|
piotr0605
|
pokaż post
14.05.2008 08:17
nowy (ostatnia aktualizacja 14.05.2008 08:17)
na którym biegu ma 100 km/h kiedy mija 6,5 sekundy ? i jaka jest predkośc obrotowa silnika przy 240 na 5 ?
SI GT |
|
Guru
|
pokaż post
26.06.2009 23:40
nowy (ostatnia aktualizacja 26.06.2009 23:40)
według moich wstępnych obliczeń, to około 5500 rpm ![]() No i te 6.5 sekundeczki cut miut malina!
![]() Frakcja pedałowa AC #1 |
|
alq82
|
pokaż post
02.01.2010 15:54
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 15:54)
według moich wstępnych obliczeń, to około 5500 rpm ![]() 5500rpm, Guru? No chyba się trochę ośmieszyłeś. Skoro silnik osiąga moc maksymalną przy 3600rpm to kręcenie go powyżej 4000 czy nawet 4500rpm nie ma najmniejszego sensu. Nie wiem, czy się w ogóle da (chyba dopływ paliwa się odcina). Widzę że mamy tu samozwańczego guru. Ciekawe, jak robiłeś te swoje "obliczenia".
P.S.: Do słownika też mógłbyś czasem zajrzeć. Ewentualnie poczytać Kubusia Puchatka. Wiedziałbyś przynajmniej jak się pisze słowo miód. |
|
Konto usunięte
|
pokaż post
02.01.2010 15:59
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 15:59)
a ty nie zobaczysz ironii i sarkazmu nawet gdyby cie uderzyla z siuom pociongo towarowego?
![]() |
|
alq82
|
pokaż post
02.01.2010 16:05
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 16:05)
Co jest ironicznego w pisaniu bzdur na forum, evo.x? |
|
Konto usunięte
|
pokaż post
02.01.2010 16:11
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 16:13)
ok, nieczesto rozpisuje sie ponad dwa zdania, ale cos ci wytlumacze, niech strace... wchodzisz na forum, mowi sie dziendobry, jestem ten i ten, jezdze tym i tym. niektorzy sa na tym forum po 10 czy prawie 10 lat (obojetne co mowi data rejestracji w profilu
). znaja sie jak uyse konie. kolege Guru mozna posadzic o wiele rzeczy ( ), ale napewno nie o glupote czy brak znajomosci ortografii. pozyjesz - uwidzisz.i grzecznie witam kolege. masz jakies subaru? ja do WC (ups, AwC) nie zagladam, to nie wiem. niektorzy z nas tu jezdza albo jezdzili samochodami tej marki. pozdrowienia szczere, i jesli chcesz tu zyc w zgodzie z ludzmi to wyluzuj. |
|
Konto usunięte
|
pokaż post
02.01.2010 21:23
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 21:23)
ortografia jak ortografia ... liczyc ne potrafi ![]() |
|
alq82
|
pokaż post
02.01.2010 17:15
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 17:15)
No dobra, 1:0 dla guru. Kutfa ![]() Rzeczywiście, 5500rpm to koniec czerwonego pola dla tego silnika, więc to było bardziej złośliwe... nawet wredne, niż się spodziewałem. Nie jeździłem, nie siedziałem w aucie (to boli), kierowałem się wykresami i danymi katalogowymi. Ale przynajmniej czegoś się dowiedziałem o aucie, które mi się marzy. Najlepiej z podkręconym silnikiem, jak ten w aucie z tematu.
Z bólem, ale muszę przyznać Ci rację, evo.x i zwracam szacunek guru. Dla zainteresowanych tematem kręcenia diesla Subaru dorzucam dwa linki, wg. mnie ciekawe: http://www.44tuning.pl/tuning-w-44/tuning-subaru-impreza-legacy-outback-2.0-diesle-boxer-chip-tuning-poprzez-digital-power-pack.html http://www.44tuning.pl/subaru/chip-tuning-subaru-legacy-diesel-2.0-d-boxer-150-km.html |
|
yorey
|
pokaż post
02.01.2010 21:44
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 21:44)
przy okazji - subaru w dieslu to straszne nieszczęście zwłaszcza w ujęciu finansowym.
|
|
Konto usunięte
|
pokaż post
02.01.2010 22:52
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 22:52)
w sensie kwoty wejscia czy jak ? gdzies czytalem ze pali to to niemilosiernie malo
|
|
yorey
|
pokaż post
02.01.2010 23:03
nowy (ostatnia aktualizacja 02.01.2010 23:03)
owszem, ale gaśnie, wydziwia, sceny robi i szybko mu umiera filtr cząstek stałych - niby drogi nie jest, ale 3,5 kojro wszak piechotą nie biega...
|
|
wolmar
|
pokaż post
12.01.2010 23:46
nowy (ostatnia aktualizacja 12.01.2010 23:49)
owszem, ale gaśnie, wydziwia, sceny robi yorey napisał: owszem, ale gaśnie, wydziwia, sceny robi i szybko mu umiera filtr cząstek stałych - niby drogi nie jest, ale 3,5 kojro wszak piechotą nie biega... Witam! Wprawdzie na tym forum jestem "nowy", niemniej trochę już samochodami jezdżę (również Subaru), więc mam parę słów do powiedzenia w kwestiach tu poruszonych. Tak się składa, że Subarakami z dieslami miałem okazję pojeździć. Jeżeli chodzi o umieranie filtra cząstek stałych to nie jest to prawda (no chyba, że ktoś nie czyta instrukcji i z uporem maniaka ignoruje kontrolki na desce rozdzielczej przypominające mu o czyszczeniu filtra). Przy typowej eksploatacji tzn. miasto plus trasa filtr sam się oczyszcza. Kłopot może sie pojawić przy notorycznej jeździe z zimnym silnikiem (bardzo krótkie odcinki), gdy filtr nie uzyska odpowiedniej temperatury do wypalenia sadzy, ale wtedy wystarczy w momencie gdy kontrolka zacznie do nas mrugać przejechać się około 15 minut z prędkością minimum 60 km/h i to załatwia sprawę, filtr się oczyszcza. Jeżeli zaś chodzi o "wydziwjanie i robienie scen przez ten silnik" to równiez jest mit. Silnik pieknie wchodzi na obroty (bardzo krótki wał, a więc mała masa wirująca, a co za tym idzie i mała jego bezwładność) i jest bardzo kulturalny (prawie wcale wibracji, praktycznie jak silnik benzynowy). A do tego jest oszczędny, jadąc Legacy z tym silnikiem (spokojna jazda, ale z normalnym wyprzedzaniem, i z prędkością trochę większą niż każą) bez specjalnego napinania się udało mi się zejść ze zużyciem na trasie do 5,0 l/100km. |
|
yorey
|
pokaż post
13.01.2010 15:03
nowy (ostatnia aktualizacja 13.01.2010 15:03)
well, widzisz - w warunkach jazdy miejskiej te 15 min z prędkością większą niż 60km/h może być trudne to po pierwsze, po drugie - mi nigdy subarak nie zgasł, niezależnie od tego na którym biegu jadę i w którą stronę skręcam - z dieslami w tej dziedzinie bywa różnie, wreszcie po trzece - nie zatarła mi się pompa wody i inne takie, mimo, że przebieg mam już sporo pogwarancyjny, a diesle potrafią taką wpadkę zaliczyć.
Wracając jeszcze do filtra cząstek stałych - toto ma żywotność przewidzianą na jakieś 100-120kkm, czyli tyle ile normalny człowiek przejeżdża w 2-2,5 roku, przyznam, że mnie koszt na poziomie >12kPLN by zwyczajnie zirytował. |
|
wolmar
|
pokaż post
16.01.2010 01:25
nowy (ostatnia aktualizacja 16.01.2010 01:32)
well, widzisz - w warunkach jazdy miejskiej te 15 min z prędkością większą niż 60km/h może być trudne yorey napisał: well, widzisz - w warunkach jazdy miejskiej te 15 min z prędkością większą niż 60km/h może być trudne to po pierwsze, po drugie - mi nigdy subarak nie zgasł, niezależnie od tego na którym biegu jadę i w którą stronę skręcam - z dieslami w tej dziedzinie bywa różnie, wreszcie po trzece - nie zatarła mi się pompa wody i inne takie, mimo, że przebieg mam już sporo pogwarancyjny, a diesle potrafią taką wpadkę zaliczyć. Wracając jeszcze do filtra cząstek stałych - toto ma żywotność przewidzianą na jakieś 100-120kkm, czyli tyle ile normalny człowiek przejeżdża w 2-2,5 roku, przyznam, że mnie koszt na poziomie >12kPLN by zwyczajnie zirytował. No tak, przy dzisiejszym ruchu w miastach faktycznie jednostajna jazda w mieście z prędkością 60 km/h może być trudna, ale przecież to nie o to chodzi. Rzecz w tym żeby doprowadzić układ wydechowy (a razem z nim i filtr) do odpowiedniej temperatury i utrzymać ją przez te około 15 minut (co by się sadze wypaliły). Poza tym, to przecież prawie każdy co jakiś czas wyjeżdża z miasta. Jadąc z szybkością 60km/h przez 15 minut mamy do pokonania raptem dystans 15 kilometrów. A przecież mówimy o sytuacjach wyjątkowych, bo przy normalnej eksploatacji to nie jest potrzebne. Zresztą tak jest przy wszystkich takich filtrach, znamię czasów. Nie są one tanie wiem, ale zarówno trwałość, jak i cena takiego filtra w przypadku innych marek jest podobna, a kultura ich pracy jest nieporównywalna. Jeżeli chodzi o rzekome fochy diesla Subaru, to zdarzyło mi się kilkakrotnie jeździć Subarakami z tym silnikiem i ani razu nie zauważyłem takiej tendencji. Co do pompy wody, to pierwszy raz słyszę o czymś takim. Acha, diesel ma również koło zamachowe dwumasowe. |
|
yorey
|
pokaż post
16.01.2010 17:32
nowy (ostatnia aktualizacja 16.01.2010 17:32)
relacje o usterkach, o których pisałem pochodzą od stałych użyszkodników tych aut a nie okazjonalnie nimi jeżdżących. Co do koła dwumasowego, to 1. nie miałem na myśli koła zamachowego; 2. w dieslu to jakby dość oczywiste jest.
|
|
wolmar
|
pokaż post
20.01.2010 20:46
nowy (ostatnia aktualizacja 20.01.2010 20:46)
relacje o usterkach, o których pisałem pochodzą od stałych użyszkodników tych aut yorey napisał: relacje o usterkach, o których pisałem pochodzą od stałych użyszkodników tych aut a nie okazjonalnie nimi jeżdżących. Co do koła dwumasowego, to 1. nie miałem na myśli koła zamachowego; 2. w dieslu to jakby dość oczywiste jest. Wprawdzie nie można mnie nazwać stałym użytkownikiem tych aut, ale przejechałem dieslami Subaru dystans idący w tysiące kilometrów i nic się nie działo. Ok., wiem, jak na tę markę to żaden przebieg, ale wśród moich znajomych, co najmniej trzy osoby jeżdżą na stałe dieslami Subaru i nic im się z samochodami takiego nie dzieje. Może trzy osoby to niewiele, ale jednak, tym bardziej że pokonują naprawdę wiele kilometrów. Co do koła dwumasowego, to sorry, ale skoro nie miałeś na myśli koła zamachowego, więc jakie? Może ja coś źle zrozumiałem? Pozdrawiam |
|
yorey
|
pokaż post
21.01.2010 08:31
nowy (ostatnia aktualizacja 21.01.2010 14:13)
nie, to mi się coś popiórkowało - masz rację w kwestii koła
Acz co to do przewag subaru w dieslu - pozostanę przy swoim - drogi jest w eksploatacji i reasumując - kapkę bez sensu.A już najfajniejszy w nich jest komfort termiczny jazdy zimą - zwłaszcza w aktualnych warunkach ![]() |
|
MARIUGA
|
pokaż post
20.02.2010 21:14
nowy (ostatnia aktualizacja 20.02.2010 21:14)
boxer diesel mam benzynowe Obk 2,5 (90k km) i diesla Forka (20k km). Nie wiem, czemu piszecie o drogiej eksploatacji boxera diesla. Niestety z powodu akcyzy benzynowe 2,5 są sporo droższe w zakupie. Spalanie i cena paliwa - to kolejny koszt po stronie benzynowych. Osiągi vs niezaturbione benzyny są także po stronie diesla. Plusy benzyny też są oczywiste (kultura pracy, dźwięk silnika, szybkie nagrzewanie w zimę)
Koszt DPF i jego wymiany za jakies 100-150k km dotyczy chyba już wszystkich nowych diesli. Rzeczywiście, użytkownicy przejeżdzający dzienne odcinki do 20km mogą mieć problemy. Ale na razie słyszałem częściej o problemach z DPF w GM, Renault czy Mitsubishi (w tym ostatnim filtr do Outlandera z wymianą podobno może kosztować nawet do 12k pln!). Ze sprzegłem rzeczywiscie ludzie zgłaszają uwagi. Nie wiadomo jednak, na ile to kwestia stylu jazdy kierowcy a ile części. Ja w Forku jeszcze nie przypaliłem sprzęgła (mimo, że w głębszym sniegu/błocie nie jeździłem), a w benzynowym Obk owszem ![]() W obu są dwumasówki (niestety), za to w dieslu rozrząd jest na łańcuchu - nie na pasku jak w benzynie. Jesli mieliscie przegląd po 105k km, wiecie o jakich pieniądzach jest mowa ![]() Długo przekonywałem się do ropniaka (przeważyła ekonomia...), ale im dłużej swoim jeżdzę, tym więcej dostrzegam zalet. Choć dzwięku boxera i duże zakresu "efektywnych" obrotów mi nadal brakuje... |
|
yorey
|
pokaż post
22.02.2010 07:47
nowy (ostatnia aktualizacja 22.02.2010 07:47)
widzisz, ja to liczyłem tak - diesel wprawdzie mniej pali, ale uwzględniając koszt zakupu DPF, sprzęgła i co tam jeszcze lubi mu się zepsuć (słyszałem o świecach żarowych) - ciężko zrównoważyć różnicę.
Ale powiedz ile pali Twój diesel, a i ile pali benzyna? |
|
gazelot
|
pokaż post
09.01.2010 22:38
nowy (ostatnia aktualizacja 09.01.2010 22:38)
Cuś czytałem na jakimś forum jakoby sprzęgło umierało szybko..![]() |
|
wolmar
|
pokaż post
16.01.2010 01:23
nowy (ostatnia aktualizacja 16.01.2010 01:23)
Cuś czytałem na jakimś forum jakoby sprzęgło umierało szybko..![]() gazelot napisał: Cuś czytałem na jakimś forum jakoby sprzęgło umierało szybko.. Pamiętaj, że samochód swoją masę ma i pewien poślizg, czy to na kołach, czy też na sprzęgle musi być. Wzmocnienie sprzęgła tu nic nie da, okładzina nadal będzie się przypalać w wyniku poślizgu. |
|
wolmar
|
pokaż post
13.01.2010 00:17
nowy (ostatnia aktualizacja 13.01.2010 00:17)
Cuś czytałem na jakimś forum jakoby sprzęgło umierało szybko..![]() gazelot napisał: Cuś czytałem na jakimś forum jakoby sprzęgło umierało szybko.. I jeszcze raz ja. Umierające szybko sprzęgła to przpadek nieumiejetnej techniki jazdy samochodami ze stałym napędem na wszystkie koła. Zbyt gwałtowne puszczenie sprzęgła powoduje, iż gdzieś na krótki moment musi pojawić się poślizg. W przypadku aut z napędem na jedną oś pojawia się on na kołach (efekty dźwiękowe oraz zapachowe przy bardzo gwałtownym ruszaniu). W przypadku napędów na cztery koła, ale dołączających napęd na drugą oś przy uslizgu pierwszej, poślizg ten pojawia się z elemencie dołączającym (różne rozwiazania). W przypadku stałego napędu 4x4 jedynym miejscem gdzie on może się w takiej sytuacji pojawić jest sprzegło. A przecież czym grozi nadmierny i częsty poślizg sprzęgła nie muszę nikomu tłumaczyć. Tak, więc nie jest to cecha charakterystyczna tej marki, a wszystkich aut ze stałym napędem wszystkich kół. Każdy rodzaj napędu wymaga odpowiedniej techniki jazdy. Jak choćby wyprowadzanie z poślizgu auta z przednim napędem jest rózne od wyprowadzania z takiej sytuacji auta z napędem tylnym. |
|
gazelot
|
pokaż post
15.01.2010 00:09
nowy (ostatnia aktualizacja 15.01.2010 00:09)
A czy to co napisałeś nie oznacza tylko tyle, że za słabe to sprzegło jest? |
|
yorey
|
pokaż post
15.01.2010 08:01
nowy (ostatnia aktualizacja 15.01.2010 08:01)
a propos - w 2 litrowym Legacy (benzyna, wolny ssak) subatu stosuje koło dwumasowe - przyznam, że mocno mnie to zdziwiło - ale zapewne stosuje je w celu wzmocnienia sprzęgła właśnie, przypuszczam, że turbinowy diesel w boxerze może być jeszcze bardziej wymagający i stąd zapewne kłopoty ze sprzęgłami w w/w.
|
|
jasiem
|
pokaż post
13.07.2011 14:07
nowy (ostatnia aktualizacja 13.07.2011 14:07)
dwumasa A jak niby ta dwumasa wpływa na wzmocnienie sprzęgła? Wyjaśnij proszę, bo ciekawe rzeczy piszesz
|
|
yorey
|
pokaż post
23.07.2011 12:26
nowy (ostatnia aktualizacja 23.07.2011 12:26)
"po chłopsku" - amortyzuje uderzenie momentu obrotowego silnika na zespół przeniesienia napędu, dzięki czemu oszczędza sprzęgło i skrzynię.
|
|
Groszek
|
pokaż post
03.01.2010 15:56
nowy (ostatnia aktualizacja 03.01.2010 15:56)
a co to za dezel? bo jak mnie pamiec nie myli to Subaru bylo czescia GMa wiec jak diesle takie jak w Saabie to rzeczywiscie nedza...
|
|
yorey
|
pokaż post
03.01.2010 18:19
nowy (ostatnia aktualizacja 03.01.2010 18:19)
GM miał jakieś mizerne udziały w Subaru, ale efektem współpracy był jeno SAAB 92X, czyli impreza z logo SAABa.
|
|
Groszek
|
pokaż post
04.01.2010 12:37
nowy (ostatnia aktualizacja 04.01.2010 12:37)
tzw saabaru byl jeszcze saab 9-7 czyli trailblazer w skorce saaba
|
|
Konto usunięte
|
pokaż post
03.01.2010 16:43
nowy (ostatnia aktualizacja 03.01.2010 16:43)
toz to jedyny na swiecie bokser ... tyle ze nie wagi ciezkiej ![]() |
|
yorey
|
pokaż post
03.01.2010 18:20
nowy (ostatnia aktualizacja 03.01.2010 18:20)
ano, ponoć fajny, ale wolno jeździ i drogi w eksploatacji, że ponoć jazda moim sporo taniej wychodzi.
|
|
Konto usunięte
|
pokaż post
04.01.2010 10:17
nowy (ostatnia aktualizacja 04.01.2010 10:17)
ale ta drogosc w eksploatacji to z czego wynika ? Z potrzeby wymiany filtra czastek ? Jak znam zycie to 95% filtrow nigdy nie bedzie wymieniona w PL
![]() |
|
yorey
|
pokaż post
04.01.2010 12:42
nowy (ostatnia aktualizacja 04.01.2010 12:42)
żyć Ci nie da - dyskoteka na desce rozdzielczej i pewnie jakiś tryb serwisowy ECU, czyli kręcenie do 1,5 tys. obrotów. A filterek stoi jedyne 12 kPLN. Do tego jakiś spec reżim serwisowy, reasumując nowe diesle są drogie jak cholera i nie ma sensu ich kupować.
|
|
Konto usunięte
|
pokaż post
04.01.2010 20:08
nowy (ostatnia aktualizacja 04.01.2010 20:08)
dupa tam ... przeciez subaru sie nie psuje ![]() |
|
yorey
|
pokaż post
04.01.2010 22:40
nowy (ostatnia aktualizacja 04.01.2010 22:40)
well... jakby Ci to powiedzieć....![]() |
|
piotr0605
|
pokaż post
03.01.2010 16:22
nowy (ostatnia aktualizacja 03.01.2010 16:22)
na szczescie dla subaru tylko paliwo było wspólne dla produktów GM i Subaru |
|
Groszek
|
pokaż post
04.01.2010 12:37
nowy (ostatnia aktualizacja 04.01.2010 12:37)
saab nie mial tyle szczescia niestety |


) 



). znaja sie jak uyse konie. kolege Guru mozna posadzic o wiele rzeczy (

Acz co to do przewag subaru w dieslu - pozostanę przy swoim - drogi jest w eksploatacji i reasumując - kapkę bez sensu.

