oldboy49
|
pokaż post
15.12.2010 21:39
nowy (ostatnia aktualizacja 15.12.2010 21:39)
Ja mam Niewiadów n126e od 15 lat
I zwiedziłem wraz z moją piękniejszą połową już pół Europy. Główną zaletą tej przyczepy są jej wymiary i ciężar. Dotychczas ciągnąłem ją fokusem TDCi 1.8 i praktycznie przy jej ciężarze z wyposażeniem ~ 600 [kg] i szerokości 1,8 [m]nie musiałem używać dodatkowych lusterek (ford z lusterkami ma 2 [m]), a przy tej wadze nie musiałem zasadniczo zmieniać stylu jazdy. A i zużycie paliwa w trasie zwiększyło się średnio z 5 do 7 l/100 km. "Kapucyn" pisze, że w Polsce przyczepy nie są popularne. To nie do końca prawda. Po prostu w Polsce brak jest kempingów o standardzie spełniającym warunki "carawaningu" (brak podłączeń elektryki, wody, kanalizacji, WC, łazienki, itp). Spotykam wielu Polaków na terenie Europy z przyczepami. Nie bierzecie pod uwagę, że te "wypasione" przyczepy służą do pobytu poza domem po kilka miesięcy (tak podróżują moi znajomi z Niemiec, Belgii czy Holandii). Mając w Polsce do dyspozycji 26 dni urlopu (max) nie ma sensu kupować wielką i ciężką przyczepę, żeby wykorzystywać ją przez dwa lub trzy tygodnie w roku. Ale oczywiście każdy ma prawo myśleć inaczej. Pozdrawiam.
|