Opisywany samochód to jedno z nielicznych trzydrzwiowych
kombi dostępnych na rynku, popularniejsza jest wersja
pięciodrzwiowa. Kombi trzydrzwiowe ma wady i zalety -
utrudnione wsiadanie pasażerów z tyłu, ale kierowca ma
wygodne, duże drzwi jak w limuzynie wyższej klasy. Kawał
dobrego samochodu na długie lata. Uzyteczny także jako
minivan - bagażnik największy w swojej klasie - pionowa
tylna ściana i konstrukcja tylnego zawieszenia przemyślana
tak, że żadne jego częsci nie zakłócają płaskiej, szerokiej
powierzchni ładunkowej. Po złożeniu tylnej kanapy ma ona
prawie 2 metry długości i 110 cm szerokości w najwęższym
miejscu. Otwór bagażnika sięga podłogi, klapa podnosi się na
2 metry od ziemi.
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)





Przy umiarkowanym obciążeniu auta najsłabszy diesel z palety
silników Kadetta ma dostateczną moc (40kW/55KM) i
nienajgorsze przyspieszenie, jest też bardzo oszczędny. Przy
pełnym obciążeniu jazda wymaga częstej zmiany biegów,
dynamika bardzo słabnie. Mimo ogromnego przebiegu właściwie
obsługiwany silnik zachował fabryczną moc, a spaliny
spełniają normy czystości ze sporym zapasem! Plus za ogromną
rezerwę termiczną - silnik wyposażono w wielką chłodnicę,
która tylko w największy upał w korku może posłuchać swego
wentylatora. To auto przejedzie Saharę.
Hamulce niemal doskonałe przy umiarkowanym obciążeniu stają
się słabe przy załadowanym aucie - tarcze nie są wentylowane
i jeżdżąc ostro można je uszkodzić. Zawieszenie to udany
kompromis komfortu i bezpieczeństwa, stabilizator z przodu i
belka skrętna z tyłu. Potężne sprężyny i krótkie
amortyzatory wersji kombi zachowują poziomą sylwetkę wozu
nawet przy maksymalnie załadowanym bagażniku. Praca układu
kierowniczego jak w innych Oplach wymaga wyczucia, samochód
reaguje na ruch kierownicy z niewielkim opóźnieniem mimo
braku luzu.
Nic dodać, nic ująć - prawie jak w akwarium. Ogromne
lusterka nie wpadają w drgania przy szybkiej jeździe,
lusterko wewnętrzne obejmuje całą powierzchnię tylnej szyby.
Mały minus za niskich kierowców - nie widzą długiej, obłej
maski z objęć głębokiego fotela i mogą mieć kłopot z
wyczuciem przodu auta przy parkowaniu.
Wszystko na swoim miejscu, jak zwykle u Opla. Wzorowa
obsługa dźwigni, klamek itp. - po 15 latach działają lepiej
niż w wielu fabrycznie nowych autach. Przydałby się czasowy
wyłącznik tylnej wycieraczki, ale w tej klasie aut to
rzadkość. Brak kieszeni na prawych drzwiach, mało wygodna
zamykana półeczka. Auto bardzo zgrabne jak na swoje wymiary,
promień skrętu o wiele mniejszy niż w niejednym aucie
segmentu B, a kierownica bez wspomagania chodzi leciutko.
Duże przełożenie - aż 4.5 obrotów koła kierownicy wymaga
przyzwyczajenia dla kierowców nie znających tego auta.
Fotele z przodu twarde, z dobrym podparciem pleców i ud,
trzymanie boczne niczym w sportowym kubełku - plecy nie
czują zmęczenia nawet po wielu godzinach jazdy.

Bardzo silna i wydajna dmuchawa, słabo nagrzewające się
wnętrze w lecie i pewne ogrzewanie w zimie. Byłaby piątka,
jakby z tyłu dało się uchylić szyby, chociaż nawiewy z
przodu dzięki ogromnej mocy zapewniają komfort pasażerom w
tyle. Środkowy nawiew daje zawsze chłodne powietrze (także
przy włączonym ogrzewaniu) - można go skierować na twarz co
działa trzeźwiąco w zimie, ale niedogrzana pozostaje prawa
ręka... chyba ze poratujemy się nawiewem pasażera.
Dobry, nawet bardzo dobry komfort jazdy z przodu dla
średniego wzrostu i wysokich osób (160-200cm wzrostu).
Niższy kierowca siedząc nieomal na kierownicy z trudem
sięgnie nogą pedałów. Mało miejsca na nogi z tyłu przy
odsuniętych fotelach przednich, tylna kanapa i oparcie
niewyprofilowane, ale dzieki dużym rozmiarom dostatecznie
wygodne. Ogromny bagaznik można było nieco skrócić dając
więcej miejsca na nogi pasażerom z tyłu. Duża przestrzeń nad
głową na wszystkich miejscach. Trzydrzwiowe nadwozie wymaga
nieco wysiłku przy wsiadaniu na tylne miejsca, ale drzwi są
szerokie i szeroko się otwerają.
Diesel wyraźnie słyszalny na postoju i przy wysokich
obrotach. Przy spokojnej jeździe z prędkościami do 120km/h
silnik brzmi przyjemnie i cicho, rozmowa w środku nie wymaga
podnoszenia głosu. Tapicerka pokrywa wszystkie blachy, ale
jest miernej jakości i lubi zatrzeszczeć na nierównej
drodze.
Nawet dynamiczna jazda w mieście nie boli kieszeni - trudno
przekroczyć 6l/100km. W trasie zużycie paliwa oscyluje wokół
5l/100km, nawet przy prędkości podróżnej rzędu 120-130km/h.
Forsowna jazda na granicy możliwości auta to 5,5 l/100km/h i
zwiększone zużycie oleju. Ceny części zamiennych niskie,
sporo dobrej jakości zamienników, naprawy nieskomplikowane i
rzadkie.
Nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na zakup i utrzymanie
tego auta - zarabia na swoją eksploatację i remonty, nawet
przy dużym przebiegu może być utrzymane w dobrej, niemal
fabrycznej formie.
Samochód bardzo niezawodny, aczkolwiek zdarzają się drobne
usterki. Najbardziej uciążliwe bywały klopoty z
uruchomieniem zimnego silnika po mroźnej nocy, przyczyny
były jednak niegroźne - słaby akumulator, marne paliwo lub
przepalone świece żarowe. Warto sprawdzać stan przewodów
gumowych i elektrycznych w komorze silnika, bowiem są
podatne na uszkodzenia ze względu na drgania silnika i duże
ciepło pod izolowaną pokrywą. Niedopracowane połączenie -
pierścień grafitowy - w układzie wydechowym bywa przyczyną
dziwnych hałasów i wibracji, a usunąć ten drobny problem
potrafią tylko nieliczne warsztaty. Uwaga na gumowe korki
technologiczne w podłodze! Jeśli zaczną przeciekać, po
sezonie - dwóch podłoga skoroduje.
Opel Kadett - szukasz części?
Samochód jest prosty w konstrukcji i niezawodny.
Niespodziewany postój oznacza więc z zasady brak paliwa.
Dość poważny problem stanowi korozja - mój samochód po 12
latach eksploatacji wymagał remontu tylnych błotników,
wymiany progów zewnętrznych i drobnych napraw podłogi i
nadkoli, aczkolwiek w znacznej części była to wina zaniedbań
kierowcy (zaniedbane zużyte gumowe korki) i solonych dróg.