Ocena dotyczy

Dodge Minivan

Silnik: 2.4 16V, 152 KM + LPG

Skrzynia biegów: manualna

Rocznik: 1999

Przebieg: 177000 km

Średnia ocena

 (4,62)


Autor

Marcin i Joanna

Dodał: 17.04.2011

Jeździ tym autem:

4 lata

Poprzednie auto:

Opel Vivaro

Całokształt

Ogólnie nabrałem zaufania do samochodów produkcji USA! Nie mam natomiast zaufania już nawet do Opla. Miałem Forda i Opla od nowości i przeraża mnie tandeta Europejczyków. W amerykańcu wszystko jest jak należy, w Europejczyku na styk, żeby nie za wiele, za dużo. Blacha w Amerykańcu jak dzwon, w Europejczyku po 4 latach wyszła korozja na rantach podszybia i profilach wewnętrznych gdzie nikt nie zagląda. A szkoda! Jak wymieniali szybę wyszło szydło jakości Europejskich aut. Rant pod szybą wyglądał w Oplu jak szczota postrzępiona od rdzy. W żadnym Voyagerze nie miałem tym żadnego problemu, a kupowałem z drugiej ręki! Części tak samo dostępne do Amerykańców jak do innych, ceny podobne. Wytrzymałość, trwałość fizyczna zauważalna większa, ponad normy. Polecam, miałem już 4, jestem zadowolony!

Silnik

(kultura pracy, elastyczność)

Świetny, elastyczny silnik. Nawet nie tak dużo pali jak straszyli. W zimie po mieście: 10l benzyny, 12l gazu. W trasie spalił nawet 8l gazu, nieźle! Fajnie się jedzie w trasie jednostajne 110-120km/h. Cicho, płynie, można słuchać audycji lub dobrej muzyki klasycznej!

Skrzynia biegów

Nie narzekam choć jest dziwnie stopniowana. Nie zawiodła mnie nigdy (przejechałem osobiście ok.100 tys.km) Wolę manualną od automatu bo jest praktycznie bezobsługowa, tańsza ;)

Układ jezdny

Bajka, samochód prowadzi się jak zdalnie sterowany. Jedno co zauważyłem że na zimowych oponach ma lepszą przyczepność po deszczu(?) także latem! :) Trochę dziwne!!! No cóż - ciężki klocek, ma inercję jak pociąg z węglem!

Widoczność

Doskonała! Duża przednia szyba podatna na kamyki z jezdni. Trzeba o tym pamiętać i nie trzymać się tirów!

Ergonomia

W porównaniu do innych (14 samochodów), które miałem to jest to faworyt. Trochę zbyt niski ale taka jego uroda. W końcu to nie dostawczy tylko van! W odróżnieniu do tandetnego Forda Galaxy z 2003 roku, którego niestety miałem rozsuwane drzwi z dwóch stron są cudownym wynalazkiem. Bagażnik w sam raz, możliwość przestawiania siedzeń. Brakuje stoliczków w siedzeniach dla pasażerów (malusi szczególik). Za to są trzymaki na kubki!
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Wentylacja i ogrzewanie

Super! Dawno nie miałem tak sprawnie działającej wentylacji. Nawet w nowym Europejskim aucie za prawie 100tys.zł nie ma tak dobrze jak tu! Nagrzewa się zimą szybko i skutecznie.

Przestrzeń

kierowcy i pasażerów

Ogólnie ok, rozsądnie. Już wspominałem jestem duży, wysoki więc dla mnie troszkę za niski, ale... kiedyś wstawię szyberdach ;) Kierownica powinna mieć regulację odległości od deski rozdzielczej do klatki piersiowej(u mnie nie ma, szkoda!) Fotel kierowcy powinien mieć możliwość dalszego odsunięcia w tył (nie ma, standard) Z tyłu miejsca wystarczająco. Na wakacje (wyjazd) proponuję wyjąć jeden rząd siedzeń w tedy jak salonka. Warto szanując tapicerkę podłogową położyć czarne, dodatkowe wycieraczki.

Wyciszenie

Doskonałe. Już wspomniałem. Przy 110-120km/godz. można delektować się muzyką i widokami! Raz próbowałem dużo szybszej jazdy na długiej, pustej proste i wypadło znakomicie. Rozpędziłem bez problemu do 180km/godz., samochód jechał stabilnie, w miarę cicho czego nie powiem o innych Europejskich, nie skakał, nie pływał, czułem się w miarę bezpiecznie. Na postoju w pojemności 2,4cmm, po za miastem, czasem słychać pracę silnika. Czasem! Przy oponach zimowych na których mój egzemplarz o dziwo jeździł stabilniej nawet latem (...?) nie słychać szumu jak w osobowych. Nie wiem czy wszystkie tak mają ale już jeżdżę 4 -tym Voyagerem i każdy na zimówkach trzymał się lepiej. Dziwne? Ciężkie pudło...

Ekonomiczność

Jest lepiej niż myślałem. Miałem Voyagera z silnikiem 3,8 który palił 15/100 a ten 2,4cmm pali tylko 10l benzyny po mieście, 11-12l. gazu. W trasie potrafi spalić 8l gazu przy spokojnym trybie. Jestem zadowolony! Ford Galaxy palił dokładnie tyle samo albo więcej, a miał mniejszy silnik. Nie rozumiem? Ogólnie nabrałem zaufania do samochodów produkcji USA! Nie mam natomiast zaufania już nawet do Opla. Miałem Forda i Opla od nowości i przeraża mnie tandeta Europejczyków. W amerykańcu wszystko jest jak należy, w Europejczyku na styk, żeby nie za wiele, za dużo. Blacha w Amerykańcu jak dzwon, w Europejczyku po 4 latach wyszła korozja na rantach podszybia i profilach wewnętrznych gdzie nikt nie zagląda. A szkoda! Jak wymieniali szybę wyszło szydło jakości Europejskich aut. Rant pod szybą wyglądał w Oplu jak szczota postrzępiona od rdzy. W żadnym Voyagerze nie miałem tym żadnego problemu, a kupowałem z drugiej ręki! Części tak samo dostępne do Amerykańców jak do innych, ceny podobne. Wytrzymałość, trwałość fizyczna zauważalna większa, ponad normy.

Spalania 2.4 16V 152 KM + LPG

Średnie spalanie [l/100km]:
9,6
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
9,0
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
12,0
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
7,7

Koszty 2.4 16V 152 KM + LPG

Koszt przejechania 100 km [zł]:
26,88
Mój styl jazdy
oszczędny zrównoważony dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
336,00
 
5255075100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.

Stosunek jakość/cena

Ponieważ nasprowadzano ich dużo do Polski to cena wyjątkowo atrakcyjna! Pamiętajcie o Europejskich światłach (diagnostyka) i bajerach które nie zawsze są potrzebne a zawadzają. Wartość - głównie użytkowa. Rynkowa, ze względu na masowy import super niska. Pocieszające, że na wartości już szybko nie traci ;) Wart zakupu, przyjemność i satysfakcja w prowadzeniu gwarantowana! Bez wodotrysku ale po prostu dobrze, jak należy, porządnie!

Niezawodność

drobiazgi

Ogólnie nabrałem zaufania do samochodów produkcji USA! Nie mam natomiast zaufania już nawet do Opla. Miałem Forda i Opla od nowości i przeraża mnie tandeta Europejczyków. W amerykańcu wszystko jest jak należy, w Europejczyku na styk, żeby nie za wiele, za dużo. Blacha w Amerykańcu jak dzwon, w Europejczyku po 4 latach wyszła korozja na rantach podszybia i profilach wewnętrznych gdzie nikt nie zagląda. A szkoda! Jak wymieniali szybę wyszło szydło jakości Europejskich aut. Rant pod szybą wyglądał w Oplu jak szczota postrzępiona od rdzy. W żadnym Voyagerze nie miałem tym żadnego problemu, a kupowałem z drugiej ręki! Części tak samo dostępne do Amerykańców jak do innych, ceny podobne. Wytrzymałość, trwałość fizyczna zauważalna większa, ponad normy. Jeśli chodzi o detale to także nie jest tak w Voyagerze, że coś samo odpada czy się wypacza i odskakuje. Jest i działa, chyba że ktoś zepsuje własnoręcznie.

Niezawodność

poważne usterki

Duża niezawodność. Miałem już 4 Amerykańskie auta. Mam większe zaufanie niż do Europejskiej tandety ----------------- Ogólnie nabrałem zaufania do samochodów produkcji USA! Nie mam natomiast zaufania już nawet do Opla. Miałem Forda i Opla od nowości i przeraża mnie tandeta Europejczyków. W amerykańcu wszystko jest jak należy, w Europejczyku na styk, żeby nie za wiele, za dużo. Blacha w Amerykańcu jak dzwon, w Europejczyku po 4 latach wyszła korozja na rantach podszybia i profilach wewnętrznych gdzie nikt nie zagląda. A szkoda! Jak wymieniali szybę wyszło szydło jakości Europejskich aut. Rant pod szybą wyglądał w Oplu jak szczota postrzępiona od rdzy. W żadnym Voyagerze nie miałem tym żadnego problemu, a kupowałem z drugiej ręki! Części tak samo dostępne do Amerykańców jak do innych, ceny podobne. Wytrzymałość, trwałość fizyczna zauważalna większa, ponad normy.

Zgłoszone usterki tego auta

  • Zawieszenie: drążki stabilizatora, co ok.50-80tys.km, tanie (20zł/ szt.), samemu się wymienia
  • Silnik: olej tradycyjny, może być normalny amerykański, nie potrzeba żadnych wynalazków !
  • Układ elektryczny: im wiecej bajerów tym częściej narażona na małe usterki. Chdzi mi np. o elektrycznie uchylne lusterka . Trzeba uwarzać żeby nic na siłę nie wyłamać w napędzie!

Co najbardziej Cię zaskoczyło pozytywnie w tym aucie ?

Zawieszenie: Płynie jak po maśłe. Jak by miał hydrauliczne zawieszenie. To duża satysfakcja! Cichy, miły w trasie. Człowiek się nie męczy.

Czy autor kupiłby to auto jeszcze raz?

Zgłoś sugestię usunięcia

Dodge Caravan

38 komentarzy

31 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~Jaroslaw~Jaroslaw

Widze ze forumowiczow jest od liku a pomocy od zadneg ani rady.

~Jaroslaw~Jaroslaw

Swieci sie caly czas kontrolka AIRBAC co tego jest przyczyna

~Jaroslaw~Jaroslaw

Witam.Mam Dodge Caravan V6 poj 3,0 z 1995r.Mam taki problem.Po wymianie pompy paliwa i filtra wskaznik paliwa pokazuje ze jest ponad polowa baku paliwa i tyle jest.Gdy krece kluczykiem to wskazowka opada zaswieca sie kontr rezerwy i nie odpala wogole na benzynie.Na LPG bez problemu,jakamoze byc przyczyna i co sprawdzic.Prosze o porade.

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Dodge Caravan, oglądali także

Opony letnie w najlepszych cenach!

Dowiedz się więcej o Dodge Caravan