FAQ Info Sytuacje na drodze - forum

Ostatnio widziano: zalogowanych: 1, niezalogowanych: 74

Lista forów Nawigacja

Dlaczego warto się zalogować?

- możesz tworzyć wątki i pisać posty na forum
- masz osobisty filtr kącików na forum
- masz dostęp do wielu narzędzi portalu AutoCentrum.pl

Postój - wolno czy nie wolno ?

arcimek pokaż post 08.04.2011 12:25 nowy (ostatnia aktualizacja 08.04.2011 12:25)
Postój - wolno czy nie wolno ?
Witam!



W powyższej sytuacji:
- znak zakazu postoju jest bez tabliczek
- po lewej stronie rysunku (obok parkowanych samochodów) jest ponad 1,5m wolnego miejsca dla pieszych
- znaki poziome na chodniku są tak jak na rysunku

Czy można w tym miejscu parkować ?
pokaż post
bebesky pokaż post 08.04.2011 12:33 nowy (ostatnia aktualizacja 08.04.2011 12:33)
na końcu strony
pokaż post
arcimek pokaż post 08.04.2011 12:52 nowy (ostatnia aktualizacja 08.04.2011 12:52)
Widziałem, ale jaka...
Widziałem, ale jaka jest podstawa prawna ?

Art. 47.
1. Dopuszcza się zatrzymanie lub postój na chodniku kołami jednego boku lub przedniej osi pojazdu samochodowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t, pod warunkiem że:
1. na danym odcinku jezdni nie obowiązuje zakaz zatrzymania lub postoju;
2. szerokość chodnika pozostawionego dla pieszych jest taka, że nie utrudni im ruchu i jest nie mniejsza niż 1,5 m;
3. pojazd umieszczony przednią osią na chodniku nie tamuje ruchu pojazdów na jezdni.

Jak widać okrakiem nad krawężnikiem przy B-36 nie wolno. I to rozumiem.

Ten sam artykuł, kolejny punkt:
2. Dopuszcza się, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 pkt 2, zatrzymanie lub postój na chodniku przy krawędzi jezdni całego samochodu osobowego, motocykla, motoroweru lub roweru.
Inny pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 2,5 t może być w całości umieszczony na chodniku tylko w miejscu wyznaczonym odpowiednimi znakami drogowymi

Nie ma nic o B-36 jak było w ustawie 1.
pokaż post
arcimek pokaż post 12.04.2011 10:00 nowy (ostatnia aktualizacja 12.04.2011 10:00)
Znaki są ważniejsze...
Znaki są ważniejsze niż przepis, więc obowiązuje definicja znaku B-36.
A w niej w napisano:

Zakaz zatrzymywania się:
Oznacza zakaz zatrzymywania pojazdu (2). Jeżeli zakaz wyrażony znakiem B-36 nie jest uprzednio odwołany przez taki sam znak z tabliczką T-25c lub znak B-35, to obowiązuje do najbliższego skrzyżowania. (1)

Przypisy:
1 - Nie dotyczy skrzyżowania na drodze dwujezdniowej, na którym wlot drogi poprzecznej znajduje się tylko z lewej strony i nie ma połączenia z prawą jezdnią.

2 - Zakaz wyrażony znakiem dotyczy tej strony drogi, po której znak się znajduje, z wyjątkiem miejsc, gdzie za pomocą znaku dopuszcza się postój lub zatrzymanie. Dotyczy również kolumn pieszych oraz jeźdźców i poganiaczy, nie dotyczy pojazdów unieruchomionych ze względu na warunki lub przepisy ruchu drogowego. Umieszczona pod znakiem tabliczka T-24 wskazuje, że pojazd pozostawiony w miejscu, w którym obowiązuje zakaz wyrażony tym znakiem, zostanie usunięty z drogi na koszt właściciela. Umieszczone pod znakiem tabliczki wskazują:
1). T-25a - początek zakazu wyrażonego znakiem,
2). T-25b - kontynuację zakazu wyrażonego znakiem,
3). T-25c - odwołanie zakazu wyrażonego znakiem.
Znak wraz z tabliczką T-26, umieszczony na placu równolegle do krawędzi jezdni, oznacza, że zakaz wyrażony tym znakiem dotyczy strony placu, przy której został ustawiony.

Zakładam że znaki poziome są "znakiem dopuszczającym postój lub zatrzymanie"

Oczywiście brakuje do kompletu znaku pionowego dotyczącego tego parkingu, ale w naszej polskiej znakowej rzeczywistości to normalka
pokaż post
meteorryt pokaż post 25.04.2011 23:56 nowy (ostatnia aktualizacja 25.04.2011 23:56)
art. 47 pord
to jest chyba jakaś pozostałość po tym, kiedy znaki zakazu zatrzymywania się i postoju dotyczyły bezpośrednio tylko jezdni.
W ustępie 1 pkt. 1 zbędne jest odwoływanie się do ewentualnego zakazu zatrzymywania się i postoju, bo te kwestie reguluje rozporządzenie o znakach. Tym samym brak odwołania się do analogicznych zakazów w ust. 2 jest mylący.

Problem jest jeszcze jeden, czy ważniejsza jest ustawa, czy rozporządzenie wynikające z ustawy. Ogólnie jasne jest, że ustawa zakłada pierwszeństwo znaków, opisanych w rozporządzeniu, nad ogólnymi przepisami ruchu drogowego z pord. Czy w jakiejś szczególnej sytuacji możliwe jest odstępstwo, gdy jednak w ustawie jest mowa o zakazie, który w każdej innej sytuacji powinien być rozstrzygany przez rozporządzenie?

Podsumowując, ustawa pord ogólnie nie zajmuje się pojęciem "zakaz zatrzymywania się" i "zakaz postoju", ponieważ sprawy te regulują znaki drogowe. Jednak w art. 47 ustawa zajmuje się zakazem zatrzymywania i postoju. Czy w tym przypadku zapis ustawy nie jest nadrzędny nad aktem wykonawczym? Ustawa w którymś momencie wymaga powstanie odpowiedniego aktu wykonawczego, ale w innym momencie, w jakichś konkretnych okolicznościach, może ten akt zawiesić. ???