Jako całokształt wystawiam 5. Auto jest naprawde fajne, a
jego najwiekszy atrybut... otóż kupiłem je za(!!!) 900 zł. Z
takim wyposażeniem i biorąc pod uwagę komfort, jakiego nie
można się spodziewać w maluchu, nawet droższym, można
przeoczyć wiele niedociągnięć i kilka ognisk korozji.
Poważniejszą inwestycją była instalacja gazu, która wyniosła
mnie drożej niż sam samochód. Ale uwzględniając obecną cenę
benzyny, ta zwróci mi się bardzo szybko. Samochód idealny
dla młodych, którzy, jak ja, chcą kupic za małe pieniądze i
jeździc przez jakiś czas, aż odłożą na coś poważniejszego...
Silnik
(kultura pracy, elastyczność)





obecnie na gazie, silnik niesamowicie elastyczny, na trójce
już od 20 km/h, świetnie sprawuje się w mieście.
Tutaj też jest kilka drobiazgów. Przód zasługuje na 5,
ogólnie auto świetnie sprawuje się w zakrętach, ale na
równej drodze. Gorzej jest z dziurami, a winne temu jest
tylne zawieszenie.Pióra to już nie ta epoka i na dziurach
samochód wpada w nieprzyjemne wibracje. Jest to do
wytrzymania i można sie przyzwyczaić, jednak czuć różnicę,
przesiadając się z innego...
Po prostu idealnie. Siedzi się w miarę wysoko, co jeszcze
poprawia widoczność.
Mam wersję z centralnym zamkiem, elektrycznymi
szybami.Siedzenia są bardzo wygodne i można nim spokojnie
jeździć na dłuższe trasy. Na ten rocznik i tą klasę
samochodu można tylko klaskać ze szczęścia.
Wentylacja działa sprawnie, nie ma żadnych zastrzeżeń. Jeśli
chodzi o ogrzewanie, mam wrażenie, że troszkę słabo grzeje.
Może po prostu hiszpańcom wystarczyło takie, w końcu mają
łagodną zime...
Miejsca opór. Z przodu dla kierowcy jest wystarczająco (mam
172cm wzrostu), natomiast po stronie pasażera nie wiem, jak
mam ułożyć nogi. Miejsca tak dużo, że spokojnie można
założyć jedną na drugą. Z tyłu siedziałem tylko raz, z psem
(duzy wilczur) i wystarczyło nam bez kolizji ;-)
No tutaj jest troszke gorzej. Podejrzewam, że to właściwość
tylko mojego egzemplarza. Poprzedni właściciel
prawdopodobnie chciał pokazać się w wiosce i zamontował
dziwny wydech. W moim modelu zamiast jednej rury wydechowej,
z tyłu sterczą mi cztery. Nie dość, że wygląda obskórnie, to
jeszcze basuje.Ale ogólnie chałas do zniesienia, dużo
przyjemniejszy niż np 126p;-)
Na szczęście(odpukać) poważniejszych napraw jeszcze nie
było.Może dlatego, że mam go dopiero 2 miesiące. Ale zużycie
jest powalające.8l benzyny, 10l gazu.Jeśli dużo jeździsz,
bez gazu się nie obejdziesz...
Szkoda, że nie ma szóstki...
Czasem odbijało szybie z lewej strony.Nie chciała drgnąć, by
potem w cudowny sposób sama się naprawić. Alarm czasem wyje
w środku nocy, widocznie jest zbyt czuły...
Seat Ronda - szukasz części?