Ocena dotyczy

Nissan Pick Up

Silnik: 2.5 dCi 4WD, 144 KM

Rocznik: 2006

Przebieg: 3000 km

Średnia ocena

 (4,54)


Autor

Piotr

Dodał: 19.01.2007

Jeździ tym autem:

niecały rok

Całokształt

Przyznam, że to bardzo uniwersalne autko. Codzienne dojazdy do pracy bez problemu, chyba że są zbyt duże korki, wtedy polecam wozić rower na pace, nie zawadza, a wierzcie mi, przydaje się :-). Problem sprawia parkowanie w ciasnych miejscach i czasami znalezienie miejsca do parkowania. Po pracy można spokojnie pojechać na zakupy i wrócić do domu z nową pralką bez czekania na dostawę, w weekend wyskoczyć za miasto, w teren, pojechać na wakacje czy na narty ze sporym dobytkiem. A poza tym autko wygląda dobrze zarówno u znajomego na budowie jak i w czasie premiery pod teatrem. Polecam!

Silnik

(kultura pracy, elastyczność)

Swietny silnik, jak narazie konkurencja nie dorasta choć Toyota szykuje już 170 konnego diesla do Hiluxa. Wysoka kultura pracy, bardzo dobre (jak na auto tej wielkości) przyspieszenia i elastyczność. Moc przydaje się zarówno w mieście jak i na trasie.

Skrzynia biegów

Lekka, precyzyjna. I sześciobiegowa, bomba!

Układ jezdny

Pod tym względem jedno z najbardziej uniwersalnych aut. Przyjemnie i lekko się prowadzi. Przydałoby się dociążenie tylnej osi, wtedy tył byłby stabilniejszy przy jeździe szosowej. W terenie też same plusy, chociaż czuć w niektórych momentach, że Nissan poszedł na (udany!) kompromis i obniżył trochę "wartości" terenowe na korzyść zachowania na asfacie.

Widoczność

Bardzo dobra, ale z tyłu polecam czujniki parkowania. Przydają się, zwłaszcza jeśli ktoś nie miał do tej pory do czynienia z autem tej wielkości.

Ergonomia

Wszystko intuicyjne, pod ręką. Wsiadasz i odjeżdżasz. Ergonomia na 5.
Wynajem samochodów w atrakcyjnych cenach!

Wentylacja i ogrzewanie

Bardzo dobra i wydajna. Ogrzewanie świetne, aż za dobre momentami, ale czytając inne komentarze zauważyłem, że w każdym modelu tak jest.

Przestrzeń

kierowcy i pasażerów

Na mój wzrost (178 cm) ideał zarówno z przodu jak i z tyłu. Czasami zdarzało mi się spać w aucie, tutaj niestety nie mogę rozłożyć tylnej kanapy i wykorzystać przestrzeni bagażowej :-).

Wyciszenie

Diesel zupełnie jak nie diesel, ciszej niż u innych. I to audio z automatyczną regulacją głośności, bajeczne.

Ekonomiczność

Zużycie paliwa bardzo dobre jak na te rozmiary i moc silnika. Przy spokojnej jeździe zgodnie z przepisami trzyma mi się w granicach 7-8l100km. W mieście ok 10-12. Eksploatacja bez niespodzianek jak narazie.

Spalania 2.5 dCi 4WD 144 KM

Średnie spalanie [l/100km]:
8,0
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
7,0
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
11,0
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
6,0

Koszty 2.5 dCi 4WD 144 KM

Koszt przejechania 100 km [zł]:
46,56
Mój styl jazdy
oszczędny zrównoważony dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
582,00
 
5255075100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.

Stosunek jakość/cena

Przy pełnym odliczeniu VAT cena auta z takim wyposażeniem jest śmieszna. Podobnie koszt paliwa, który też możemy odliczyć. Nic tylko jeździć.

Niezawodność

drobiazgi

Jak narazie ok.

Niezawodność

poważne usterki

J.w.
Zgłoś sugestię usunięcia

Nissan Navara

35 komentarzy

33 dyskutujących

Ostatnie komentarze:

~fgb~fgb

Moją Navarą 2008 r. przejechałem dopiero 190tyś.km.Do tego momentu miałem wymieniane następujące częsci:
-wahacze górne L+P na gwarancji (89 tyś.km)
-mocowanie pasa kierowcyna gwarancji (45 tyś.km)
-łączniki stabilizatora (105 tyś.km)
-piastę koła z łożyskiem po stronie kierowcy+sworzeń dolny wahacza(109 tyś.km}
-plastiki(łuszczenie się warstwy wierzchniej-jesli sami możecie zdemontować w/w części to je pomalujcie we własnym zakresie,bo i tak wam wymienią na te same): na kierownicy i od sterowania szyb P+L-taki duperel
-wytarcie gałki zmiany biegów-polecam aluminiowo skórzaną od Primery(treba tylko dodać tulejkę 3cm,
-przy przebiegu 101 tyś km podwyższałem zawieszenie o 2" i wymieniłem przednie amortyzatory+sprężyny,tylnie resory+amortyzatory-dodałem nowe wieszaki resorów i tuleje z polibuszy(wszystko z firmy Dobinsons-wymiana we własnym zakresie},
-wymiana kielichów amortyzatora L+P przy przebiegu 99tyś. km
-przy 55 tyś.km czyszczenie EGR(gwarancja)+ następne czyszczenie przy 110 tyś.km (warto raz na jakiś czas "dodać mu gazu" tak 130-210 km -żeby zawór "przepalił" spaliny-Po cholerę go m ekolodzy
-klocki+tarce z doświadczenia polecam ATE(unikać oryginałów)
--przy 100,245tyś km(oczywiście po gwarancji) wymieniłem rolkę alternatora i ustał problem piszczących pasków,
-79 tyś km wymiana poszycia fotela kierowcy-przetarcie(gwarancja,
Wymiana zawieszenia i podwyższeniem była spowodowana zużyciem następujących elementów:
-amortyzator lewy P
-resor lewy P
Z racji tego że chciałem podwyższyć Navarę musiałem wymienić resztę elementów zawieszenia.
Nissan to dobre auto do terenowe-ale nie oszukujmy się, to nie jest i nie będzie samochód przeprawowy.
Przez ten czas zużyłem trzy komplety opon, cztery klocków i dwa komplety klocków- szczęki tylne jeszcze mają 70% zużycia
Ogólnie polecam to auto,ale jak o każde trzeba dbać.



-

~mazi~mazi

Jeżeli ktoś szuka auta, które przewiezie kilkaset kilogramów na pace i weźmie 5 osób to jest świetny wybór. Ja kupiłem autko na początku roku. Nowe V6 na ON. Jestem bardzo zadowolony, jest automat 7 biegowy, dla mnie rewelacja, działa o niebo lepiej jak w toyocie lc 150. silnik V6, a nie jakieś dzikie 4 gary jak u konkurencji, dowsizing co to w ogóle jest?! Ta 3 litrówka jest ok, nagrzewa się jak na diesla niesamowicie szybko a co za tym idzie jest szybko ciepło w kabinie, sama kabina jest ok, z tyłu mało miejsca. Ale nie ma tragedii. Z przodu super, wygodne siedzenia, podgrzewane, elektrycznie ustawiane, mam 183 cm wzrostu i potrafię tym autem bez wysiłku przejechać na raz 1000 km. Jeśli chodzi o spalanie to śmiać mi się chce jak ktoś kupuje w sumie "kiosk ruchu" i chce aby paliło mu to 8 litrów. Nie ma szans, jak było zimno tzn. -20 i mniej to w mieście łykała jakieś 16 litrów. Na trasie powiedzmy Wrocław-Bratysława średnie co pokazuje komputer to 10,5 litra. Oczywiście nie o się na autostradzie i daję 150 km/h. Nie wiem czy moja jest na tyle dobrze obdarowana przez fabrykę ale daje spokojnie 210 km/h. Jeśli chodzi o teren to powiem tak 180 tyś brutto w sumie czemu nie troszkę szkoda Ja mam fajne jeziorko pod lasem na wsi i dojazd jest tylko autem 4x4. Navara pewnie, że przejechała, jak po maśle troszkę myślenia i jedzie bajecznie fajnie w terenie. Jak ktoś nie umie lub nie myśli to auto zakopie w piaskownicy dziecka w parku. Natomiast widać po niej że jednak to autko jest produkowane z myślą o mniej trudnym terenie, lakier miękki jak gó..o. Felgi alu ale także są już porysowane, a auto ma jakieś 3 miesiące. Na szczęście jest ocynkowane. Dobrze, że nie jestem jakimś gajowym albo pustelnikiem. Dla mnie to rewelacyjny samochód. Owszem tani nie jest, napędy na prawdę świetne nawet w bardzo trudny teren, daje frajdę z jazdy i mnie się bardzo podoba, ma w sobie to coś, Bardzo lubię niem jeździć, dziwię się jak ktoś pisze, że z tyłu resory piórowe i auto kiepsko się prowadzi, według mnie bzdura, ten ktoś nigdy nawet nie stał koło Navary. Ja śmigam po drogach na prawdę szybko (nie 120, 140

~Q~Q

Do ~grzegorz: Buczy smierc jedz wolniej

Przejdź do dyskusji

Zobacz również

Kierowcy, którzy oglądali Nissan Navara, oglądali także

Opony letnie w najlepszych cenach!

Dowiedz się więcej o Nissan Navara