Leasing luksusowych aut się opłaca
-
Inne publikacje
2007-08-06, autofirmowe.pl - Wzrost gospodarczy i dobre wyniki finansowe sprawiają, że polskie firmy coraz chętniej decydują się wynająć luksusowe auto w full service leasingu, łączącym leasing pojazdów i proces zarządzania nimi. Średni budżet, jaki przeznaczają na ten cel, to ćwierć miliona złotych.
Na koniec 2006 r. park pojazdów firm z branży CFM (car fleet management) oferujących zarządzanie i wynajem aut liczył co najmniej 75 253 auta. Zdecydowana większość z nich to pojazdy klasy średniej. Jedynie kilka procent przypada na samochody z segmentu premium. Stopniowo jednak polskie firmy w tym także te z sektora MŚP coraz chętniej decydują się na full service leasing, w ramach którego płacą miesięczną ratę za pojazd, który jest zarządzany przez firmę CFM.
Powolny wzrost
Mimo że samochody klasy premium są, zdaniem przedstawicieli firm z branży CFM, w portfolio tych przedsiębiorstw produktem niszowym, to ich udział w rynku systematycznie wzrasta. Głównym motorem napędzającym sprzedaż są coraz lepsze wyniki ekonomiczne przedsiębiorstw, wzrost standardów w odniesieniu do samochodów służbowych, większe oczekiwania kadry managerskiej w stosunku do pracodawcy oraz wysoka jakość produktu (zarówno w aspekcie technicznym, jak również usług dodanych) przyznaje Krzysztof Sosnowski, dyrektor działu operacyjnego w ING Car Lease. Na stosunkowo niewielką liczbę samochodów luksusowych wynajmowanych przez firmy ma wpływ, oprócz ceny, kilka czynników. Wpływa na to fakt, iż takimi autami poruszają się na ogół osoby z zarządu firmy (prezesi, dyrektorzy). W firmach jest ich więc niewiele, co ma przełożenie na liczbę wynajmowanych luksusowych aut zauważa Łukasz Żurek, dyrektor handlowy ALD Automotive Polska.
Ile to kosztuje?
Zanim firma zdecyduje się kupić luksusowe auto, powinna wykonać kilka prostych kalkulacji. Dla przykładu, jeśli zamierza ona samodzielnie sfinansować zakup samochodu o wartości 300 tys. zł netto, to kwota podatku VAT, jaki będzie musiała za niego zapłacić, wyniesie 66 tys. zł. Od tej kwoty będzie mogła odliczyć maksymalnie 6 tys. zł. Natomiast kwota 60 tys. zł podatku, który należy zapłacić, to mniej więcej kwota, za jaką można byłoby kupić auto klasy średniej. Korzystniej wygląda sytuacja w przypadku leasingu. VAT jest wówczas odliczalny, a firma ponosi jedynie koszt około połowy wartości auta oraz koszt finansowania i tylko od tej różnicy naliczany jest VAT. Raty za full service leasing pokrywają bowiem jedynie różnicę między wartością początkową samochodu a wartością rezydualną (w momencie odsprzedaży na rynek wtórny). W uproszczeniu można powiedzieć, że auto traci w trakcie okresu wynajmu, trwającego w przypadku leasingu z pełną obsługą serwisową 3 lata, około połowy swojej wartości tłumaczy Artur Sulewski, dyrektor handlowy w LeasePlan Fleet Management (Polska). Firma, która zamiast kupić luksusowe auto, zdecyduje się je wyleasingować, skorzysta ponadto, płacąc podatek CIT. Koszty do wysokości 20 tysięcy euro stanowią dla firmy koszty uzyskania przychodu dodaje Artur Sulewski. Dlatego w przypadku luksusowego auta wartego 360 tys. zł, kupionego samodzielnie na firmę, ok. 280 tys. zł nie będzie dla niej kosztem uzyskania przychodu. Natomiast jeśli wynajmie ona auto w opcji full service leasing, wszystkie stawki leasingowe staną się dla niej kosztem uzyskania przychodu.
Trudny wybór
Wśród najpopularniejszych luksusowych marek, wynajmowanych przez firmy z branży CFM, są m.in.:- Materiały dostarczone przez:
autofirmowe.pl
Leasing luksusowych aut się opłaca
Podpis:
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...

Newsletter - zapisz się!

dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera









