Hyundai i10

7 komentarzy

7 dyskutujących

Podpis:

Dodaj komentarz

~Robo~Robo

Witam. Nagminne jest, iż pewne osoby jeżdżące non-stop na ssaniu zdziwione są zbytnim spalaniem... Pomińmy, to bez komentarza. Natomiast co do spalania mam atosa 1.0 SOHC i wysokie spalania uzyskuje się traktując go jak rajduwkę, niestety są to auta miejskie o krótkich przełożeniach i jeśli ścigamy się nimi, to zazwyczaj żeby to robić obijamy się o odcięcie. A ludzie zaczynają jeździć coraz szybciej i my też ciśniemy. U mnie jest tak, że jak żona wsiada do samochodu to spala on o 2-3 litry na stówkę mniej, niestety nie każda żona jeździ delikatnie Panowie. Przecież coraz częściej i Panie próbują coś udowadniać. Atosa mam od 2000 r. i traktuje go jako pupilka, samochód niezawodny, a zrobił już ok 220 000 km Wymiany co z eksploatacji zwykłej, przy 170-190 tys. rozrusznik i alternator, reszta blachy z dwóch dzwonów,no bo raz żona i raz ja zapomniałem, że hamulce trochę słabsze niż Lagunce czy Mazdzie 6 :->. Autko nie do zdarcia reszta oprócz amorów i hamulcy dziewicza!!! Pozdrawiam

1 miesiąc temu napisz odpowiedź

~artur~artur

co ile sie zmienia rorzad w i10 silnik 1.2 rok 2010

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Krzych3057~Krzych3057

Hyundai i10 1.1 SOHC 66KM automat to moja pomyłka życiowa, średnie zużycie paliwa to 12 l/100km. Takie zużycie utrzymuje się od ponad roku i nie jest specjalnie zależne od warunków atmosferycznych i rodzaju trasy. Głównie eksploatowany jest w mieście , ale na podmiejskich trasach 60 kilometrowych nie widać różnic co wydaje się bardo dziwne. Oczywiście samochód ma mały przebieg, bo kto chciałby nim dużo jeździć przy takim spalaniu. Już dwa razy byłem z nim w serwisie ale tam można liczyć tylko na głupie uśmieszki i stwierdzenie że samochód został sprawdzony i jest wszystko ok. Tłumaczenie że zima lub lato (klima) wpływa na zwiększone zużycie paliwa jest nagminne. Samochodem jeździ głownie żona ale ja też próbowałem ten samochód na różnych trasach i nic z nim nie da się zrobić. Jeżdżę różnymi samochodami do 30 lat ale na coś takiego jeszcze nie trafiłem. Proszę o radę w temacie sposobu reklamacji samochodu lub określenia wady jaką może posiadać silnik
Pozdrawiam Krzysztof
k.ferdek@upcpoczta .pl

5 miesięcy temu napisz odpowiedź

~Justyśka~Justyśka

Wady układu kierowniczego są bardzo częste w tych autach. Moja mama serwisowała samochód, wszystko pięknie, ładnie, a po dwóch latach całą przekładnie musiała kupić nową lub dać do regeneracji. Można zapomnieć, że zrobi się to na gwarancji. Mechanik, który jej to robił miał na kanale również hyundaia tylko, że getz'a z tego samego rocznika i bardzo podobny problem. Nie polecam.

6 miesięcy temu napisz odpowiedź

~bob~bob

jestem posiadaczem tego auta i tragedja wysiadło wspomaganie kierownicy koszt naprawy to ponad 6800zł

7 miesięcy temu napisz odpowiedź

joljol

zależy ja mam to autko od niecałych 2 tyg. i zrobiłem nim 1334km
slinik diesla nieźle się spr. w tej budzie

4 lata temu napisz odpowiedź

nieposiadający tego autanieposiadający tego auta

Jeżdzę tym autem...
Jeżeli ktoś pisze,że jeździ tym autem niecały rok i podaje przebiegi rzędu 1000-2000 km, to zapewne jest to dealer i jego auto testowe w salonie, a i to nieprawdopodobne. Jeśli zaś jest użytkownikiem, który je kupił, to powinien pisać raczej "posiadam to auto niecały rok". 1000 km to się robi w ciągu roku pieszo na trasie dom-auto dom oraz auto-praca-auto, ew auto- kiosk/sklep -auto.

4 lata temu napisz odpowiedź