Ocena dotyczy

Ford Furgon

Silnik: 2.0 TD, 100 KM

Rocznik: 2005

Przebieg: 40000 km

Średnia ocena

 (4,38)


Autor

Gdańszczanin

Dodał: 27.11.2005

Całokształt

Średni rozstaw osi (300), średnia wysokość, do połowy przeszklony, 2 rzędy siedzeń (przód+ środek), ABS, 2 poduszki, podwójna klimatyzacja, tunel wentylacyjny w części ładunkwej, radio CD ze zmieniarką. Auto większe od np. transportera i traffica, a w podobnej cenie. Duża ładowność, dobrze znosi obciążenia, lepsze hamulce od sprintera (nie wyrobił i wjechał mi w tył). Komfort stoi na dobrym przeciętnym poziomie. Udane auto dostawcze za umiarkowane pieniążki w przystępnej cenie (ok. 120 tyś zł). Jestem zadowolony, bo drobne minusy nie przeszkadzają za bardzo przy normalnej rozsądnej eksploatacji.

Silnik

(kultura pracy, elastyczność)

Silnik wydaje sie byc cichszy niz w mondeo tdci (130KM) 2004. Nie odmawia współpracy w całym zkresie obrotów od ok 1500 - 4500. Na zewnątrz klekot jest miękki i stłumiony - cichy jak w aucie osobowym, nie wspominając o dostawczym. Pozwala na osiągnięcie na autostradzie prędkości 170 km/h. Dobrze znosi obciążenie.

Skrzynia biegów

5 biegow wchodzi precyzyjnie. Zestopniowanie lepsze niz w mondeo 2004 (6 biegowej) - nieco dluzsze i bardziej naturalne przelozenia. Na 4 bardzo szybko sie zbiera np z 80km/h, wyprzedzenie Tira trwa moment, a w ekstremalnych sytuacjach na 4 bez problemu mozna dociagnac do 140km/h. Jazda ok 100 komfortowa i oszczedna dzieki neutralnym 2200 obr/min ma 5 biegu. Jedyny mankament to mocowanie w podlodze i dlugi lewar.

Układ jezdny

Zawieszenie tylne jest idealne. Z przodu coś od nowości stuka, a serwis twierdzi że wszystko jest w porządku. Komfort jest wysoki jak na auto dostawcze - porownywalny z autami segmentu B - dobry kompromis miedzy jazda z ladunkiem, na pusto, komfortem i pewnoscia prowadzenia. W zakretach jak sie za szybko jedzie wyrazny uslizg kol po wewnetrznej i nadsterownosc - latwa do opanowania. Ostroznie na koleinach z ladunkiem. Sprawny ABS.

Widoczność

Duże lusterka, dzielone, ułatwiają obserwację w całym obrysie samochodu i ułatwiają cofanie. Dobrze mieć przeszklone tylne drzwi z wycieraczką - wtedy jest idealnie. Do przodu bardzo dobrze - duża powierzchnia przeszklona, wcięte przy słupkach szyby boczne ułatwiają manewry. Dobre światła optymalnie oświetlają drogę. Duże wycieraczki sprawnie oczyszczaja szybe.

Ergonomia

Wszystko pod ręką. Dużo schowków. Wnętrze jest funkcjonalne. Tablica rozdzielcza ma duże czytelne wskaźniki podświetlone w zielonym relaksującym kolorze. Minusy to montowanie/demontowanie foteli drugiego rzędu - bardzo malo miejsca wspornikami, żeby włożyć klucz i dokręcić śroby do podłogi.
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Wentylacja i ogrzewanie

Ogrzewanie działa błyskawicznie, ogrzewa cały samochód tak przód jak i tył. Do jazdy w osoby wystarczy I bieg dmuchawy, przy pelnym ladunku wystarczy II, a III jest już do wykorzystania w ekstremalnych sytuacjach. Dzięki podwójnej (przód + tył) klimie, problem upału nie istnieje. Minus to uproszczony regulator kierunku nawiewu (mało opcji - trzeba kombinować).

Przestrzeń

kierowcy i pasażerów

Z przodu jak się jedzie w dwie osoby jest dużo miejsca. Nogom troszkę przeszkadzają nadkola. Środkowy pasażer koliduje z długim drążkiem zmiany biegów umieszczonym w podłodze a nie np w kokpicie. Z tyłu rewelacja. Na szerokość i wyskokość bez zastrzeżeń.

Wyciszenie

Silnik przy 2500 obr/min (120km/h na 5 biegu) buczy (rezonans), ale poniżej 2300 i powyżej 2900 jest cichutki (najcichsza jazda do 110. Przy prędkości 130 i wyżej silnikaprawie nie łsychać tylko wyraźne szumy. Zawieszenie dobrze wyciszone, poza w/w stukotem. Z tyłu jak w większości aut dostawczych słychać szum wody z kałuż, kamyczki i inne drobiazgi - sama blacha.

Ekonomiczność

Silnik 2.0 Tdci, dynamiczny, spory samochód dostawczy, doskonały w długie trasy i spalanie 11 L przy obciążeniu prawie 2 tony i prędkościach około 130 km/h. Przy jeździe poza autostradami - przepisowej do 50 - 100 km/h przy umierkowanym przyspieszaniu i płynnej jeździe bez dużego ładunku nawet poniżej 8 L/100.

Spalania 2.0 TD 100 KM

Średnie spalanie [l/100km]:
9,5
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
9,0
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
12,0
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
7,5

Koszty 2.0 TD 100 KM

Koszt przejechania 100 km [zł]:
53,96
Mój styl jazdy
oszczędny zrównoważony dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
674,50
 
5255075100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.

Stosunek jakość/cena

Cena w porównaniu z konkurentami bardzo rozsądna. Jakość przeciętna, wystarczająca, nie wysoka i nie marna. Warto doinwestować w kilka drobiazgów. Producent zaoszcządził na kilku drobiazgach, np. po wykręceniu śrób mocujących siedzenia 2 rzędu, powstają dziury w podłodze na wylot! Przy spryskiwaniu szyb trzeba samemu uruchomić wycieraczki (nie urucahmiają sie automatycznie), + patrz wentylacja. Trzeba byc sprytnym przy kupnie auta, poniewaz zarowno serwis (przecietny) jak i sprzedawcy potrafia wykorzystac niewiedze klienta na swoja korzysc.

Niezawodność

drobiazgi

W ramach gwarancji naprawono klimatyzacje. Stukot zawieszenia (tak jakby urwane stabilizatory) nie wydaje sie byc normalny a serwis uspokaja.

Niezawodność

poważne usterki

Nic się nie dzieje.
Zgłoś sugestię usunięcia

Ford Transit

101 komentarzy

83 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~Artur1~Artur1

Ciąg dalszy poprzedniej wypowiedzi. I teraz wszystko wiadomo. To nie turbina tylko silnik. Na czwartym lał wtrysk. Nie wyszło przy przeglądach,chociaż auto było serwisowane w salonie. Wtrysk wypalił dziórę w tłoku i tłok się rozleciał. Remont silnika po upustach ok 14000zł. Mam również transita z roku 2002 tdci 125 kM. Przy przebiegu 270000km było dokładnie to samo. Lał wtrysk na trzecim. Wypaliło dziurę w tłoku i tłok się rozsypał. Koszt 15000zł. Fakt że teraz ma 550000km i jeździ, ale non stop coś, to koło dwumasowe, sprzęgło, wspomaganie, skrzynia. Polecam TRANSITY.

~Artur1~Artur1

Witam. Mam transita 2009 rok 140 koni.Na trasie przy prędkości 130-140 km/h pali 14 do 15 litrów. I nic z tym nie da się zrobić. Wożę około 500 kg więc nie jest przeciążony. W serwisie na gwarancji byłem 3 razy i usłyszałem że one tak palą. MASAKRA. Przebieg 250000km. Do dzisiaj oprócz spalania rewelacja. Żadnych napraw tylko eksploatacyjne. Dzisiaj na trasie rozsypała się turbina. Zobaczę co będzie jeszcze uszkodzone. Zaczęły się wydatki.

~Oskar~Oskar

Witam. Posiadam transita 2002r. 2.0 260s FD z przebiegiem 280000km. Mam pewien problem: przy kupnie sprawował się super, lecz po dokonaniu transakcji na stacji zawachał się przy odpaleniu jakby miał słaby akumulator. Za drugim razem odpalił. Autostradę przejechał bez problemu. Po dojechaniu do domu pojeździłem nim jeszcze i odstawiłem. Gdy wybierałem się do sklepu odpalił normalnie. Po dotarciu ok. 300m znów zawahał się przy odpalaniu, lecz pociągnął. Dojechałem na miejsce. Wieczorem, chcąc wprowadzić auto na podjazd nie ruszył. Silnik kręci bardzo słabo, kontrolki przygasają i mają skoki napięcia. Akumulator ma zielone oczko, powinien być ok. Proszę, pomóżcie.

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Ford Transit, oglądali także

Opony letnie w najlepszych cenach!

Dowiedz się więcej o Ford Transit