FAQ Info Chevrolet/Daewoo - forum

Ostatnio widziano: zalogowanych: 0, niezalogowanych: 65

Lista forów Nawigacja

Dlaczego warto się zalogować?

- możesz tworzyć wątki i pisać posty na forum
- masz osobisty filtr kącików na forum
- masz dostęp do wielu narzędzi portalu AutoCentrum.pl

"check" problem w Lanosie - pomocy

Hobold pokaż post 05.09.2010 15:17 nowy (ostatnia aktualizacja 05.09.2010 18:07)
"check" problem w Lanosie - pomocy
Witam wszystkich, szukam pomocy. Opis zamieszczę dokładny bo usterka dziwaczna, jak któryś z cierpliwych użytkowników doczyta do końca i pomoże to kwiaty Pocztą Kwiatową wyślę.

Lanosa 1.5 z instalacją Bedini.
- regularnie przeglądany
- regularnie wymieniane płyny filtry itp.

1. Problem - etap I
Podczas jazdy na gazie silnik działa idealnie. Od jakiegoś czasu w trakcie jazdy zapala się lampka "check", nieregularnie, czasem na chwilę innym razem na dłuższy czas. Silnik w tym czasie pracuje prawidłowo. Kiedy natomiast przy zapalonym "check" wyłączę silnik i próbuję ponownie odpalić (na Bedinim wiadomo rozruch odbywa się zawsze na benzynie) rozrusznik kręci ale silnik nie "zaskakuje". Miałem tak kilkakrotnie, po kilkunastu/kilkudziesięciu próbach silnik zaczyna się niemrawo rozkręcać.

2. etap II
W polmozbycie spece od lanosa stwierdzili, że za rzadko jeżdżę na benzynie oraz być może za mało wożę benzyny w baku; diagnoza - zapchane wtryski, przeczyścili. Pewnie częściowo mieli rację obiecałem poprawę...
Zalecenia: minimum 20 km benzynie przy zużytym baku gazu, płyn przeczyszczający do benzyny.

3. Wszystko było ok, wyjeździłem prawie cały bak benzyny. Po drugim tankowanie gazu na trasie postanowiłem przejechać zalecane 20 km. Po 10 km zapalił się moja ulubiona lampka na tablicy. Auto zaczęło gubić szybko obroty (tak jak przy pustym baku) i silnik zgasł. Tak jak w punkcie pierwszym po kilkunastu próbach odpalił z trudem złapał obroty i przełączył się na gaz - dojechałem. Przy czym "check" jeszcze kilkakrotnie się zapalał. Rano auta nie odpaliłem, czasu nie było to nie kręciłem do skutku. Wieczorem odpalił bez problemów.

4. Mechanicy podłączali komputer - nic. Auto regularnie przeglądanie, mat. eksploatacyjne również wymieniane, nikt nic nie wie.

Jedynym tropem, który mam to fakt, że ta usterka pojawiał się chyba zawsze podczas deszczu, kiedy moczyłem ostro auto kałużach. Od tygodnia od tego zdarzenia na trasie jeździłem podczas deszczu bardzo ostrożnie i lampka zapaliła się się tylko raz rano po nocnej ulewie ale silnik pracujący na benzynie tym razem nie zgasł. Pompę paliwa słychać. Najgorsze w tym wszystkim jest nieregularność usterki i to, że w moim lpg nie można wymusić rozruchu na gazie...

pozdrawiam i czekam w napięciu na poradę.
Hobold
pokaż post
che_guevara pokaż post 07.09.2010 15:40 nowy (ostatnia aktualizacja 07.09.2010 15:40)
Sprawdz wiadomosc prywatna...
...Ja na forach tematycznych AC nie udzielam odpowiedzi .