FSO Polonez

57 komentarzy

53 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~llllukghfjjgh~llllukghfjjgh

jghjghjghjghjghjgh

20 dni temu napisz odpowiedź

~gaźnikowiec~gaźnikowiec

tak do porównania mam vw golfa3 w tdi i zanim jego kupiłem miałem już poldka.przez trzy lata w vw poleciała turbina{1050zł} potem dwie przepływki[500zł}ostatnio skrzynia [500zł}w między czasie jeszcze tuleje tylnej belki.a w poldku od 7 lat wymieniłem tylko drążki kierownicze i olej.to jest maszyna nie do zdarcia!vw zeżarty na każdym elemencie a przy polonezie nic.przeżyje jeszcze nie jedno zagraniczne auto.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~polo~polo

witam mam poloneza Atu plus z 1997 roku i musze powiedziec ze od nowsci mnie nie zawiodl pali od tyka i chcialbym powiedziec ze te zachodnie samochody nie umywają sie do poloneza. Mam mercedesa z 2007 roku i wiecej ma rdzy niz ten polonez o czym to swiadczy ze zachodnie samochody a w szczegolnosci niemieckie to kupa złomu byle p sie zepsuje to koszt taki ze o matko nie mówiąc juz o rdzy.

2 miesiące temu napisz odpowiedź

~AtuPlus97'1,6GLI~AtuPlus97'1,6GLI

Do ~CaliTEam:
To faktycznie masz się czym chwalić człowieku :d szatan nie samochód można nawet pokusić się o stwierdzenie masakrator szos ! :p a tak na poważnie po ch** komuś jedziesz, że tu cytat : "Kondolencje dla właścicieli Fso jeszcze wiele holowań przed wami heh." jak sam masz padło jakich mało na naszych biednych drogach. Btw. nie sztuka jest mieć "zachodni" samochód i się lansować po wiejsku a chąc nie chcąc Calibra należy już do takich wiejskich bolidów młodzieżowych (nie uwłaczając tutaj nikomu z mieszkańców wsi). W tym momencie drogi kolego stoisz na równi z posiadaczami FSO tak brechanymi przez Ciebie. Różnica jest tylko taka, że ich w większości było stać na zakup samochodu z salonu a Ciebie tylko na zakup sprowadzonego krótko mówiąc złomu. I jeszcze jedno na odchodne - właściciele FSO się nie wstydzą swoich aut i nie zaznają wstydu pewnie do końca ich posiadania a Ty kiedy zaczniesz opylać swoją "bume" ? Odp. szybciej niż myślisz ;P W każdym razie bez obrazy i powodzenia na zlotach Waszych wiejskich szwabskich demobili )

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~CaliTEam~CaliTEam

Fso polonez to stary zapyziały złom.Wszystkie polonezy w Polsce powinny zostać przetopione na żyletki.Jeżdzi się tym jak taczką buja jak bujak fotele w maluchu chyba są wygodniejsze.Ogólnie to auto porażka.Kondolencje dla właścicieli Fso jeszcze wiele holowań przed wami heh.Jak ktoś chcę się odszczekać to proszę mój samochód to Opel Calibra Last Edition z końca 1997 roku.

3 miesiące temu napisz odpowiedź

~pold~pold

Do aaa:
Do USA nie wysyłali Poldka

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

MISIEK77MISIEK77

Mam poldka 91 rocznik silnik 1600 na wolnych obrotach ma nierówne obroty.Jaka może być tego przyczyna.

3 lata temu napisz odpowiedź

lucyferiumlucyferium

moge mieć trucka za darmo.Rocznik 96,silnik 1,6.Pytanie moje:Czy warto bawic sie w FSO?? czy szukac czegoś innego.

3 lata temu napisz odpowiedź

aaaaaa

Milion kilometrów, tyle zrobił mój Polonez, co prawda miał 3 remonty silnika i wymieniony most. Jednak uważam, żę ten samochód był wspaniały, może powodem tego było jego pochodzenie- samochód miał rysę na dzwiach i nie popłyną do Usa.

3 lata temu napisz odpowiedź

EmEm

Koniec produkcji
Miałem już dwa Polonezy, każdy z nich miał przebiegi odpowiednio 250 tyś. i 206 tyś. kilometrów. darzę te samochody wielkim sentymentem, ponieważ służyły mi kilka ładnych lat nie sprawiając kłopotów. Nadszedł jednak czas w którym musiałem sprzedać mojego ostatniego Poldka i kupić Lagunę II. Bardzo mi szkoda, że nie produkuje się dzisiaj tych samochodów, gdzyż mógłby takiego kupić prosto z fabryki, a to moje marzenie.

3 lata temu napisz odpowiedź

poldżerpoldżer

nie do zajeżdżenia
Mam juz drugiego Poloneza, pierwszy z 88 służył na początku w milicji a później w policji zatem miał spory przebieg, gdy go sprzedawaliśmy było już prawie 400tys.km przejechane, przez 11lat ani razu nie nawalił aż tak żeby go trzeba było holować a żadna naprawa nie musiala trwać dłużej niz 2, 3h,banalnie prosty w naprawie i obsłudze. W zeszłe lato po długim bujaniu wyciągnął prawie 140km/h, nie był na gaz i pewnie to go ratowało, chodz w mieście palił jak smok 14 na 100, ale w trasie schodził do 7. Mam teraz drugiego ma 10 lat 84tys przejechane. Dbac wymieniac regularnie to co trzeba i bedzie dlugo służył. Pozdrawiam wszystkich posiadaczy FSO

4 lata temu napisz odpowiedź

eMeM

Mój Poldek w tym roku kończy podstawówkę (rocznik 1995, 1.5GLI).
Jeżdżę nim szósty rok i nie narzekam. Wspomaganie ma, gaz też. Średnio raz do roku trafi się coś poważniejszego, co go unieruchomi i trzeba holować, ale poza tym jest (prawie) niezawodny. Eksploatacja: wymiana wydechu co cztery lata, rozrząd mi poszedł (ale naprawa tania i silnik przeżył bez większych problemów), moduł zapłonu też, no i rdza. Na razie nie planuję go zmieniać na coś innego, jeszcze dwa-trzy lata powinien wytrzymać.

4 lata temu napisz odpowiedź

sargi@op.plsargi@op.pl

Poldczan dotarł nawet do Egiptu :D
Mam w posiadaniu Polonez Caro Pluszzz rocz. 97. Niestety mam go na paliwko i tą dyche na setkę odczuwam po portfelu. Tata kupił go w 2001 roku i przez te 6 lat trochę go zajeździł w pracy (2 razy pas rozrządu poszedł, grunt, że silnika nie rozpierniczył). Jeżdzę nim od roku i są pewne mankamenty ale nie jest to nówka auto więc jakoś żyję Wspomaganie jest faktycznie lux! Jednym palcem mogę kierownicę kręcić Max. jaki nim jecałem to 130. Dalej bałem się go cisnąć bo już huk jak przy starcie rakiety ale pakowny jest i odziwo po rozłożeniu tylniej kanapy no nawet dwie osoby na leżąco się zmieszczą :]

W tamtym roku byłem na wycieczce w Egipcie, dokładnie w Hurghadzie i co mnie zdziwiło to, że nawet tam nasze poldoloty dotarły :D

Pozdrawiam wszystkich szczęśliwych posiadaczy :D

4 lata temu napisz odpowiedź

MariuszMariusz

Poldek SUPER
Jeździłem już 5 autami ( pracuje jako p handlowy wiec jeżdżę dużo) i powiem wam że to jest jeden z najlepszych aut jakie miałem , kiedyś zamieniłem poloneza na nowego opla astrę , i byłem zdegustowany , bo polonez był bardziej wygodny i funkcjonalny. Dziś mam poloneza i będę ni jeździł aż go zajeżdżę.

4 lata temu napisz odpowiedź

mop[mop[


´

4 lata temu napisz odpowiedź

HalikHalik

mechanicy...
tak, w miare latwo o ile ktos jest mechanikiem... inaczej duzo czytania w necie i godziny spedzone z ksiazka i kluczem w reku ale za to go kocham :D a co do mechanikow - ostatnio skasowal mnie na 120 zl za naprawe wydechu, po przejechaniu 100km tlumik zaczol walic o podloge, 2 poprawki koles robil i stwierdzil ze kiepski tlumik kupilem i "ten typ tak ma", spedzilem godzinke na poprawnym mocowaniu tlumika i zrobilem juz prawie 3tys km a tlumik nadal nie wali, nie bede przytaczal epitetow jakimi obdarzylem mechanika osobiscie, za to chetnie podalbym adres aby wszyscy uzytkownicy FSO, a byc moze i innych trzymali sie z daleka...

4 lata temu napisz odpowiedź

M anonimM anonim

Coś takiego.
dostałem poloneza caro najlepiej jezdzi sie nim po polu silnik dobry stan a jak go całkiem wyszarżuje to rozpiepsze go na złom bo te polonezy to ciągną paliwa jak skurczysyn na złomie się lepiej opłaci.

4 lata temu napisz odpowiedź

patrykzduniapatrykzdunia

odpowiedz
musisz przyspieszyć mu zapłon miałem to samo

4 lata temu napisz odpowiedź

pozdrawaim poloneziakowpozdrawaim poloneziakow

a ja mam dwa poldki, jeden na gaz z 91r a drugi benzyna caro 1.6 i mysle ze za taka cene to sa super auta. ok. pare razy sie je holowalo, ale ktore auto to nie czeka? szkoda ze ich nie unowoczesniaja. ps. mechanicy niby tacy madrzy- uczyli sie na nich, a nie zawsze wiedza co mu dolega

5 lat temu napisz odpowiedź

"ja"

Co za kolo hehe
"Nie miałem w rzyciu.." kurde to Ty jakis pedał jesteś życie a rżycie to coś innego... Radze sie udać do ksiegarni po słownik ortograficzny - promocje są... no chyba ze zapiszesz sie do podstawówki...

5 lat temu napisz odpowiedź

MatiiMatii

Caro Plus 1,6 GSi rok 1998/99
Zgadzam sie w 100% a nawet 200%. U mnie w rodzinie to 4 Poldek ale jest Boski... Auto na tą kase jest super.. jeszcze troche i stuknie mu 10 latek ale na 10 lat to wymian nie było wielkich..(akumulator[moja wina], termostat, uszczelka pod głowica, i inne cześci ekspolatacyjne normal) POSITIV jak na 113 tys.km!! Rakieta to to nie jest ale nie jest źle wyższe obroty i jest spox(Corsa sie niedaje ani VW). Mam od nie dawna prawko samochód rodzice mi zostawili żal takiej sztuki... Ojciec ma Seata Cordobe szczerze porównujac fajnie sie jeżdzi sztywny dynamiczy ale czy bezawaryjny...(a w sródku to VW maja okropnie ani to jakośc ani też wyglad Może i kanciak ale sie wyróznia spośród tych beczek... niektórzy mowia siara takim jeżdzic ale sami nic nie maja "lepszy Bzit niż nic:D" Spalanie no troche chlapie dobrze ze gaz bo chyba bym musiał go nie raz pchać.. najbardziej mi sie podoba wspomaganko mozna szpanowac ile razy to sie smigine jakiemus zachodniemu parking hehe w sumie samochód niezawodny zeby te drogi lepsze były.. Dobry zakup jak zadbany.. Broń Boże nie kupujcie Fiatów i Francuzów... VW w TDi :DD

5 lat temu napisz odpowiedź

spas12spas12

Poldolot to niedługo będzie kultowa fura
Mojemu właśnie stuknęło 20 lat Wszystko z nim było ok bo pilnowałem zeby był na chodzie - to co trzeba robiłem na bierząco. Odwdzięczył mi się tym , że nigdy mi się nie spieprzył w taki sposób zeby nie można nim było dojechać do celu. nigdy nie trzeba było mnie zciągać z drogi Ale miesiąc temu mi go ukradli. znalazłem go przypadkiem - rozwalili miskę olejową i pompę oleju . Wczoraj go uruchomiłem, ale nie podoba mi się odgłos pracy przytarli go szmaciarze.. ;/ Chyba mnie czeka wymiana silnika...;/

5 lat temu napisz odpowiedź

spas12spas12

strały w rurę, lub w drugą stronę...
Najprawdopodobniej przestawiony zapłon, ale nie wiem dokładnie- ja mam gaźnikowca a ten to po roczniku wnioskuje ze wtrysk a z wtryskiem to...

5 lat temu napisz odpowiedź

spas12spas12

No cóż...
Jeżeli to klasyczny silnik od poldolota, to świetny wynik jeśli chodzi o przebieg...
A propo mechaników... poldka się w miarę łatwo naprawia - nie jest skomplikowany - a jeżeli mechanicy sobie z nim nie radzą - to nie są mechanikami, tylko jakimiś monterami części i modułów do współczesnych aut. Niestety świat się zmienia.
Pozdrooo!

5 lat temu napisz odpowiedź

M.M.

mam polotka z 89r akwarium. Mój ojciec sam go składał, na jednym silniku przejechane było około jednego miliona km.Oczywiście co około 300tyś km był robiony szlif w silniku ( wkładano większe tłoki, itd)i znowu można było tyle przejechać. Odziedziczyłem go niedawno wymieniłem silnik i jeżdże. Co jest najgorsze że coraz słabszych mechaników mamy ktoży nie potrafią tych aut naprawiać.

5 lat temu napisz odpowiedź

kifukifu

mam auto od tygodnia rocznik 99 caro plus i przy 3,5-4 tyś obrotów strzela w rurę wydechową co robić?????????????????

5 lat temu napisz odpowiedź

artur polonez 187km/hartur polonez 187km/h

polonez
ja mam 12 lat ale mam własnego poloneza jedzie max 187km/h ten polonez jest z 2000 roku ma przebieg 100 000 i ci co mówią o polonezach że są do d... to sami mówią o sobie bo ich na poldka nie stać pozdrawiam z posiadaczami polonezów mogę trochę pogadać moje gg to7713769zapraszam na rozmowy ze mną o polonezach jeszcze raz pozdrawiam

5 lat temu napisz odpowiedź

kajtiii@o2.plkajtiii@o2.pl

mam to samo auto
Mam ten sam rocznik poldka co Tyi podzielam Twoje zdanie. Co prawda nie zakładałem gazu ale na benzynie wcale nie bankrutuję. Często schodzę do 7 - 7.2 litra na 100km. Niech sobie gadają co chcą właściciele starych rupieci z NRD, które tylko szpecą nasze drogi, poldek jest niebo lepszy i wygodniejszy.
Pozdrawiam.

5 lat temu napisz odpowiedź

aswalteraswalter

Mam już 3-ciego poloneza i nie narzekam ,znam już wszystkie ich słabe strony i w większości potrafię je sam naprawić.Najczęstsze usterki to chyba zła jakość blach oraz złe uszczelnienie silnika.

5 lat temu napisz odpowiedź

ktośtamktośtam

to ja pisałem
polonez to jest super fura tylko trzeba o niego dbać. polonez to jest auto z "duszą" a że jesteś cieć to tego nie wiesz

5 lat temu napisz odpowiedź

DeDeDeDe

proszę o pomoc! poldek nawala
mam takie pytanie bo w robocie od niedawna jeżdże poldkiem truckiem 1,9 Roy! i coś się dzieje dziwnego podczas cofania! jak mam wsteczny wrzucony i cofam do tyłu to strasznie coś piszczy i zgrzypi! ale to jak na półsprzęgle jade a jak normalnie to mniej i nie zawsze! wie ktoś co to może być! ja podejrzewam żw to dyfer ale kumpel z roboty mówi że dyfer tak nie piszczy a szumi! pomóżcie... z góry dzięki

6 lat temu napisz odpowiedź

tonton

Zgadzam sie w 100%
Tez mam poloneza tyle tylko ze moj jest troche starszy bo z 1981r. Ale jak sie o niego dba to odwdzięcza sie bezawaryjnoscia. Pozdrawiam

6 lat temu napisz odpowiedź

SdefsSdefs

adfff

6 lat temu napisz odpowiedź

sewasewa

blacharka
nawet jak się dba o blacharkę to nie gnije

6 lat temu napisz odpowiedź

GAZDA GWIZDOŁGAZDA GWIZDOŁ

SŁUCHEJCIE LUDZISKA. MOM POLONEZ TAK GDZIE OD JAKICH TSECH MIESIĘCY I NIM JEZDZE HEJ. PSUĆ SIE NIE PSUJE HEJ. GUME ZEM ZŁAPAL I TO SYĆKO HEJ.

6 lat temu napisz odpowiedź

dididididididdidididididid

EEEEEEEEEEEEEE no poldek do luks fura

6 lat temu napisz odpowiedź

EngelhaftEngelhaft

Hehehehe
No wiesz...szczerze to wątpię żebyś potrafił w ogóle nim jeździć skoro nawet poprawnie pisać nie potrafisz....z czym do ludzi....

7 lat temu napisz odpowiedź

pcquattro@tlen.plpcquattro@tlen.pl

Polonez Atu Plus 1,6 GSI rok 1998
Przy zakupie nie sądziliśmy z tatą, że będzie to takie udane auto. Od nowości nic się nie zepsulo. Nie ma oznak korozji. Nic nie bylo wymieniane (nawet akumulator). 5 osób podróżuje w przyzwoitych warunkach. Mając gaz nie trzeba martwić się o paliwo. Wspomaganie kierownicy dziala idealnie. Zawieszenie nie wykazuje śladów zużucia. Jedynie końcówki drążków kierowniczych trzeba już wymienić ale to nie problem. Komfort resorowania jest dużo lepszy niż w tych twardych nowych konstrukcjach. Ostatnio mialem okazję jechać Citroenem C3 i w życiu nie zamienil bym naszego poldka na tą cytrynę. Szkoda, że już nie produkują Polonezów. Z politowaniem patrzę na wlaścicieli 15-letnich VW-ów jak bez przerwy coś tam reperują i mówią, że to drobiazg. Wg mnie polonez Plus to idealne auto dla kogoś, kto chce tanio i w komfortowych warunkach przemieszczać się, nie martwiąc się o naprawy. Po ukaończeniu studiów też kupię sobie Poloneza. Szkkoda, że już ich nie produkują.

7 lat temu napisz odpowiedź

fanatykfanatyk

bajer auto
cudo 1,9d po tuningu 130 km

7 lat temu napisz odpowiedź

mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm

mmmmmmmmmmmmmmmmmmm
jmnmmmmmmmmmmmmm

7 lat temu napisz odpowiedź

SEBASEBA

mam poldka 94´CARO 1.4 16v jest po prostu zarąbisty jeżdże nim już 2 latka i po przejechaniu 50 tys(przebieg 143 tys) musze stwierdzić że się ... nic nie popsuło fakt blacha gnije most wyje ale to wszystko okey robiłem zawieszenie i wymieniłem sprzegło ale to chyba normalne przy takim przebiegu ogólnie jest super za takie pieniądze i wcale się nie psuje tak jak inni narzekają jak się dba to się i jeździ

8 lat temu napisz odpowiedź

MarioMario

mam poloneza z ´91 .jest spox,nie garazuje go i mam goi 2 albo 3 lata i w zimei zawsze bez proeblemu odpala (no chyab ze tydzien albo z miecha stoi) jest ok,na razie nei chce go sprzedac chyba ze ktos sie uprze to cena 1,300 zl,ocena jest hle hle hle .polonez jest dobry na wszystko

8 lat temu napisz odpowiedź

Pozdrowionka - GeloPozdrowionka - Gelo

Na POLDKA nie ma co narzekać!
Jak się dba, to się jeździ. Części tanie, ale pali jak smoczek (mam 1,6 gli´95), gazu w mieście żłopie do 14-15 (w zimie, latem jest deko lepiej). Dobrze, że jest wsp. kierownicy i alufelgi, bo bez tego trzeba się nieźle fajerą namachać! Moja bryczka, mimo 8,5 - lecia nieźle wygląda, ani śladu rdzy. No i mam siedzenia sport! - wygoda!!

8 lat temu napisz odpowiedź

SZWEDSZWED

Polonez 1.6 sle 1990. Auto było przyzwoite, ale strasznie zaczęło rdzewieć. Uzyskanie optymalnej temperatury w zimie graniczyło z cudem. Ręczne ssanie dawać mogło wtedy z 15 litów paliwa na 100km. Miał marne przyspieszenia, ale był dość wygodny. Wydawał się być solidniejszy i "twardszy" od Polonezów Plus, ale pewne szczegóły konstrukcyjne wpływały np. na wspomnianą korozję (np dolne krawędzi drzwi były wyposażone w ni to kołnierz, ni uszczelkę, pod która gromadziła się wilgoć i sól, co w połączeniu z niechlujnym wykończeniem tej krawędzi drzwi gwarantowało natychmiastowe gnicie po zimie). Auto to miało lepszy układ chłodzenia od Plusów, wnętrze było przytulniejsze, ale kultura obsługi była bardzo słaba. Ten Polonez miał b. bogato wyposażony zestaw wskaźników, np manometr oleju, regulowane aż do całkowitego wygaszenia podswietlenie wskaźników (czytałem niedawno opis jakiegoś nowego Saaba, którego wyposażyli w taki sam "bajer"-peanom pochwalnym nie było końca- a to, ze nie męczy oczy, a to ze się z czymś takim nigdzie nie spotkali i td.). To wszystko są może i drobiazgi, ale trzeba być uczciwym w ocenie Poloneza. W 1990 nie ustępował za wiele autom zachodnim, a pod względem wyposażenia i jakości wykonania NIE MIAŁ SOBIE RÓWNYCH wśród aut z demoludów. Tego Poloneza sprzedałem 2 lata temu z przebiegiem 144 tys km-oprócz dość mocno zaawansowanej korozji WSZYSTKO działało do końca.

8 lat temu napisz odpowiedź

TO muwiłem Ja. DzienkujeTO muwiłem Ja. Dzienkuje

Niemiałem w rzyciu gorszego auta od poldka to poprostu padło i już!!! ale gume na asfalcie spali wiem bo prubowałem jeden plus ale to itak niczego nie zmieni Poldki to ośmieszene polskiej motoryzecji!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

8 lat temu napisz odpowiedź

xenonxenon

Poldek 1994, 1.6 GLE
Podstawowa wada, to wyciek oleju z silnika, wymieniono już prawie wszystkie uszczelki i w serwisie po 4 wizycie powiedzieli, że trzeba wymienić miskę olejową - na szczęście wymiana gratis z powodu ich niedopatrzenia.
Jeszcze jedna wada - to rdzewiejąca blacha, ale właściwie tylko poniżej bocznych listew.
Po za tym to OK.

8 lat temu napisz odpowiedź

wszwsz

poldek 1991r bezawaryjny jezdzi bezproblemowo.Pali w mieście Rybniku 8l,na trasie6,5l pozmianie dysz w gażniku

8 lat temu napisz odpowiedź

WARIATWARIAT

JA MAM AKWARIUM r.88.mam go trzy lata mimo ze wyje jest moxze mułowaty ale jest muj.durzo znim przeszedłem mam 20 lat i jak na imprezy jest w deche moze troche pali zadurzo ale od czego msa się kumpli chca jechać to płaćą)
A MOJA GWIAZDA PREZENTUJE SIĘ W NIM ŚWIETNIE )))
POLONEZ JEST COOL CHOCIASZ SŁYSZAŁEM OKREŚLENIE ZE JEST SZPANERSKI

8 lat temu napisz odpowiedź

LisekLisek

1. Niedbalstwo przy montażu w fabryce - porysowane cylindry
2. Słaby pasek rozrzadu (zerwaniy po 49tys. - rozborka połowy silnika)
3. Bardzo, ale to bardzo kiepskiej jakości zawieszenie
4. Rdzewiwjacy układ wydechowy
5. Dużo drobnych usterek, niemniej denerwujacych

8 lat temu napisz odpowiedź

MisiekMisiek

Ja mam "akwarium" z 88,mam go od 4 lat, zajeździlem już 1 silnik,2 skrzynie biegów,1most.Ma przejechane ponad 300000,wymieniłem już prawie wszystko.ma bogate wyposażenie (el.szyby,el.lusterka i podgrzewane,odpalany z karty chipowej itp.)Jeżdżę nim codziennie zarobkowo.Psuje się wszystko po koleji, ale koszty eksploatacja są dla mnie niskie i mi się opłaca.

8 lat temu napisz odpowiedź