Jestem zadowolony z tego auta. Można nim na codzień jeździć
do pracy i nie manewruje się trudniej niż osobówką, bo i
rozmiary ma podobne. Za to pakuję całą rodzinę z dziecięcymi
bambetlami i jadę na urlop.
Gdyby był cichszy i nieco bardziej dynamiczny, a przy tym
pozwalał na porządną regulację pozycji za kierownicą, to
dostałby 5.
Jeśli będę miał taką możliwość to nie przesiądę sie już na
zwykłe osobówki.
(Dodane po paru latach eksloatacji - no i nie przesiadłem
się na osobówkę tylko kupiłem następne Combo z mocniejszym
silnikiem i cichsze).
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)
Silnik dość głośny. Moc 65 KM pozwala na bardzo przyzwoitą
jazdę w mieście, ale na trasie trochę brakuje. Przy
wyprzedzaniu zwykle redukuje na 4 bieg (gdyby nie bardzo
dobrze dopasowana skrzynia biegów do charakterystyki silnika
to byłoby ciężko).
Do przebiegu momentu obrotowego trzeba się przyzwyczaić -
nie warto zbyt nisko trzymać obrotów silnika, bo to żadna
oszczędność, a tylko elastyczności brakuje. Jeżeli nie
schodzi się poniżej 2 tys obr/min to turbo już ładnie
doładowuje i jazda jest dość przyjemna. Przy 3 tys obr/min
ciągnie najlepiej ale potem dość szybko się kończy zapas
momentu.
Mam nadzieję, ze brak mocy w dieslu starej konstrukcji
odwdzięczy sie niskimi kosztami ewentualnych napraw.
(Dodane po paru latach eksloatacji - silnik się odwdzięczył,
nie naprawiałem w nim NIC).
Skrzynia biegów
Dałbym nawet 4,5 pkt. Skrzynia pracuje ładnie, nie haczy
(jeśli 2 bieg haczy to można to spróbować załatwić regulacją
mechanizmu zmiany biegów).
Przełożenia są bardzo dobrze dobrane do charakterystyki
silnika. Dzięki temu te słabe 65 KM daje radę jechać dość
dynamicznie w mieście i przyzwoicie na trasie. Co prawda
prędkość max jest niewielka, ale na takie auto chyba
wystarcza.
Układ jezdny
Jestem zadziwiony prowadzeniem auta. Co prawda komfort jest
taki sobie, ale za to stabilność jazdy bardzo dobra. W
zakręty można wchodzić znacznie szybciej niż innymi autami -
nawet znacznie niższymi. Konkurencja (np. Partner) jest
daleko w tyle.
Mała jest też wrażliwość na boczne podmuchy wiatru, co przy
wysokości Combo zaskakuje.
Może wolałbym większy prześwit pod autem, ale na razie nie
zdarzyło mi się przytrzeć.
(Dodane po paru latach eksloatacji - układ jezdny okazał
siębardzo trwały i nie wymagał napraw).
Widoczność
Widoczność do przodu i na boki dobra. Dość łatwo wyczuć
przód przy parkowaniu.
W wewnętrznym lusterku wstecznym niewiele widać, bo szeroki
tylny słupek między połówkami drzwi wypada akurat w
najważniejszym miejscu drogi (Kangoo ma to rozwiązane
lepiej).
Lustra boczne rewelacyjne. Niewiarygodnie dużo w nich widać
i dają się bardzo dobrze ustawić. Lustra są lepsze nie tylko
niż we wszystkich osobówkach którymi jechałem, ale nawet niż
w innych dostawczakach (Mercedes 207, VW Transporter,
Peugeot Partner).
Bardzo bodre są też światła (żarówki H7). Oczywiście Xenony
lepsze, ale w porównaniu do wielu innych aut to Combo ma
super światła.
(Dodane po zmianie auta na kolejne Combo, ale z klapą
bagażnika, a nie dzielonymi drzwiami - widoczność do tyłu
jest bardzo dobra, ale tylko w wersji z klapą, a przy
dzielonych drzwiach bardzo kiepsko).
Ergonomia
Kierownica regulowana tylko w górę i w dół (a chciałbym też
móc ją wysunąć do siebie).
Dostęp do przełączników i lewarka biegów ok.
Niezbyt wygodne fotele. Mam trudności z wyregulowaniem
fotela do swoich potrzeb. W Astrze I było dużo lepiej.
Dożo schowków, w tym bardzo wygodny nad głową kierowcy (na
mapy itp.) - mam wersję Tour.
Podłokietnik w drzwiach jest na złej wysokości.
(Dodane po paru latach eksloatacji - pokrętła regulacji
wysokości reflektorów i ściemniacza deski rozdzielczej
umieszczone bez sensu i często przypadkiem je przekręcałem
kolanem podczas wsiadania).
Wentylacja i ogrzewanie
Wentylacja wystarczajaca, aby nawet w czasie ostrego deszczu
nie parowały szyby. Nie mam klimy więc w upalny dzień
oczywiście pot po d... płynie.
Uchylane tylne szyby dają przyjemny przewiew, ale niestety
hałas znacznie wzrasta. Do tego trochę pukają na
nierównościach.
Auto nagrzewa się od słońca nie mniej niż inne (może trochę
mniej niż małe osobówki).
Ogrzewanie nie jest najmocniejszą strona modelu. Silnik
nagrzewa się powoli (jak wszystkie małe diesle - ma
niewielką produkcję ciepła na zbyciu). Muszę przejechać
ładne parę kilometrów zanim ogrzewanie da się wyraźnie
wyczuć.
(Dodane po paru latach eksloatacji - wentylacja i ogrzewanie
działają tak sobie, ale za to nigdy się nie zepsuły, tuleje
wentylatora też do końca były ok).
Przestrzeń
kierowcy i pasażerów
Kierowca ma nieco więcej przestrzeni niż w osobówkach
niższej klasy (Corsa, na której zrobione jest Combo jest
troszkę ciaśniejsza ze względu na pozycję kierowcy). Na boki
jest ok, ale nie ma rewelacji.
Za to dla pasażerów jest baaardzo dużo miejsca. Odległość
między oparciami przednich foteli a tylną kanapą jest duża.
Przestronnie można nie tylko siedzieć (dowolny rozmiar
pasażera), ale też zamocować fotelik dziecięcy.
(Dodane po paru latach eksloatacji - porównywałem z wieloma
autami i odległość miedzy pierwszym i drugim rzędem siedzeń
jest rewelacyjna w Combo. Przez to bagażnik nie jest wielki,
ale gdy się wozi dzieci i ciągle trzeba je wsadzać do
foletików, to Combo sprawdza się idealnie).
Wyciszenie
To jest głośny samochód. Nie ma sensu kupować dobrego radia,
bo i tak kiepsko je słychać.
Przy 130 km/h hałas jest uciążliwy. Słychać i silnik i opływ
powietrza. Znam tylko kilka głośniejszych samochodów (i
wszystkie raczej nie nowe).
(Dodane po paru latach eksloatacji - to był bardzo głośny
samochód, ale teraz mam następne Combo z silnikiem 1.7 CDTI
i pojedynczą klapą bagażnika i jest duuużo ciszej! Czyli
hałas zależy od wersji i to bardzo.)
Ekonomiczność
Normalne zużycie paliwa w jeździe mieszanej to 6 l na 100 km
(raczej się nie ślimaczę na prawym pasie).
Auto po gwarancji więc przeglądów w ASO nie robię tylko na
niezależnych stacjach obsługi - koszty wymiany oleju,
filtrów itp. są przyzwoite i przegląd raz na 30 tys km.
Opony w dość popularnym rozmiarze i nie bardzo drogim.
Z napraw to robiłem tylko mechanizm zmiany biegów i
kosztował 300 zł. Chyba nie najgorzej w porównaniu do innych
aut.
(Dodane po paru latach eksloatacji - naprawy bardzo rzadko
były konieczne, raz diody układu prostowniczego w
alternatorze, raz mechanizm zmiany biegów, parę drobiazgów,
w silniku nigdy nic się nie zepsuło. Ceny części, filtrów,
oleju itp. okazały się bardzo rozsądne w porównaniu do
innych aut.)
Spalania 1.7 DI ECOTEC 16V 65 KM
Średnie spalanie [l/100km]:
5,9
Minimalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
5,7
Jest to minimalne średnie spalanie jakie odnotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Maksymalne średnie spalanie [l/100km]:
(co to jest?)
6,5
Jest to maksymalne średnie spalanie jakie zanotowano w jeździe mieszanej, w cyklach miejskich i pozamiejskich, z możliwością dowolnej przewagi jednego z nich, do wykluczenia cyklu pozamiejskiego włącznie. zamknij
Minimalne spalanie przy oszczędnej jeździe [l/100km]:
(co to jest?)
5,5
Jest to najmniejsze zużycie paliwa, jakie odnotowano pokonując możliwie duży dystans z zachowaniem maksymalnie umiarkowanej dynamiki i prędkości na jaką pozwoliły warunki drogowe, najlepiej krajowe. zamknij
Koszty 1.7 DI ECOTEC 16V 65 KM
Koszt przejechania 100 km [zł]:
34,34
Mój styl jazdy
oszczędny
zrównoważony
dynamiczny
Koszt miesięczny [zł]:
429,23
5
25
50
75
100
15 tysięcy km rocznie
Koszty są obliczane na podstawie aktualnych cen paliw z serwisu Paliwa.
Kupiłem samochód używany więc cena była do zaakceptowania.
Gdybym miał wydać na to auto (nowe) 60 tys zł to bym sie
zastanawiał. Z drugiej strony dużo gorsze samochody
konkurencji z segmentu B potrafią kosztować po 50 tys zł w
salonie, a oferują nieporównywalnie mniejsze walory
użytkowe.
(Dodane po paru latach eksloatacji - cena nowego 70 tys. zł
w 2010 r. to abstrakcja. Ale jak się trafi w niezłym stanie
używane to polecam. Nie są to drogie samochody, a walory
użytkowe mają naprawdę dobre).
Niezawodność
drobiazgi
Drobiazgi niestety czasem sie psują. Wymieniałem mechanizm
zmiany biegów (300 zł + robocizna 40 zł). Wcześniej był
wymieniony wyłącznik kierunkowskazów i coś w zawieszeniu.
Do poprawienia mam drobne plastikowe elementy (ogranicznik
tylnych drzwi, coś przy tapicerce, klamka drzwi
przesuwanych).
(Dodane po paru latach eksloatacji - tych drobiazgów przy
tapicerce i klamce nigdy nie poprawiłem, a w dłuższym czasie
eksploatacji na szczęście wiele nowych rzeczy nie wyszło.
Linka hamulca ręcznego, osłona gumowa przegubu napędowego,
przetoczyłem bębny hamulcowe, bo nierówno brał tył, a po tym
zabiegu idealnie równo. Zatem drogiazgi wychodzą, ale
rozsądna ilość i niezbyt drogie).
Poważnych usterek brak (na szczęście). Nie jestem pierwszym
właścicielem i widzę, ze np. była wymieniana pompa wody
chłodzącej.
(Dodane po paru latach eksloatacji - pompa wody była
wymieniana pewnie rutynowo podczas wymiany napędu rozrządu,
a do końca mojej eksploatacji auta nic poważnego się nie
popsuło).
Zgłoszone usterki tego auta
Układ elektryczny: wyłącznik kierunkowskazów, diody w alternatorze (brakowało osłony plastikowej alternatora i po jej założeniu usterka się nie powtórzyła)
Inne: mechanizm zmiany biegów (zużycie przegubów kulowych)
Układ hamulcowy: linka hamulca ręcznego
Co najbardziej Cię zaskoczyło pozytywnie w tym aucie ?
Zawieszenie: Stabilność podczas jazdy w zakrętach, mała wrażliwość na boczne podmuchy wiatru.