

Tematyka:


Specjalizacja: Inżynieria Mechaniczna
Mechanik amator, zawodowy psuja. Zazwyczaj naprawia to co popsuł sam, czasami to co popsuli inni.Adres E-mail:
manuale@autocentrum.pl


Montaż nadkoli plastikowych
W pracy zaprezentowano sposób montażu plastikowych nadkoli. Zabezpieczają one przed działaniem wody i kamieni blachy znajdujące się nad kołem.
Do założenia nadkola plastikowego w samochodach starszych będziemy potrzebowali: wiertarki, wkrętów, śrubokręta, pasty głuszącej bądź silikonu no i oczywiście nadkola pod konkretny samochód. Pierwszą czynnością jaką musimy wykonać jest uniesienie samochodu i zdemontowanie koła. Przy podnoszeniu należy przestrzegać zasad BHP. Przy pomocy specjalnych kobyłek bądź koziołków samochód musi zostać zabezpieczony przed przypadkowym opadnięciem.
Następna czynność to wyczyszczenie powierzchni która będzie zakryta nadkolem i zakonserwowanie jej według indywidualnych upodobań. Ja użyłem podkładu antykorozyjnego i farby bitumicznej do konserwacji. Oczyszczenie powierzchni możemy wykonać za pomocą skrobaka, cała luźna warstwa farby i ewentualna korozja muszą zostać usunięte, wyczyszczone i zamalowane.
Następnie przygotowujemy nadkole do założenia. Nakładamy na krawędź nadkola pastę głuszącą bądź silikon i zakładamy nadkole na swoje miejsce (naturalnie wszystkie czynności wykonujemy po wyschnięciu farby, którą malowaliśmy). Dopasowujemy i wiercimy otwory dostosowane do średnicy wkrętów, które posiadamy. Czynności należy wykonywać ostrożnie aby nie uszkodzić lakieru. Po wywierceniu pierwszego otworu wkręcamy wkręt i wiercimy kolejny otwór postępując analogicznie jak z pierwszym. Trzeba wiercić jak najmniej otworów ażeby nie osłabiać zbytnio błotnika. W samochodach nowszych i na gwarancji np. nie wierci się otworów tylko zamiast wkrętów stosuje specjalne elementy mocujące. Jeśli twój samochód jest nowy bądź w miarę nowy zastosuj takie właśnie elementy - NIE WIERĆ otworów!! Otwory wierci się w starszych modelach w których fabrycznie nie ma zamontowanych nadkoli, jak np. Fiat 126p czy Polonez.
Następnie usuwamy resztki silikonu bądź pasty głuszącej, zamalowujemy miejsca łączenia nadkola z blachą farbą bitumiczną.
Kolejna czynność to sprawa już typowo kosmetyczna, należy wyczyścić powierzchnię błotnika, założyć koło i cieszyć się z faktu posiadania nadkola.
(RS)
Autor nie ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe na skutek nieprzestrzegania zasad BHP przy wykonywaniu czynności czy jakiekolwiek inne powstałe w wyniku korzystania z porad.










