Redakcja2.0 - motogazeta społecznościowa

35 lat szybkiego kamrata - Chevrolet Camaro

Udostępnij
  • Kultowe Wozy

    2005-06-08, Marcin Zasada
  • Słoneczny poniedziałek w Nowym Jorku. Dochodzi trzynasta. Do znanego studia tatuażu wchodzi młody mężczyzna i prosi o wytatuowanie na ramieniu... Chevroleta Camaro. Pod spodem zamawia napis: "Kocham cię. Dan".
  • Choć to dość osobliwy sposób manifestowania swoich motoryzacyjnych upodobań, świadczy o niesłabnącym uwielbieniu dla tego samochodu. Wszak jeszcze kilka lat temu młodzi Amerykanie pytani o auto swoich marzeń jednym tchem wymieniali: Corvette, Mustanga i Camaro. Nie inaczej jest na Starym Kontynencie, gdzie sportowe wozy Zza Oceanu to towar pożądany, bo efektowny, egzotyczny i do tego kompletnie niesztampowy.

    Chevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrataChevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrataChevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrata

    Tylko nie krewetki!

    Tak na dobrą sprawę, nie byłoby Camaro, gdyby nie... Ford Mustang. Dwa lata po spektakularnym sukcesie „galopującego rumaka” szefowie General Motors postanowili włączyć się do gry na rynku tak zwanych „pony cars”, wozów mniejszych i lżejszych od „muscle cars”, a przy tym za bardzo nie odstających od „mięśniaków” pod względem mocy i dużej dawki agresywnego, sportowego charakteru. Owo wejście do gry było tak udane, że do dziś Camaro wspomina się jako auto, które wyznaczyło standardy w klasie „kucyków”.

    Chevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrataChevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrataChevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrata

    Ciekawa historia związana jest z genezą imieniem tego samochodu. Otóż początkowo miał on nosić nazwę „comrade” pochodzącą od francuskiego „camarade”, co oznaczało po prostu kamrata. Sprawa skomplikowała się, gdy jeden z językoznawców wynajętych przez Chevroleta odkrył, że „comrade” to... gatunek krewetki poławianej u wybrzeży Hiszpanii. Szefowie General Motors jednogłośnie stwierdzili, że nie byłoby dobrze, gdyby konkurent Mustanga był kojarzony z krewetką. Na szczęście, Chevrolet miał w zanadrzu rozwiązanie awaryjne. „Camaro” brzmiało lepiej od „comrade”, a do tego nie przywodziło na myśl żadnych niepożądanych konotacji.

    Zegary jak w myśliwcu

    Debiut tego modelu datuje się na 29 września 1966 roku. Kilka miesięcy później samochód trafił do salonów sprzedaży. Jego konstrukcja została oparta na przedstawionym dopiero rok później Chevrolecie Nova. Jednym z głównych atutów Camaro była niezwykle szeroka gama (ponad 120 wersji) opcji wyposażenia i rodzajów silnika, co dawała mu przewagę nad konkurencyjnym Mustangiem. Najmniejsza jednostka napędowa, którą montowano w Chevy’m miała... pojemność 3,8 litra i moc 150 KM. Dla ambitnych panowie z GM przygotowali wersję z potężnym, 6,5-litrowym silnikiem o zawrotnej mocy 375 KM. Auto było również dostępne w wersji kabrio.

    Chevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrataChevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrataChevrolet Camaro 35 lat szybkiego kamrata

    W przeciwieństwie do wielu innych, surowych samochodów w tej klasie, Camaro oferowało takie luksusowe dodatki, jak: pełna klimatyzacja, elektrycznie sterowane szyby boczne i dach, tempomat, wspomaganie hamulców i kierownicy, podwójne tłumiki o wyjątkowym brzmieniu oraz wskaźniki na desce rozdzielczej, dzięki którym kierowca mógł poczuć się jak pilot myśliwca.

  • ... ciąg dalszy na następnej stronie
 
 

galeria galeria auta: Chevrolet Camaro I

 
 
 
 
 

Opony letnie w najlepszych cenach!

35 lat szybkiego kamrata - Chevrolet Camaro

Podpis:

Dodaj komentarz

mj16mj16

chciałbym kupić czmaro ten starszy model jakiś ale nie wiem gdzie szukać. proszę o pomoc

1 rok temu napisz odpowiedź