Jeden z najważniejszych wytworów ludzkiej cywilizacji - Citroen DS
-
Kultowe Wozy
2004-12-19, Marcin Zasada - Co wspólnego ze sobą mają komputer Apple, samolot Boeing 747 oraz Citroen DS? Każdy z nich trafił na listę najważniejszych produktów ludzkiej cywilizacji w ubiegłym stuleciu.
Nazwa ostatniego z wymienionych pochodzi od francuskiego „deesse”, co oznacza bogini. To ostatecznie wyjaśnia, dlaczego słynne dzieło Citroena wymieniane jest zaraz na początku światowego plejady motoryzacyjnych gwiazd wszechczasów.
Zaczynał od pocisków
Samochody Citroena zawsze zadziwiały oryginalnością, a także nowoczesnymi rozwiązaniami technicznymi. Co ciekawe, firma André Citroena zasłynęła podczas pierwszej wojny światowej z niezwykle nowatorskich jak na ówczesne czasy... pocisków artyleryjskich. W 1919 roku genialny Francuz postanowił budować automobile i już w debiucie znokautował konkurencję tanim i funkcjonalnym modelem 10CV. Citroen jako pierwszy na Starym Kontynencie uruchomił masową produkcję samochodów, dzięki czemu został nazwany „Fordem Europy”. Innym rewolucyjnym pomysłem André było założenie w całym kraju sieci stacji obsługi pojazdów. Nikt przed nim nie zdecydował się na takie rozwiązanie.
Ford Europy
Na początku lat 20. Citroena okrzyknięto „samochodowym królem Europy”. Francuska firma eksportowała podzespoły nawet do Chin! Citroen rywalizował wówczas z niejakim Louisem Renault (obie marki do dziś konkurują ze sobą na rynku motoryzacyjnym). Ciekawostką jest, że pierwszego z nich „pieszczotliwie” nazywano „Małym Żydem”, zaś do drugiego przylgnęła wizytówka „Niedźwiedzia z Billancourt”.
Samochody Citroena przez lata zdobywały status legendarnych i kultowych. Oprócz słynnego DS, któremu poświęcony jest ten artykuł, do historii motoryzacji przeszedł również model 2CV, zwany „obrzydliwą kaczuszką”. To właśnie za jego kierownicą szalała zakonnica w niezapomnianym „Żandarmie z St. Tropez”. Tym samym autem jeździł też inpektor Closeau w filmie „Różowa Pantera”.
Szaleństwo w Paryżu
Był październik 1955 roku. Podczas paryskich targów motoryzacyjnych zaprezentowano zupełnie nową limuzynę Citroena. Efekt? Stoisko marki omal nie zostało rozdeptane przez tysiące (!) widzów. A gdy rozpoczęło się zbieranie zamówień na model DS, szaleństwo sięgnęło zenitu. Tamtego dnia na jego kupno zdecydowało się aż 12 tysięcy chętnych! Jak potem obliczono, w pierwszych trzech kwadransach, po nowego DS klient zgłaszał się co... pięć sekund! Ludzi nie odstraszyła ani wysoka cena, ani fakt, że na odbiór auta trzeba było czekać półtora roku.
- ... ciąg dalszy na następnej stronie
Jeden z najważniejszych wytworów ludzkiej cywilizacji - Citroen DS
Podpis:
Polecamy!
Kilka dni testu redakcyjnego najnowszej generacji Porsche 911 przeleciały szybko, jak 4,3 sekundy, w...
Ekologiczne uzupełnienie oferty - Peugeot 3008 HYbrid4Peugeot 3008 stanowi pomost między kompaktowymi kombi i crossoverami. W przeciwieństwie do miejskich...


Ocena:
Newsletter - zapisz się!

galeria auta:
dodaj do ulubionych
poleć znajomemu
wydrukuj artykuł
zapisz się do newslettera






