Doskonały samochód rodzinny, doskonale wyposażony (wersja
Exclusive, nie ma tylko skóry i navi której nie chciałem).
Jeździ mi się nim wspaniale, ale.... uważam że pomimo bardzo
wielu zalet, zakup tego samochodu był TRAGICZNĄ pomyłką.
Ucałuję ziemię w tym miejscu, z którego to auto odjedzie z
nowym właścicielem, o ile znajdę wariata który zechce go
kupić. Przymierzam się do złożenia pozwu do sądu o wymianę
auta na inne, nawet spowrotem na C8. W serwisie kręcą głową,
że trafił mi się wyjątkowo fatalny egzemplarz, może inny
będzie mniej awaryjny? Może rzeczywiście miałem pecha, ale
wiem jedno - NIGDY WIĘCEJ CITROENA. Odradzam Serwis w
Szczecinie - z góry traktują Cię jak idiotę.. brak mi na
nich słów.
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)
Posiadam autko z silnikiem 2,0 HDI/138 KM. Jak na auto które
waży ponad 1500 kg to silnik ten sprawuje się doskonale.
Czasami brakuje koników przy wyprzedzaniu, ale tak to już
jest, że ile by nie było, to kiedyś zawsze zabraknie..
Czasem bardzo dziwnie pracuje - klekocze jak stara
dolnozaworowa Warszawa.
Skrzynia biegów
Za krótkie 1 i 2 bieg. W mieście jest co robić - tutaj
przydałby się automat. Rewelacyjny 6 bieg - bardzo
elastyczny. Klekocząca dźwignia zmiany biegów (biegi 1,3,5)
Układ jezdny
Auto pomimo rozmiarów (jest wysokie) dobrze trzyma się
drogi. Dokuczliwie odczuwa się poprzeczne nierówności -
czasem mam odczucie że zawieszenie jest zbyt sztywne.
Widoczność
Poza szerokimi słupkami z przodu - jest doskonale. Bardzo
przydatny czujnik cofania. Bez niego byłoby dużo trudniej.
Ergonomia
Przeciętnie. Niby spora ilość schowków, ale ich pojemność i
użyteczność jest bardzo mocno dyskusyjna. Brak schowków w
bagażniku. Rozmieszczenie wskaźników niezłe, sterowanie
tempomatem, radiem, wycieraczkami - całkiem znośne. Jakość
zamonowanego seryjnie audio - dramat.
Wentylacja i ogrzewanie
Doskonałe ogrzewanie, dobra klimatyzacja, chociaż przy
silnych upałach trzeba kawałek przejechać zanim w
samochodzie zrobi się znośnie. Doskonałe sobie radzi z
zaparowanymi szybami. Nie wiem jak to wygląda z tyłu, bo
jeszcze tam nie jechałem, ale skarg od jadących ze mną nie
słyszałem.
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów
Dla kierowcy i pasażera z przodu - rewelacja. Dla pasażerów
siedzących w drugim rzędzie - bardzo przeciętnie. dotkliwie
odczuwa się brak podłokietników. Dla pasażerów trzeciego
rzędu - można tylko kogoś podwieźć na imprezkę parę ulic
dalej. Jechać tak na urlop - nie ma szans. Całkowity brak
przestrzeni bagażowej przy zamontowanych fotelach w trzecim
rzędzie. Powrót z wypadu do Włoch - za "jednym podejściem"
1400 km z przewami na jedno tankowane i 3 razy jedzonko -
bez żadnego problemu, nie odczułem (poza normalną potrzebą
snu) niemal żadnego fizycznego zmęczenia.
Wyciszenie
Wiem że są głośniejsze samochody, ale mimo wszystko - uważam
że wyciszenie jest mocno przeciętne. Słychać diesla, bardzo
głośno słychać opywające samochód powierze. Przy 50km/h
wyraźnie słychać "przeciąg" w samochodzie - nie potrafię
tego zlikwidować. Przy prędkościach powyżej 150 km/h robi
się naprawdę głośno.
Ekonomiczność
Jak na te gabaryty - zużycie paliwa jest niezłe. Przy
spokojniej jeździe autostradą (2 osoby, 120-130 km/h)
potrafi zejść poniżej 7 litrów /100km. Przy prędkościach 150
- 160 km/h - 10,5 litra. Po mieście 10-11 litrów. Tankuję
tylko ulepszone paliwo
Spalania 2.0 HDi 16V 109 KM
Średnie spalanie [l/100km]:
7,7
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
7,5
Jest to minimalne średnie spalanie jakie odnotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
8,9
Jest to maksymalne średnie spalanie jakie zanotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
6,6
Jest to najmniejsze zużycie paliwa, jakie odnotowano pokonując możliwie duży dystans z zachowaniem maksymalnie umiarkowanej dynamiki i prędkości na jaką pozwoliły warunki drogowe, najlepiej krajowe. zamknij
Koszty 2.0 HDi 16V 109 KM
Koszt przejechania 100 km [zł]:
43,74
Mój styl jazdy
oszczędny
zrównoważony
dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
546,70
5
25
50
75
100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.
Trudno mi się wypowiedzieć. Gdyby nie moje doświadczenia,
napisałbym że to doskonale wyposażony, bardzo wygodny
samochód za niezłe pieniądze (119 tys zł). Ale zważywszy na
to co z nim przeszedłem, to uważam że jest to jeden wielki
DRAMAT, nie wart tych pieniędzy. Jeżeli firma Citroen
dopracuje ten samochód i nie będzie się on tak psuł - będzie
to naprawdę doskonałe auto..
Niezawodność
drobiazgi
I tu się kończy dobra lub niezła opinia o tym samochodzie.
C8 to JEDEN WIELKI DRAMAT. Przez 7 miesięcy użytkowania (i
35 tys przejechanych głównie po autostradach), nie jestem w
stanie policzyć, ile razy byłem w serwisie. Pierwza wizyta
po przejechaniu 1200 km - po 4 dniach od zakupu. W zasadzie
od tamtej pory jestem cały czas umówiony na kolejne wizyty
(jutro też jadę...). Regulacje drzwi bocznych, klekoczącej
tylnej klapy, klekoczącej dźwigni biegów, wymiana radia,
wymiana rolety przestrzeni bagażowej, blokujący się hamulec
lewego tylnego koła, zapalające się komunikaty o
niesprawności poduszek powietrznych, braku monitorowania
ciśnienia w ogumieniu, uszkodzony czujnik zmierzchu, wymiana
piszczącego silniczka nadmuchu (teraz drugi zaczął
piszczeć), wariujący czujnik cofania ... długo mógłbym
jeszcze wymieniać..
Poza tym co wymieniłem - nie zawiódł w taki sposób, żeby
trzeba go było ciągnąć na lawecie, ale to chyba żadne
pocieszenie? Wymiana wahacza po 7 tys km, wymiana
uszczelniacza wałka sprzęgłowego przy 20 tys km (z wyjęciem
skrzyni biegów). Wymiana drążka stabilizatora przy 20 tys
km. Wymiana tylnych amortyzatorów po 23 tys. Jutro jadę
wymieniać przednie - "coś" skrzypi w przednim zawieszeniu i
podobno to amortyzator, mam nadzieję że zakończy to
trzymiesięczną wojnę z serwisem. Po 15 tys były przetaczane
przednie tarcze hamulcowe, pomogło na chwilę. Samochód przy
hamowaniu nadal wpada w wibracje. Nie działa układ ASR
(serwis ma inne zdanie), przy ruszaniu wyraźne wibracje od
silnika. Gwoździem programu jest to, że bardzo często po
lekkim dodaniu gazu (i zabraniu z niego nogi) - silnik "leci
" sam z siebie na 3-4 tys obrotów i po chwili dopiero wraca
na obroty jałowe. Serwis w żaden sposób nie potrafi
zlokalizować tego problemu.. Może ktoś ma podobne
doświadczenia i dotarł do przyczyny tego problemu? mój mail:
jurek@coldtrans.pl Proszę o kontakt..
Co najbardziej Cię zaskoczyło pozytywnie w tym aucie ?
Silnik: Dosyć oszczędny i bardzo elastyczny. Nieźle sobie radzi z tak dużym autem. Jeżeli ktoś jednak chce zaryzykować i kupić to auto - polecam silnik 2,2HDI 173 KM. Znikoma różnica w zużyciu paliwa, przy dużej różnicy mocy i momentu obrotowego. Nietety, spora różnica w cenie (akcyza robi swoje)
Ja mam 2.0 ON Przesiadłem się z ,,Velsatisa" 3,5cc.Używam go juz rok czasu i jestem mile zaskoczony. Potrzebuje wymienić go na dużego suva ale chyba pozostanę przy mojej cytrynce.....Spalanie po małym miesicie i trasa 7,6 w zimie max 8,5/100km.Jak na ta wagę silnik żwawy ,fotele wygodne choć nie tak jak w ,,velsatim" dmuchawa za to sporo za głośna na automacie. Zbiornik paliwa pojemny .Ważne nic się nie psuje. wymieniłem tylko olej i klocki hamulcowe . Mam 55 tys. przejechane no i unikam serwisu citroena we Wrocławiu .Widocznie zdobyłem dobry egzemplarz....
taxus
TAK JAK w reklamie juz nigdy nie kupie francuskiego auta.Po 20 tys padl mechanizm otwierania drzwi po paru nastepnych tysiacach żona!!!! urwala linke recznego hamulca a lusterko do obserwowania dzieci w fotelikach raz sodpadlo i nie mozna go wlozyc na swoje miejsce nie kupujcie nigdy takich wynalazkow