Historia Renault – część pierwsza
-
Historia motoryzacji
2006-07-25, Marcin Zasada - Dzieje francuskiej marki rozpoczynają się pod koniec XIX wieku w... starej szopie na narzędzia w Billancourt niedaleko Paryża. Właśnie w niej powstał pierwszy wehikuł 20-letniego konstruktora-pasjonata, niejakiego Louisa Renault. Dziś, ponad sto lat później założona przez niego firma zatrudnia ponad 140 tysięcy pracowników i produkuje samochody w kilkunastu krajach świata.
- ...ciąg dalszy
-
Fascynacja „garbusem"
Zainteresowanie nimi było spore, tym bardziej, że uważało się je za synonim niezawodności i trwałości. Przykładem tego był choćby model NN, który zyskał opinię „samochodu, który nigdy się nie psuje", a także Monasix używany jako taksówka; jego kierowcy nierzadko pokonywali nim nawet milion kilometrów. Nie bez znaczenia był również fakt, że Renaulty wciąż odnosiły sukcesy w rywalizacji sportowej. Do największych osiągnięć można zaliczyć zwycięstwa w Rajdach Monte Carlo, w Rajdzie Maroka, a także kolejne rekordy świata w jeździe długodystansowej. W rajdach znakomicie radził sobie model 40CV z sześciocylindrowym silnikiem i hamulcami montowanymi na wszystkich kołach. Wrażenie robił również wyczyn terenowego modelu francuskiej marki, który wsławił się bezawaryjnym pokonaniem Sahary. Jego prezentacja nie ominęła też Polski. Na tyle spodobał się naszym generałom, że ponad 200 egzemplarzy tego samochodu trafiło do polskiego wojska.



W roku 1932 w ofercie Renault było już dziewięć różnych modeli. W ramach ciekawostki dodajmy, że oprócz tego marka sprzedawała też ciągniki, w których po raz pierwszy stosowano silniki diesla. Pięć lat później wielką furorę zrobił model Juvaquatre z silnikiem o pojemności 1 litra oraz mocy 25 KM, w którym po raz pierwszy w dziejach firmy zastosowano samonośne, aerodynamiczne nadwozie. Louis Renault myślał już jednak o czymś nowym. W Berlinie zachwycił się powstającym prototypem niemieckiego KdF, samochodu dla mas, przyszłego „garbusa". Do kraju wrócił z mocnym postanowieniem stworzenia podobnego auta.
Louis po niewłaściwej stronie
Jego budowa ruszyła w roku 1940. Pierwszy prototyp był gotowy już dwa lata później, była to czterokołowa minilimuzyna, której sylwetka pod wieloma względami nawiązywała do niemieckiego KdF. Dalsze prace zawisły na włosku po wybuchu drugiej wojny światowej. Gdy wojska niemieckie zajęły Francję, zakłady Louisa trafiły w ręce okupanta i od tej pory zajęły się budową czołgów dla Niemców (konsekwencją tego było upaństwowienie firmy po wojnie). Przyszłość Renault była wielką niewiadomą po tym, jak w latach 1942-43 alianckie bomby niemal zrównały z ziemią fabrykę francuskiej marki. Rok później zakłady w Billancourt zostały zamknięte. Zaraz po tym w więzieniu zmarł Louis Renault. Aresztowano go za współpracę z hitlerowcami. Przyczyna jego śmierci do dziś pozostaje zagadką. Podobno zażył truciznę, inne hipotezy mówią, że przegrał walkę z postępującą chorobą. Tak, czy inaczej, nie dożył powojennej odbudowy założonej przez siebie marki i jej powrotu do dawnej świetności.
- Marcin Zasada
Historia Renault – część pierwsza
Podpis:
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...


Newsletter - zapisz się!

galeria
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera



