Kwintesencja samochodu rodzinnego. We fiacie jest to, co
podnosi wygodę podróżowania, a nie ma tego, co powinno być w
standardzie: ABS, klimatyzacja. Wiem jednak,że to oferta
kierowana do statecznych ojców rodzin i jako taka doskonale
się sprawdza. Poszukując wehikułu na rodzinne wyprawy i do
pracy, Albea jest autem dla Ciebie! Trochę zaniedbano jej
promocję, ale to już wina specjalistów od marketingu Fiat
Poland SA.Stylistycznie to radykalny postęp w stosunku do
Sieny, auto podoba się szczególnie facetom po 40.U młodszych
budzi mieszane uczucia. Nie jest to komfort Passata -
chociaż oba to sedany, próżo szukać tutaj wyszukanych
materiałów stosowanych w kompaktach. Jest to, co powinno być
w aucie rodzinnym i nic więcej. Samochód budzi jednak moją
sympatię pomimo swych niedociągnięć. Choćby światła Follow
Me Home, czy lampka włączająca się przy otwieraniu drzwi -
małe rzeczy, a cieszą! Ponadto doskonałe światła jakich nie
miałem ani w Golfie, ani w Lagunie. Takich "xenonów" nawet
Honda nie miała. Gdybym nie miał porównania do innych
samochodów z wyższych segmentów, to dałbym piątkę i nie mógł
wyjść z zachwytu, a tak jest trochę słabiej. Ocena oddaje
jednak moje czysto subiektywne odczucia
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)
Jak dla mnie silnik jest mało elastyczny. Przy wyprzedzaniu
należy zredukować do III biegu, ale wtedy jednostka
niemiłosiernie zawodzi i przy takim stylu jazdy spala
niemało paliwa. Silniczek powoli się rozkręca,szczególnie
zimny. Kiedy się rozgrzeje - co na szczęście dzieje się
szybko - jest znacznie lepiej. Doskonały silnik do spokojnej
jazdy dla "statecznego tatusia".Zbyt mała pojemość do
szybkiego przemieszczania się po autostradach.
Skrzynia biegów
Biegi wchodzą miękko i pewnie,drążek dobrze usytuowany i
wyprofilowany.Czasami szukałem biegu wstecznego.Biegi są
jednak nieodpowiednio zestrojone.Zbyt krótkie przełożenia
biegów:I,II i III wymuszają częste sięganie do
lewarka.Pamiętajmy jednak,że przy spokojnej jeździe,nie ma
podstaw do zarzutów.Na tle konkurencji,to wzorcowa skrzynia
biegów.
Układ jezdny
Przy tak mocnym wspomaganiu,zawieszenie musi być twarde,aby
móc w miarę pewnie prowadzić - staram się to zrozumieć.Na
gładkim asfalcie sunie się niczym limuzyną.Czułem jednak
każdy kamyk na gruntowej drodze.Zdaniem mechaników to bardzo
trwałe zawieszenie doskonałe na polskie drogi.Trwałość
kosztem wygody i jakości prowadzenia.
Widoczność
Słupki przednie to koszmar na rondach.Dwa razy "schował" się
za nimi samochód.Nie pomogła regulacja fotela.Widoczność na
prawo w stronę pasażera równie fatalna.Zasłania centralny
słupek.Do tyłu kilka metrów "strefy śmierci" dla małych
dzieci i piesków-zasłania kufer.Pochwalę lusterka-można je
prezyzyjnie regulować i zapewniają niespotykaną jak dla mnie
sferę widoczności.Pomagają w cofaniu.
Ergonomia
Wnętrze zapewnia bardzo dużo miejsca jak na auto klasy
B.Nawet roślejsi podróżni nie mieli kłopotów z zajęciem
miejsc.Dobre auto na dalsze wypady.Na tylnej kanapie można
posadzić 3 osoby,ale na dłuższą trasę,może to być dla nich
męczące.Dzięki elektryce auto zyskuje-łatwiej wyregulować
lusterka,podnośnik szyb pracuje sprawnie, a przyciski są w
dobrym miejscu.Dobrze wyprofilowane fotele z doskonałym
trzymaniem bocznym.Mało schowków,brakuje podstawek pod
kubki-trzymam je w popielniczce.Wieniec kierownicy słabo
wyprofilowany.Małe przyciski w radio.Nie mogę wychylać
zagłówków w poziomie.Brakuje podłokietnika,co jest męczące w
dłuższej trasie.Korektor położenie reflektorów oraz
regulacja podświetlenia zegarów są niemożliwe do znalezienia
nocą-nie są podświetlone,a przecież wtedy głównie się po nie
sięga.To spore niedopatrzenie.
Wentylacja i ogrzewanie
Ogrzewanie działa skutecznie zapewniając szybkie
przewietrzanie wnętrza.Słabo radzi sobie z mocna
zaparowanymi szybami tylnych bocznych drzwi.Wentylator
działa zdecydowanie za głośno i nie sposób wytrzymać jego
pracę na wyższych przełożeniach-zagłusza nawet radio.Czasami
czułem zapach silnika swojego samochodu,co miało miejsce
przy dynamicznej jeździe.
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów
W klasie B, to potencjalnie najlepszy wynik.Miejsce pracy
kierowcy dobrze zorganizowane - oprócz wspomnianych
mankamentów. Instrumenty pokładowe rozmieszczono logicznie w
rozsądnych miejscach. Fiatem może podróżować czterech
wyrośniętych facetów bez narzekania na brak
przestrzeni.Nawet z tyłu bez kłopotu pomieściłem ludzi o
wzroście 190cm.
Wyciszenie
Fiatowski silnik, to nie żaden "boxer" czy rasowy
diesel,których dźwięk mógłbym znieść, ale motorek o
pojemności 1249ccm wydający żałosne dźwięki na wyższych
obrotach. Można jednak polubić jego brzemienie na niższych.
Przy prędkościach powyżej 140km/h rozmowa w kabinie jest
utrudniona przez buczenie jednostki oraz szumy
wiatru-słuchanie radia praktycznie niemożliwe.Jazda z taką
prędkością może być męcząca.Optimum przy akceptowalnym u
mnie poziomie hałasu to 120 km/h, tylko że wtedy ten
samochód nie nadaje się na autostrady.
Ekonomiczność
Silnik w ruchu miejskim bardzo paliwożerny: nieraz łykał po
12 litrów,ale to efekt małej pojemości i mojego stylu jazdy.
W trasie bardzo oszczędny. Bez wątpienia można tak
jeździć,aby spalał mniej niż podaje producent, tylko że
wtedy nie można mówić o dynamicznej jeździe.Przegląd z
własnymi materiałami wyniósł około 260PLN w
woj.podkarpackim, doliczając do tego koszty oleju,filtra
paliwa zamykał się kwotą 380 PLN.To rozsądna cena.Podzespoły
nie są tanie- szczególnie owe "odnowione zamienniki". Fiat
oczekuje zbyt dużo jak za tak standardowe dodatki jak ABS
czy klimatyzacja albo też jest w stanie ściągnąć taki
pojazd w 3 miesiące!
Spalania 1.2 i 16V 80 KM
Średnie spalanie [l/100km]:
8,0
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
6,5
Jest to minimalne średnie spalanie jakie odnotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
12,5
Jest to maksymalne średnie spalanie jakie zanotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
5,0
Jest to najmniejsze zużycie paliwa, jakie odnotowano pokonując możliwie duży dystans z zachowaniem maksymalnie umiarkowanej dynamiki i prędkości na jaką pozwoliły warunki drogowe, najlepiej krajowe. zamknij
Koszty 1.2 i 16V 80 KM
Koszt przejechania 100 km [zł]:
46,32
Mój styl jazdy
oszczędny
zrównoważony
dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
579,00
5
25
50
75
100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.
Wersja HL+metalik ze zniżką branżową, kosztowała około
36.000 PLN, za te pieniądze dostaje się w miarę bogato
wyposażony pojazd.Wyróżniający się jakością wykonania na tle
konkurentów w swojej klasie.W Renaulcie Clio-wyrwałem
kierunkowskaz oraz podrapałem deską, w Fabii czułem fatalnie
za sprawą ton plastiku.We fiacie jest przytulniej, a
materiały nie są najgorszej jakości-nie odbiegają od tych,
jakie stosuje się w miejskich samochodach. Po 1,5 roku
jeżdżenia nic nie trzeszczy, porysowany jest jedynie uchwyt
do zamykania drzwi kierowcy. Jeżeli szukasz rodzinnego
samochodu z wielkim bagażnikiem, to polecam Albeę, na tle
konkurencji to najlepsza propozycja.Poza tym stylistycznie
nie mam wrażenia,że ktoś na siłę doczepił kufer jak w
Thalii, albo że tylne światła odpadają jak w Fabii.
Niezawodność
drobiazgi
Wyrwana osłonka lewarka skrzyni biegów.Dowiedziałem się,że
to częsta przypadłość. Klejenie ząbków nie pomaga,po kilku
dniach znowu się wyrywają.Nowy kosztuje około 45 PLN,tak
więc wyjeżdżając z salonu polecam się w niego
zaopatrzyć,albo też kontrolować,jak się chwyta gałkę przy
wbijaniu wstecznego. Pęknięta uszczelka w bagarzniku-tą
jednak można skutecznie skleić.Z niewiadomych przyczyn
"schował" się ten sprytny sznureczek do otwierania wlewu na
paliwo-udało się go jednak wyłowić.
Odczepił się kabel sterownika poduszki powietrznej
kierowcy-dwa dni świeciły się kontrolki,ale fiatowski serwis
zapewniał,że wszystko jest pod kontrolą i następnego dnia
roboczego po świętach, młody mechanik wpiął go raz jeszcze
wspomagając taśmą izloacyjną. Poważniejszych usterek nie ma,
a auto jest eksploatowane w na prawdę ciężkich warunkach.
Raz w tygodniu pokonuje gruntową drogę,w czym pomaga mu
wysokie zawieszenie.Co jakiś czas aplikuje się mu wypady po
3500 km i nie widać oznak zurzycia. DObra konstrukcja
Oh, zapomnialem o jednym. W myjni urwali mi antene i moje oryginalne radio moge sobie wsadzic. Obawiam sie, zeby po naprawie nie cieklo mi na glowe. Niby drobiazg, ale wazny, zawsze weselej przy muzyce!
~lol
Jezdze tym autem 6 rok, rocznik 2006, taki jak na zdjeciu.(1.4) Wybita koncowka drazka kierowniczego prawa, wiec wymnienie obie! Poza tym bez zarzutu. Takie tam skrzypienia drzwi to sie smaruje. Ale przyszla zima i zostawilem na noc, bo musialem, -24C, komputer zwariowal, tryb awaryjny, gaz nie dziala, obroty faluja do zdechniecia! Blad silnika! Diagnoza:pokazuje przeplywomierz powietrza, ktorego ten model nie ma. Reset komputera, przejscie przez wszystkie zakresy obrotow. Nauczyl sie i teraz ok! Gorzej ze te koncowki drazkow moge chyba dostac tylko w autoryzowanej stacji, bedzie drogo! Pozdrawiam!