Ocena dotyczy

Fiat Hatchback 3d

Silnik: 0.6, 24 KM

Rocznik: 1974

Przebieg: 230000 km

Średnia ocena

 (3,46)


Autor

Greg

Dodał: 24.07.2003

Całokształt

jestem zadowlony jeździ już 29 lat i wszyscy mechanicy się dziwią

Silnik

(kultura pracy, elastyczność)

wersja z importu Made in Italy (a zachowuje się jak funkiel nówka nie śmigany)

Skrzynia biegów

jeździłem chwilowo na polskiej (do kitu) a tak przez cały czas na włoskiej to jest dopiero bajer

Układ jezdny

musisz bardzo pilnować to będzie jeździł prosto

Widoczność

jak w kabrio - mam tylko 2 lusterka z czego patrzę tylko w jedno (to drugie to dla picu)

Ergonomia

i tu jest ból - pod warunkiem że bujasz się sam
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Wentylacja i ogrzewanie

wentylacja słabo, ogrzewanie - możesz bujać się zimą w slipkach (ogrzwanie włoskie)

Przestrzeń

kierowcy i pasażerów

dla kierowcy może być, a reszta mnie nie obchodzi

Wyciszenie

włoski wariant jest zdecydowanie cichszy

Ekonomiczność

2 lata temu jarał 3,8 litra na 100 km dziś ok 4,5 l

Stosunek jakość/cena

wartość na dziś tego bolidu to ok 150 zł (za taką cene to nawet wrotek dobrych nie będzie)

Niezawodność

drobiazgi

jakie drobiazgi ? (w maluchu ?)
Fiat 126p "Maluch" - szukasz części?

Niezawodność

poważne usterki

tzn. jedzie albo nie jedzie ?
Zgłoś sugestię usunięcia

Fiat 126p "Maluch"

284 komentarze

230 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~Jurek~Jurek

Czesc. Posiadam Fiacika 126 z 1983 r w Kanadzie (Toronto). Emigracja Polska jak jade ulica to robia zdiecia. Jestem jego wlascicielem od 3 lat i przejechalem nim 55 tys km. Trzymam go w oryginalnym stanie technicznym robie rocznie 8 tys kilometrow.
Nawet Gazety polskie zainteresowaly sie moim fiatem. Jezdze na rajdy samochodow antycznych. W czesci zaopatruje sie na stronie internetowej ale na ogol sie nie psuje.

~specjalT~specjalT

miałem Malucha z ... 1975r. Gdyby mnie 18 lat temu było stać na dwa samochody [tj. na samochód i Malucha], w życiu bym go nie sprzedał. Żadnych awarii [prócz eksploatacyjnych] - bo nie miało się co psuć. Jeździł chyba do 120km/h [linka do prędkościomierza padła, więc mogę tylko sądzić po czasie przejazdu ]. Zasnąć za kierownicą nie można było [bo trzeba było kontrować każdy napotkany kamyk]- powyżej 100km/h adrenalina jak na dobrym horrorze ale 'czułem' go jakby był uzupełnieniem mojego ciała [w innych czuję, że ja to ja, a auto to auto]. Dziś stałby sobie na działce, bo jest super w terenie [nawet jeśli by się zakopał, to wystarczyło wysiąść i go przenieść; ale i tak tylko raz mi się zakopał i to w śniegu a nie w piachu].

~SlAyEr 1906~SlAyEr 1906

Mówcie co chcecie, piszcie co chcecie, MALACZ krótko mówiąc podbił motoryzację, jest dużo sławniejszy niz kultowy Golf 3 generacji, który podbił serca wielu ludzi ale maluch podbił serca ogromu ludzi Polski fiat ludzie bądzmy dumni z naszego predatora .. Pozdrawiam Maluch w chuj wspomnień, szkoda że już nie wrócą.

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Fiat 126p "Maluch", oglądali także

Opony letnie w najlepszych cenach!

Dowiedz się więcej o Fiat 126p "Maluch"