Witam,
Heh, mam trochę podobny problem

. Kupiłem auto 3 tygodnie temu i co prawda zrobiłem już ok.2300km ale moje dotychczasowe spalanie nie bardzo może służyć jako przykład. Praktycznie cały dystans był zrobiony z min. trzema osobami w aucie + jakieś 100 kilo bagażu

No i oczywiście trumna na dachu, która dość znacznie (podobno) wpływa na spalanie. Aktualnie mam 7 wpisów paliwowych i średnie spalanie to 9,14l/100km, po więcej szczegółów zapraszam do dziennika kosztów.
Teraz jeździmy z żoną pierwszy bak bez boxu na dachu. Plan jest taki, że ten bak jeździ żona, a następny ja

, zobaczymy kto będzie miał mniejsze spalanie

. Chociaż jeśli w ten weekend znowu pojedziemy w góry to wszystko weźmie w łeb...ale dam jeszcze znać:D:D.
Inna rzecz to ten wskaźnik wrzucania wyższych/niższych biegów, jakie jest wasze zdanie na ten temat? Mnie szokuje to że jadę 50-60km/h a wg. komputera powinienem mieć 6 bieg i zaledwie około 1,5 tys obr/min...
Co do różnic wskazywania komputera do rzeczywistego spalania to jak dotąd zbyt wielkich różnic nie zauważam. Co prawda zawsze komp. wskazuje ciut mniej, ale jest to różnica 0,1-0,3l, także myślę, że nie dużo.
Pozdrawiam
Boleslawny