego który trochę grzebie przy samochodach, a że również trzeba było zrobić po kosztach wykonaliśmy taki manewr. Mianowicie na początku zeszlifowaliśmy lakier i nieco plastiku wokół pęknięcie następnie przy brzegach pęknięcia nawierciliśmy dziurki tak żeby skręcić szczelinę w kilku miejscach. Później za pomocą plastiku i lutownicy zespoiliśmy szczelinę. lekki szlif na koniec, trochę szpachli, poczekaliśmy, jak już stwardniało dotarliśmy, na to podkład kolor i bezbarwny i śladu nie ma. koszty to jedynie lakier i troche szpachli. pozdro |
|
mrkrolik
|
pokaż post
05.11.2010 21:51
nowy (ostatnia aktualizacja 05.11.2010 21:51)
plastik montażowy Ogólnie zapomniałem jeszcze dodać, że mam odłamany ten plastik montażowy od zderzaka, który zachodzi na taki bolec. Czy jest sens kleić to żywicą, albo w jakikolwiek sposób??
|

